Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:10 Świat: Wielka Brytania i Ukraina zawarły umowę o wykorzystaniu AI w sferach obronności i bezpieczeństwa
21:15 Morawiecki: w przyszłym tygodniu Rozwój Plus przedstawi kandydata na wicemarszałka Sejmu
20:50 Francja: Prezydent Macron przyjął saudyjskiego następcę tronu Mohammeda bin Salmana
20:30 Francja: Sekwana i Marna wprowadza racjonowanie wody, największa susza od początku pomiarów
19:50 Bessent: państwa muszą zerwać kontakty gospodarcze z Iranem lub spotkają je konsekwencje
19:05 Kraków: policja zatrzymała dwóch mężczyzn w związku ze śmiercią 36-latka
18:32 Francja: po cyberataku na resort edukacji szkoły nie są gotowe na początek roku
17:30 „NYT”: rosyjski autonomiczny dron z mikrokomputerem Nvidii zabił ukraińskich cywilów
16:50 USA: Trump zapowiedział 50-procentowe cła na auta i ciężarówki z Kanady
16:10 Ukraina: zaatakowaliśmy region biełgorodzki i zakłady wojskowe w obwodzie rostowskim
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.

Wstrząsające wspomnienia Jadwigi Łukasik, która przeżyła Rzeź Woli

Źródło: Telewizja Republika

Gościem redaktora Adriana Stankowskiego w programie Telewizji Republika była Jadwiga Łukasik, która podczas Rzezi Woli miała osiem lat - Najpierw wyprowadzono ze szpitala tych którzy mogli chodzić, lekarzy, pielęgniarki a tych chorych którzy byli na łóżkach obłożnie chorych to zostawili. Zostawili też część personalu. Dlaczego? Bo w tym szpitalu byli też już ranni żołnierze niemieccy i oni zostawili część personalu. Obłożnie chorych zabijano w łóżkach, kogo mogli to wyciągali na zewnątrz - mówiła.

– Mój ojciec pierwszego sierpnia przyszedł z żołnierzami, to była dziesiąta wieczorem i ostrzegł sąsiadów, żeby z tego domu udali się w głąb płockiej, bądź do innych dalszych domów, bo tu będzie niebezpiecznie, bo w pobliżu była barykada - mówiła Jadwiga Łukasik.

– Kto się mojego taty posłuchał i odszedł to żył, ale inni uważali, że tak źle nie będzie, że oni są niewinni, uważali że żołnierze niemieccy ich oszczędzą. Nieprawda. To był rozkaz niszczyć Polaków od niemowlęcia po staruszków, bo taki był rozkaz Hitlera, taki był potwierdzony rozkaz Himmlera - dodała.

– To były oddziały przestępcze, to był zlepek różnych kryminalistów, dlatego też powiedzieli nie zostawiać ani jednej osoby, zniszczyć a domy spalić - podkreśliła rozmówczyni Adriana Stankowskiego. 

– Kiedy tata odchodził to mama prosiła "Michał nie odchodź, to powstanie jest przegrane, to bez sensu", jak to żona. Mój ojciec objął mnie i mamą i powiedział "Jasiu kocham was, ale teraz ojczyzna jest pierwsza" zawsze to ze wzruszeniem wspominam - wyznała.

– Na płockiej siedzieliśmy. Płocka 31 tam przebywało mnóstwo ludzi wtedy i tata przychodził jeszcze do nas, drugiego był, trzeciego i jeszcze czwartego był. Wtedy też powiedział, że więcej już nie przyjdzie, bo będzie to zbyt niebezpieczne - wspominała Jadwiga Łukasik.

– Coraz bardziej nie było co jeść, były ograniczenia wody. (...) Piątego już było coraz trudniej. Piątego wpadli Niemcy do budynku i do dozorczyni, żeby ludzi wszystkich zawołała a ona mówi, że nie ma tu nikogo, bo 2 sierpnia zostaliśmy zabrani i oni coś tam poszwargotali ze sobą, my to przez okno obserwowaliśmy, i zabrali tę dozorczynię i jej rodzinę i dwoje takich małych dzieci, ale nie pamiętam czy to były jej dzieci, czy wnuki. Ich zabrali i za chwilę było słychać salwę z karabinu maszynowego. Ona uratowała nas wszystkich. My wtedy wszyscy na kolana i za ich dusze modliliśmy się. Do dzisiaj mówię o tym ze ściśniętym gardłem, bo to była tak bohaterskie. Ona nas wszystkich uratowała - powiedziała.

Rzeź szpitala na Woli

– Najpierw wyprowadzono ze szpitala tych którzy mogli chodzić, lekarzy, pielęgniarki a tych chorych którzy byli na łóżkach obłożnie chorych to zostawili. Zostawili też część personalu. Dlaczego? Bo w tym szpitalu byli też już ranni żołnierze niemieccy i oni zostawili część personalu. Obłożnie chorych zabijano w łóżkach, kogo mogli to wyciągali na zewnątrz - wspominała Jadwiga Łukasik.

Telewizja Republika