Zainaugurowano funkcjonowanie Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych
Wejście w życie reformy dowodzenia przynosi poważną zmianę w Wojsku Polskim - ocenił w Warszawie szef MON Tomasz Siemoniak podczas uroczystości, na której zainaugurowano funkcjonowanie Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.
Dowództwo generalne z początkiem roku zastąpiło dotychczasowe oddzielne dowództwa sił lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych. W praktyce podlegają mu wszystkie jednostki wojskowe, poza uczestniczącymi w misjach zagranicznych.
- Rok 2014 przynosi poważną zmianę w wojsku polskim. Weszła w życie reforma dowodzenia" - powiedział Siemoniak. "Nie zakończyliśmy pracy wraz z przełomem roku. Właśnie teraz przypadnie najtrudniejszy, najcięższy czas - wiele decyzji, wiele szczegółowych rozwiązań, sprawdzenie w praktyce tego, co przez długie miesiące planowaliśmy - zaznaczył.
Dziękował prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu, który zainicjował prace nad reformą, szefowi BBN Stanisławowi Koziejowi i grupie organizacyjnej nowego dowództwa i wszystkim, którzy przygotowywali reformę.
Zwracając się do odchodzących dowódców rodzajów sił zbrojnych, powiedział: - To były najtrudniejsze kadencje w historii. Pokazaliście się jako wybitni żołnierze i bardzo dobrzy współpracownicy. Obecnym dowódcom Siemoniak zwrócił uwagę, że przejęli razem wielką część odpowiedzialności za militarne bezpieczeństwo państwa. - Od was i waszego współdziałania zależy bardzo wiele - podkreślił.
Siemoniak nawiązał też do planów na 2014 r. - Jesteśmy w drugim roku programu modernizacji technicznej. Wiele ważnych przedsięwzięć, wiele dużych zadań nas czeka przez najbliższe miesiące - powiedział.
Minister mówił też o zmianach w ustawie regulującej służbę zawodowych wojskowych, które weszły w życie z początkiem roku. Dotyczą one m.in. możliwości awansu bez zmiany stanowiska. - Nawet najlepszy sprzęt, nawet największe pieniądze nie zastąpią żołnierskiej motywacji, zaangażowania i honoru w służbie ojczyzny - ocenił.
- To od dowództwa generalnego będzie zależało, jak sprawne, jak profesjonalne będzie wojsko polskie. Za jak skutecznych i wiarygodnych sojuszników będziemy uznawani. Pracy w dowództwie generalnym na pewno nam nie zabraknie - powiedział z kolei gen. broni Lech Majewski, który stanął na czele dowództwa generalnego (do tej pory był dowódcą Sił Powietrznych).
Najnowsze
Zatrzymano Ukraińca, który zaatakował nożem kobietę
Przejęcie właściciela TVN znów pod znakiem zapytania. Sąd w USA nie kończy sporu
Joanna Racewicz nie kryła oburzenia po obchodach godziny “W”. Padły mocne słowa pod adresem Roberta Bąkiewicza