Wielkanoc 2021. Dziś Wielki Piątek – warto się umyć w potoku
Święta kościelne w Polsce łączą się ze zwyczajami ludowymi. Górale Beskidy Śląskiego niegdyś w Wielki Piątek musieli obowiązkowo umyć się w zimnej bieżącej wodzie nad potokiem.
Mieszkańcy pogranicza polsko-czesko-słowackiego wierzyli, że był to akt oczyszczenia, dlatego po porannym umyciu nie można się było wycierać – przypomina Małgorzata Kiereś, dyrektor Muzeum Beskidzkiego w Wiśle. Etnograf zwróciła uwagę, że w Wielki Piątek katolicy ze wsi beskidzkich starali się już nie pracować w polu, natomiast ich ewangeliccy sąsiedzi bezwzględnie przestrzegali i ciszy i domowego skupienia.
Przedstawiciele obu społeczności uważali, że zimna woda z potoku zapewniała zdrowie. Dzięki temu człowiek miał być „rzyśki” przez cały rok. Wodę z potoku tylko w tym dniu przynoszono do domu chorym, cierpiącym i zwierzętom.
W niektórych domach jeden z domowników szedł do potoku z naczyniem i nabierał wodę w kierunku za wodą, a nie pod prąd. Po przyjściu do domu wszyscy myli się w tej wodzie, a przy tym odmawiali modlitwę. „Wodzicko cysta omyłaś Pona Jezusa Krysta, omywos brzyska, korzynie, omywoj ze mnie grzysne stworzynie”.
Najnowsze
„Lex Bogucki” to antydemokratyczne ograniczenie głosu prezydenta
Baraże do mistrzostw świata. Liczby nie przemawiają za Polską, ale są powody do optymizmu
Świąteczny paragon grozy! Rząd funduje Polakom najdroższą Wielkanoc?