Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
14:29 IMGW: W weekend ochłodzenie i przelotne opady na przeważającym obszarze kraju
14:03 Zachodniopomorskie: Pożar zabytkowego pałacu w Wietrznie, zawalił się dach
13:01 Polska: Pięć kąpielisk nad Bałtykiem zamkniętych z powodu sinic
12:45 e-petrol.pl: ceny paliw na stacjach ponownie wzrosną w nadchodzącym tygodniu
11:09 Katowice: Akt oskarżenia ws. wypadku drogowego, w którym zginęła matka z dzieckiem
10:42 Pakistan: Autokar spadł do skalistego wąwozu; co najmniej 40 zabitych
09:07 CKE: ósmoklasiści zdobyli średnio 65 proc. punktów z polskiego i 55 proc. z matematyki
08:33 Indonezja: Wojsko odnalazło ciało amerykańskiego pilota zabitego przez separatystów
08:24 Zachodniopomorskie: Urzędnicy oskarżeni o korupcję, niedopełnienie obowiązków i płatną protekcję
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichertem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na spotkanie z Dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 6 lipca, godz. 19:00 Wieczernik, Parafia Pierwszych Męczenników, ul. W. Pluty 7, Gorzów Wlkp.

Wolność kontra niewolnicy poprawności. O imigrantach, lewicy opowiada "Major"

Źródło: Gazeta Polska

Dziś na świecie trwa walka między ludźmi wolnymi i tymi, którzy są niewolnikami poprawności politycznej. Ona przypomina cenzurę z czasów PRL – z „Majorem” Waldemarem Fydrychem z Pomarańczowej Alternatywy rozmawia Piotr Lisiewicz w najnowszym numerze "Gazety Polskiej".

Za co zostałeś zablokowany na Facebooku?

Napisałem po jednym z zamachów terrorystycznych, że to straszne wydarzenie. Ale też, że cieszę się, iż u nas nie ma zamachów, bo nie zaprosiliśmy muzułmanów do Polski. Ten wpis został przeczytany przez rekordową liczbę internautów. Zwyczajnie uważam, że powinniśmy robić, co się da, żeby ludzie w Polsce nie ginęli. Jestem za tym, żeby pomagać potrzebującym muzułmanom tam, na miejscu. Wpieram fundację pomagającą Syryjczykom. Natomiast to, co zrobiła Angela Merkel, to draństwo. Napisałem też, że lewacy, którzy chcą bronić praw kobiet, powinni pojechać do Arabii Saudyjskiej. Po kilku dniach otwieram Facebooka, a tam pojawia się pytanie, czy mój wpis to spam, i informacja, że został on wykreślony. Odpisałem, że to nie spam, tylko mój wpis. Zablokowali mnie na 24 godziny. Zostałem też poinformowany, że jak dalej będę takie rzeczy pisać, to zablokują mnie na dłużej albo na zawsze.

Zapewne jakiś siedzący po drugiej stronie młody leming-cenzor nie skojarzył, kto to „Major”. Dlatego postanowił oddziaływać na Ciebie wychowawczo.

No więc skoro wychowawczo, to zmieniłem taktykę. Napisałem, że bardzo się cieszę, iż naród polski jest bardzo mądry i inteligentny, przez co u nas nie ma zamachów. Że jesteśmy tacy dobrzy ludzie, iż nie ma potrzeby, aby były zamachy. Ale gdzie indziej ludzie nie są tak wspaniali jak Polacy i dlatego są zamachy. Bo pomyślałem sobie, że to tak, jakbym wracał do komuny i musiał wypowiadać się na zasadzie aluzji. Jeśli jesteśmy wolnymi ludźmi, to skoro komuś nie podoba się to, co piszę, może podać mnie do sądu. Aczkolwiek tego mu w naszych realiach nie życzę, bo sprawa może trwać 10 lat, a częsta styczność z sądami może wywołać u niejednego problemy psychiczne.

Napisałeś ostatnio pierwszy akt sztuki teatralnej „Klątwa Pomarańczyka”, będącej parodią „Klątwy” wystawianej w warszawskim Teatrze Powszechnym.

Jeden z bohaterów tej sztuki jest prezydentem miasta, a drugi dyrektorem teatru. Łączą ich kontakty erotyczne. Uprawiają, co jest bardzo ciekawe, seks w szafie. Bo zazwyczaj geje wychodzą z szafy, czyli pokazują otoczeniu, że są gejami. A ci wchodzą do szafy, bo się pojawiły jakieś panie, które mogą im przeszkodzić.

