Zmartwiona Maryla Rodowicz: za co będę żyć?
Maryla Rodowicz boi się, że skończą jej się pieniądze. – To straszny czas dla artystów – przekonuje piosenkarka.
W rozmowie z "Faktem" Maryla Rodowicz wyznała, że niepokoi się o swoją sytuację finansową.
– To straszny czas dla artystów. Odłożona kupka pieniędzy kiedyś się skończy i za co będę żyć? Bez kasy, która z dnia na dzień topnieje? – powiedziała tabloidowi piosenkarka.
Jak podkreśliła, nie ma na myśli tylko pieniędzy. – Scena i koncerty dają ogromną energię. Dzięki nim czuję, że oddycham i żyję. Bez tego umrę – stwierdziła.
Rodowicz ma już jednak pomysł, by grać pomimo epidemii. Wokalistka zapowiedziała, że chce zorganizować koncert akustyczny w swoim domu.
– Może fani chcieliby zapłacić cegiełkę, by dołączyć do transmisji na żywo – dodała.
Najnowsze
Tusk uciekał przed posłami. Zasłaniał się strażą marszałkowską!
BRUTALNE STARCIE „Państwo kłamią w żywe oczy!” Szokująca prawda o działaniach rządu
11 osób otrzymało zarzuty w śledztwie dot. korupcji w Zarządzie Dróg Miejskich w Poznaniu