Żurek nie ustąpił pierwszeństwa pieszej. Sprawą zajęła się policja!
Policja bada, czy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek naruszył przepisy ruchu drogowego, nie ustępując pierwszeństwa pieszej na przejściu. Funkcjonariusze przyglądają się nagraniu z podcastu, na którym minister prowadzi samochód.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek udzielił wywiadu internetowemu kanałowi „Duży w maluchu”. W pewnym momencie doszło do sytuacji, na którą zwrócił uwagę prowadzący - Filip Nowobilski. Chodziło o złamanie przepisów prawa o ruchu drogowym. Zauważyli to też internauci.
W końcu, zareagował sam Żurek, dodając wpis na platformie X.
Zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym obowiązują wszystkich. Ostateczna ocena należy jednak do Policji. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Jeżeli miało miejsce wykroczenie, nie uchylam się od odpowiedzialności.
- napisał.
Policja zbada sprawę Żurka
Po pojawieniu się materiału w sieci został on przekazany do Komisariatu Policji II, na którego terenie miało dojść do zdarzenia. To ta jednostka prowadzi postępowanie, bo obejmuje rejon dzielnicy Grzegórzki, gdzie – według ustaleń – mogło dojść do wykroczenia – przekazała dyżurna zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
– Materiał jest analizowany. Policjanci będą ustalać, kiedy dokładnie doszło do tej sytuacji oraz czy doszło do złamania przepisów ruchu drogowego. Analiza obejmuje również m.in. prędkość, z jaką poruszał się pojazd
– przekazała policja.
Postępowanie zostało wszczęte dzień po tym, jak nagranie pojawiło się w internecie. Funkcjonariusze muszą m.in. ustalić, z jakiego dnia pochodzi nagranie, a także zgromadzić własne materiały dowodowe, w tym ewentualne zapisy z monitoringu miejskiego.
Źródło: Republika, Policja
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X