Napisałeś na swoim blogu o „Klątwie” i innych podobnych wydarzeniach: „Wiadomym jest, że gdyby teatry te wystawiły spektakle krytyczne wobec obecnej władzy miejskiej, kompromitując ją, to z pewnością by zniknęły ze sceny równie szybko jak dyrektorzy tych instytucji”.

Paradoksalnie, w czasach schyłkowej komuny, w latach 70., mieliśmy najlepszy teatr na świecie. Oglądałem bardzo dobre sztuki. To był Grotowski i Kantor, Grzegorzewski w Warszawie w Teatrze Ateneum, był Szajna, Swinarski, Wajda zrobił doskonałe sztuki teatralne, np. „Biesy” w Teatrze Starym. Była też najlepsza na świecie pantomima Henryka Tomaszewskiego. Dziś teatr na świecie przestaje się liczyć, a w Polsce ten upadek jest jeszcze większy.

Pisałeś dalej na blogu: „Dzisiaj, jak nigdy przedtem, widzimy kryzys teatru. Widoczny jest w poszukiwaniu na siłę niskiego lotu chwytów, które mają prowokować, szokować, a w konsekwencji tworzyć mętną zawiesinę szumu medialnego, która ma przyciągnąć widza. Większość teatrów w Polsce utrzymywanych jest przez samorządy, więc dodatkowo niektóre z tych instytucji prowadzą też działalność usłużną wobec władzy, stając się narzędziem politycznym dla grup interesu zarządzających magistratami”.

Robienie sztuki publicystycznej w teatrze, od czasów rewolucji francuskiej, bardzo często kończy się jej niskim poziomem. Tak jest, gdy w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera, którego bardzo ceniłem jako aktora, jakaś pani wyciąga sobie z cipy flagę, a inna zbiera pieniądze na to, żeby zamordować prezesa PiS-u. Robienie sztuki o jakimś polityku, gdzie podajemy jego nazwisko, jest głupie. Jeśli sztuka jest dobra, to taki zabieg nie jest do niczego potrzebny. Dostojewski nie pisał, że stary Wierchowieński jest Tołstojem. A jego „Biesy” były natchnieniem dla wielu twórców. To tak, jakby teatr w całości zapisał się do partii, był teatrem PO, PSL czy PiS-u. To jest głupie. No ale skoro oni tak, to ja postanowiłem napisać sztukę o pedałach. Że oni sobie pedałują, że tam są pederaści, a tam cioty. Bo jeżeli oni uważają, że wszystko jest ekspresją artystyczną, to czemu nie?

Prezydent w sztuce „Klątwa Pomarańczyka” nazywa się Dupkiewicz Pseudo. Nie wiadomo, czy to prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Skoro ja uważam, że „Klątwa” jest dziadostwem, to ja zrobię lepszą, gdzie prezydent z dyrektorem będą obciągać sobie druta, proszę bardzo! Chcę też wystawić tę sztukę w którymś z teatrów. Już pracuję nad drugim aktem.

Robisz w ten sposób trochę to, co Pomarańczowa Alternatywa w latach 80. Pokazujesz absurdy systemu, w którym wprowadzany jest inny niż wówczas rodzaj cenzury.

Wielu ludzi kontestowało wtedy system komunistyczny, ale jednocześnie kontestowało także konsumpcjonizm. Niedawno byłem w Bieszczadach na koncercie Leszka Możdżera. Byli tam dawni bieszczadzcy hipisi. Rozmawialiśmy o różnych sprawach, było to jakiś czas po wyborach. Oni nie są dziś w Krytyce Politycznej. Więcej – okazało się, że z punktu widzenia Krytyki Politycznej większość z nich ma dziś poglądy prawicowe. Dlaczego? Dla nich ważny był i jest wymiar społeczny, podejście do bliźniego, a także wymiar wolności. Ani jednego, ani drugiego nie jest dziś w stanie z siebie wygenerować lewica. Wartości liberalne idą w kierunku dużego kapitału. A brak reakcji na jego dominację powoduje totalną destrukcję.

Usunięto obraz.

 

 

Zapraszamy do kiosków. #GazetaPolska pic.twitter.com/lIps5f8R6j

— Gazeta Polska (@GPtygodnik) 18 kwietnia 2017
Gazeta Polska