Ułaskawiona przez Prezydenta Weronika Krawczyk: nigdy mu tego nie zapomnę
Ułaskawiona przez Karola Nawrockiego Weronika Krawczyk podkreśla, że jest "przeogromnie wdzięczna prezydentowi". W poniedziałek prezydent podjął decyzję o zastosowaniu wobec niej prawa łaski. Kobieta została skazana po tym, jak odmówiła aborcji na swoim synu, a następnie ostrzegła inne matki przed ginekologiem, który proponował takie zabiegi.
Prezydent RP Karol Nawrocki postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2026 r. skorzystał z prawa łaski w stosunku do Pani Weroniki Krawczyk. Pani Weronika zgodziła się na podanie swoich danych osobowych do wiadomości publicznej
– przekazał za pośrednictwem platformy X Mateusz Kotecki, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.
Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski poprzez darowanie kary ograniczenia wolności, środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości oraz obowiązku przeproszenia osoby pokrzywdzonej i zatarcie skazania.
Weronika Krawczyk była skazana za przestępstwo z art. 212 ust. 2 Kodeksu karnego (zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania).
Poczułam ogromną ulgę, jakby mi ktoś zdjął krzyż z pleców, i od tamtego momentu cały czas się uśmiecham, i do tej pory nie mogę w to uwierzyć. To było ogromne brzemię dla całej mojej rodziny i dla mnie. Cały czas zastanawialiśmy się, co będzie, jak pójdę do aresztu
– mówiła pani Weronika w Telewizji Republika.
Jestem panu Karolowi Nawrockiemu przeogromnie wdzięczna za to, co zrobił dla mnie i dla mojej rodziny. Nigdy mu tego nie zapomnę. Każdego dnia pamiętam, że dzięki jego decyzji mogę w końcu żyć spokojnie i naprawdę cieszyć się życiem, czasem spędzonym z dziećmi i z mężem
– dodała kobieta.
O zastosowanie prawa łaski apelowała do głowy państwa Akcja Katolicka.
Ostrzeżenie kobiet przed lekarzem – w przeszłości skazanym za wielokrotne dokonywanie aborcji – nie może być traktowane jako czyn przestępczy. Wręcz przeciwnie, jest to przejaw odwagi cywilnej oraz odpowiedzialności za życie dzieci, które same nie mogą się bronić. W sytuacji, gdy zawodzi wrażliwość instytucjonalna, głos sumienia jednostki nabiera szczególnego znaczenia
– argumentowano.
Z podobną prośbą zwrócił się do prezydenta biskup pelpliński ks. bp Ryszard Kasyna.
Źródło: Republika, se.pl, KPRP, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X