Wiceprezydent Gdańska spotkał się z mamą Stefana W. "Oni też przeżywają swój dramat"
"Jestem po spotkaniu z mamą sprawcy. Miasto zaoferowało pomoc rodzinie. Oni też przeżywają swój dramat, są zszokowani i zdruzgotani, łączą się w bólu z najbliższymi Prezydenta oraz gdańszczankami i gdańszczanami" – czytamy we wpisie wiceprezydenta Gdańska Piotra Kowalczuka.
Wiceprezydent podkreślił, że prosi, jak "zawsze życzył sobie tego nasz Prezydent, objąć wszystkie ofiary tej tragedii modlitwą, opieką i wsparciem". "Nie może być naszej zgody na hejt, przemoc oraz słowa, które ranią i zabijają" - zaznaczył wiceprezydent Gdańska.
W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. W nocy po pięciogodzinnej operacji poinformowano, że pacjent żyje, ale jest w bardzo ciężkim stanie. W poniedziałek po południu prezydent Adamowicz zmarł.
W poniedziałek gdański sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 27-letniego Stefana W. - sprawcy śmiertelnego ataku na prezydenta Gdańska. Wcześniej mężczyźnie postawiono zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Czyn ten zagrożony jest karą co najmniej 12 lat więzienia, 25 lat pozbawienia wolności, a nawet dożywocia. Stefan W. nie przyznał się do jego popełnienia.
Najnowsze
Kuźmiuk w Republice: ta ekipa w cztery lata pożyczy mniej więcej tyle, ile wszystkie rządy od 1989 do 2023 roku
Dziesiątki rannych i setki uszkodzonych domów po przejściu tornada na południu Francji
Ślub Filipa Chajzera z 20-latką coraz bliżej. Wiadomo, kto będzie jego świadkową