Z warszawskiego ratusza wyciekły dane osobowe. Ponad tysiąc adresów ze wszystkich dzielnic
„Prezydent m. st. Warszawy informuje, że omyłkowo przesłaliśmy w wiadomości elektronicznej do osób nieuprawnionych numery ksiąg wieczystych, które są zawarte w rejestrach cen nieruchomości” – przekazał stołeczny ratusz.
Jak napisano w komunikacie „incydent bezpieczeństwa polegał na tym, że system informatyczny działał nieprawidłowo i wygenerował zestawienie, w którym znalazły się niepotrzebne, nadmiarowe informacje – numery ksiąg wieczystych".
Sytuacja wydarzyła się 27 maja oraz 2, 7 i 9 czerwca 2021 r. Rejestry z danymi osobowymi zostały wysłane do czterech odbiorców. W załączniku widnieje ponad tysiąc adresów ze wszystkich warszawskich dzielnic.
Ratusz informuje, że „natychmiast po odkryciu błędu, wysłaliśmy do nieuprawnionych odbiorców prośbę, by usunęli wykazy”.
W przekazanych danych były numery ksiąg wieczystych. Znając ten numer można poznać dane osobowe właściciela np. imię, nazwisko, imiona rodziców czy numer PESEL.
Teraz urzędnicy przerzucają odpowiedzialność na mieszkańców. Zachęcają do „podjęcia działań zabezpieczających przed ewentualnym nieuczciwym wykorzystaniem danych”. Można to zrobić, wykorzystując system informacji kredytowej, by sprawdzić czy ktoś nie próbuje wziąć kredytu wykorzystując nielegalnie zdobyte dane osobowe.
Najnowsze
„Nigdy w życiu” wraca na ekrany. Danuta Stenka znów wcieli się w Judytę, ale Grochola stawia sprawę jasno
System powiadamiania zawiódł? Jeden dyżurny spał, drugi nie zdążył dojechać, a trzeci szukał szefa
Tusk i mądrości o upału szkodliwości. Lewandowski: rady w stylu tv śniadaniowej