Żaryn: kolejne akty dywersji rosyjsko-białoruskich sił mogą się powtórzyć
Stanisław Żaryn twierdzi, że zabójstwo rosyjskiego satyryka w Polsce nie świadczy o skuteczności państwa, lecz o poważnych zaniedbaniach służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. „Chciałbym, żebyśmy mogli tu mówić o sukcesie. Niestety jest zupełnie odwrotnie – skomentował na X Żaryn.
W swoim wpisie wskazuje, że według informacji przekazanych przez przedstawicieli rządu służby wiedziały o zagrożeniu dla Rosjanina jeszcze przed zamachem. Jego zdaniem, skoro istniały sygnały ostrzegawcze i rozpoznanie potencjalnego niebezpieczeństwa, należało podjąć szersze działania operacyjne, które mogłyby zapobiec atakowi. Żaryn podkreśla, że sam fakt ujęcia domniemanego sprawcy nie może przesłaniać tego, iż do zabójstwa w ogóle doszło.
Autor ocenia również, że Polska od lat powinna liczyć się z możliwością przeprowadzania przez rosyjskie i białoruskie służby specjalne operacji o charakterze sabotażowym lub politycznych zabójstw na swoim terytorium. Przypomina, że podobne działania były wcześniej odnotowywane w państwach zachodnich, a agresywna aktywność wywiadowcza Rosji i Białorusi była przewidywana przez ekspertów.
(…) polskie służby powinny się spodziewać działań kinetycznych na naszym terytorium, jako elementu wojny wywiadowczej przeciwko Polsce. Takie działania mogą dotyczyć nie tylko likwidowania przeciwników reżimu rosyjskiego, ale być elementem destabilizacji i rozgrywania krajów NATO. Wydarzenia notowane przez ABW od 2023 roku świadczą o tym, że Rosja szuka możliwości masowego zabijania w Polsce cywilów, więc celowane zabójstwa tym bardziej są możliwe - czytamy we wpisie Stanisława Żaryna.
W dalszej części wpisu Żaryn ostrzega, że zabójstwo może być elementem szerszej wojny wywiadowczej wymierzonej w Polskę i kraje NATO. Jego zdaniem wydarzenie ujawniło luki w systemie bezpieczeństwa, zwłaszcza w zakresie rozpoznawania, monitorowania i neutralizowania zagrożeń.
Sytuacja jest więc bardzo niepokojąca i nie napawa optymizmem. Państwo musi wzmocnić efektywność systemu bezpieczeństwa narodowego, służby muszą przestać pracować jak zwykłe urzędy (niestety coraz częściej tak to wygląda), a na czele państwa muszą stanąć politycy, którzy będą zainteresowani i będą potrafili wzmocnić polski system bezpieczeństwa narodowego. Obecnie mamy kolejny dowód, że w potencjale rozpoznania, identyfikacji i neutralizacji zagrożeń są zbyt poważne dziury. Wobec rosnących i bardzo poważnych zagrożeń ze strony naszych wrogów renowacja całego systemu jest sprawą krytyczną i pilną. Następne uderzenia rosyjskie i białoruskie są tylko kwestią czasu. Jeśli damy im działać za chwilę znów oberwiemy... – konkluduje Żaryn.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X