Siłowe wejście do TK? Kierwiński się nie kryje: nie zdradzę planu
"Ci sędziowie, ta czwórka powinna wejść do TK i złożyć przysięgę w inny sposób i zrobi to. Pyta mnie pan, czy zrobi to - tak, zrobi to ta czwórka i powinna zostać dopuszczona do pracy w trybunale. Przynajmniej kilka scenariuszy w tym zakresie analizowane było jeszcze przed decyzją pana prezydenta i każdy z tych scenariuszy jest aktualny teraz" - powiedział na antenie TVN24 Marcin Kierwiński, szef MSWiA. Minister został zapytany także o możliwość "siłowego wejścia do TK". Co na to odpowiedział?
Jak przypominamy, trzy tygodnie temu Sejm wybrał sześć osób na stanowiska sędziowskie w TK. W środę - prezydent RP Karol Nawrocki odebrał w Pałacu Prezydenckim ślubowanie od dwóch osób wybranych 13 marca przez Sejm na wakujące stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka.
Obóz Tuska uderza w prezydenta
Decyzja głowy państwa nie spodobała się koalicji rządzącej, która naciska na prezydenta, by ten przyjął ślubowania także od pozostałych.
To Sejm wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm decyduje, kto nimi jest i prezydent ma swą rolę opisaną tym, że powinien doprowadzić do zakończenia formalności, tyle i nie ma tutaj władzy nad tym, kto zostaje sędzią, a kto nie zostaje sędzią
- stwierdził dziś w Radiowej "Trójce" Tomasz Siemoniak.
Jednak to nie wszystko.
Mamy dalszy ciąg walki o poszerzanie kompetencji, niekonstytucyjne poszerzanie kompetencji prezydenta Nawrockiego i gdyby to był jedyny obszar, to można by się zastanawiać, że to naprawdę o coś chodzi, ale nie, przecież mamy zablokowane nominacje ambasadorskie, mamy zablokowane nominacje oficerskie w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, są problemy z sędziami, profesorami
- kontynuował.
Kierwiński o "siłowym wejściu"
Swoje zdanie na ten temat wyraził również Marcin Kierwiński, szef MSWiA. Przyznał, że koalicja Tuska ma już gotowy scenariusz ws. Trybunału Konstytucyjnego.
Tylko dlatego, że nie zdradzę w sposób oczywisty, to jest scenariusz, który jest napisany i przygotowany i który będzie uruchomiony, natomiast nie zdradzę panu, bo też nie jestem do tego uprawniony, kiedy
- przyznał na antenie TVN24.
Ci sędziowie, ta czwórka powinna wejść do TK i złożyć przysięgę w inny sposób i zrobi to. Pyta mnie pan, czy zrobi to - tak, zrobi to ta czwórka i powinna zostać dopuszczona do pracy w trybunale. Przynajmniej kilka scenariuszy w tym zakresie analizowane było jeszcze przed decyzją pana prezydenta i każdy z tych scenariuszy jest aktualny teraz. Wkrótce cała ta czwórka, przysięga od nich zostanie odebrana i jakieś tam połajanki pana Boguckiego na nikim nie robią wrażenia. On pouczać i straszyć to może, nie wiem, swoich pracowników, a nie inne organy konstytucyjne państwa
- kontynuował.
Zapytany o możliwość "siłowego wejścia do TK", Kierwiński przyznał, że taka opcja wchodzi w grę.
Tak, mogę sobie wyobrazić taki scenariusz, nie chcę przesądzać, czy to policja, czy prokuratura, ale że osoby łamiące prawo, w tym przypadku te, które uniemożliwiają tym sędziom podjęcie normalnej pracy, będą musiały się ugiąć pod majestatem państwa
Źródło: Republika, TVN24
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X