Nieznany dron nad bazą wojskową w Przasnyszu. Żandarmeria bada sprawę
W ubiegłą środę na jednostkę wojskową w Przasnyszu spadł dron nieznanego pochodzenia. Bezzałogowiec miał upaść kilkadziesiąt metrów od magazynu uzbrojenia. Żandarmeria Wojskowa potwierdza, że prowadzi w tej sprawie dochodzenie - informuje Radio Zet.
Dron spadł na terenie bazy monitorującej Przesmyk Suwalski
W środę, 28 stycznia dron nieznanego pochodzenia spadł na 2 Ośrodek Radioelektroniczny w Przasnyszu. To specjalistyczna jednostka rozpoznania i walki radioelektronicznej. Zajmuje się pozyskiwaniem informacji oraz monitoruje przestrzeń radiową na obszarze północno-wschodniej Polski, w tym na newralgicznym Przesmyku Suwalskim.
Według informatorów Radia Zet dron w pewnym momencie spadł na bazę, około 70 metrów od magazynu uzbrojenia. Pełniący wartę żołnierze po wstępnych oględzinach wnieśli go do jednego z budynków.
W odpowiedzi na pytania Radia ZET rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej napisał:
Placówka ŻW w Przasnyszu została powiadomiona o tym zdarzeniu około godz. 18:00 i niezwłocznie podjęła czynności procesowe (m.in. zabezpieczono odnaleziony BSP, a np. przesłuchania świadków rozpoczęły się już o godz. 19:30). Potwierdzam, że PŻW Przasnysz prowadzi w powyższej sprawie dochodzenie w sprawie o czyn z art. 212 ust. 1, pkt 1, lit a ustawy Prawo lotnicze"
napisał rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.
Chodzi o naruszenie przepisów dotyczących ruchu lotniczego podczas wykonywania lotu statkiem powietrznym (w tym dronem) w określonej przestrzeni powietrznej. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat pięciu
Źródło: Republika, Radio Zet, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X