Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
Republika W poniedziałek - 13 kwietnia - o godz. 18:00 gościem w nowym programie "Gabinet Sakiewicz" będzie prezes TK Bogdan Święczkowski
Radio Republika W poniedziałek (13.04) zapraszamy o godz. 7.10 na rozmowę z Markiem Jakubiakiem, posłem niezależnym, na temat referendum ws. paktu migracyjnego
20:17 Słowacja: Polski pilot zginął w niedzielę w zderzeniu dwóch szybowców nad górą Boriszov w paśmie Wielka Fatra
19:25 Afganistan: Niemal 160 osób zginęło w Afganistanie w wyniku powodzi, które w ostatniej dekadzie marca i na początku kwietnia dotknęły znaczną część kraju
19:07 Węgry: Z powodu groźby podłożenia bomby głosowanie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech zostało przerwane w jednym z lokali w Miszkolcu na północnym wschodzie oraz w lokalu w Peczu na południu kraju
18:25 Izrael: Ministerstwo finansów poinformowało, że prowadzona od 28 lutego wojna z Iranem kosztowała budżet państwa 11,52 mld dolarów
18:02 Węgry: Frekwencja w wyborach parlamentarnych o godz. 17.00 wyniosła 74,23 proc. W poprzednich wyborach w 2022 roku końcowa frekwencja wyniosła 69,59 proc.
17:26 Ekstraklasa piłkarska: Motor Lublin zremisował z Rakowem Częstochowa 1:1
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie 13 kwietnia o godz. 12 przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbędzie się spotkanie pamięci. Polacy mogą złożyć żółte tulipany - ulubione kwiaty śp. Marii Kaczyńskiej, podtrzymując poruszającą tradycję zapoczątkowaną w 2010 roku
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sochaczew zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem i Maciejem Małeckim. 13 kwietnia, godz. 16:30 OSP Brochów, Brochów 25
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Toruniu zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm Mariuszem Kałużnym oraz Michałem Kowalskim, 13 kwietnia, godz. 17.00, Restauracja Dwór Fijewo PTTK 21, Golub-Dobrzyń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra
Wydarzenie NSZZ Solidarność zaprasza do Łodzi na protest przeciw zwolnieniom, drożyźnie i ubóstwu, przed Urzędem Wojewódzkim, 14 kwietnia, godz. 15.00, ul. Piotrkowska 104, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim 14 kwietnia, godz. 18:00 Aula Solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Bytomiu zaprasza z okazji Święta Chrztu Polski na uroczystą Mszę Św.za Ojczyznę, 14 kwietnia, godz. 18.00, Kościół Mariacki, Rynek, Bytom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Św. i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 14 kwietnia, godz. 17:30 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem „Gazety Polskiej” zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim, 14 kwietnia, godz. 18:00, Aula Solidarności, ul. Łódzka 8/12, Częstochowa

Waszczykowski: Po raz pierwszy od ponad 20 lat polski rząd zdefiniował interesy narodowe

Źródło: Telewizja Republika

- Po raz pierwszy od ponad 20 lat polski rząd zdefiniował interesy narodowe. Pamiętamy poprzednie rządy – "wystarczy wejść do UE, płynąć głównym nurtem". My uważamy, że UE nie jest klubem altruistów. Skonstruowano przemyślną konstrukcję, gdzie stworzono normy, standardy, instytucje, by państwa mogły realizować własne interesy, wykorzystując pokojowe instrumentarium. My zdefiniowaliśmy te interesy – w dziedzinie bezpieczeństwa międzynarodowego, energetycznego, socjalnego - powiedział w TV Republika szef MSZ, Witold Waszczykowski

"Skala ataków na Polskę jest niespotykana"

Rozmowę rozpoczęła sprawa odpowiedzi polskiego MSZ na unijne zalecenie dotyczące reformy sądownictwa w Polsce.

- Stanowisko unijne mnie dziwi, bo my nie robimy niczego złego, po prostu reformujemy system sądowniczy, ponieważ takie było oczekiwanie społeczeństwa. To ostatnia enklawa, która w tej transformacji toczonej od lat, nie była dotknięta. Na to oczekiwanie społeczne odpowiadamy. Media wielokrotnie wspominały o różnych patologiach w tym systemie, głównie wśród sędziów. Chcemy to naprawić. Pod drugie, robimy to w ramach pewnych norm i standardów europejskich. Po trzecie, uważamy, że Komisja Europejska nie ma uprawnień, by ingerować w wewnętrzne kwestie polskiego wymiaru sądownictwa, ponieważ te reformy nie dotyczą tyle wydawania wyroków, co administrowania i organizacji systemu. To nie wypływa ani na niezawisłość sędziów, ani na wydawane wyroki. Po czwarte, uważamy, że niektóre kwestie zostały odłożone, więc Komisja nie powinna ich dotykać, domagać się wyjaśnień – powiedział szef dyplomacji polskiej.

- Jeśli urzędnik międzynarodowy z Brukseli publicznie na konferencjach zapowiada, że to jego osobista ambicja, aby monitorować państwo członkowskie, to ociera się to o nękanie, zachowanie stronnicze, dlatego musieliśmy odpowiedzieć stanowczo. Mamy nadzieję, że ta sprawa zostanie zamknięta, bo na płaszczyźnie politycznej były już sygnały, że państwa członkowskie nie będą chciały kontynuować tej kwestii w oparciu o art. 7 traktatu, czyli podejmowania jej na Radzie Europejskiej – dodał minister spraw zagranicznych.

Pytany, czy wcześniej spotkał się jako dyplomata z takimi atakami na państwo unijne, Waszczykowski odpowiedział: - Mieliśmy przed laty próby podobnego zachowania wobec Węgier, premiera Orbana, jednak skala, jaką my zostaliśmy dotknięci, jest niespotykana.

"Jesteśmy gotowi się sądzić, bo decyzja o relokacji została podjęta bezprawnie" 

- Polska jest krajem przyjmującym migrantów. Przypomnę, że w ubiegłym roku Polska wydała tylko wobec Ukraińców 1267 tys. wiz, a w tym roku, w pierwszych 6 miesiącach – 750 tys. wiz. Duża ilość wiz jest tez wydana Białorusinom. Polska jest więc otwarta na wizyty i migrację. Wiele tych wiz było uzupełnionych prawem do podjęcia pracy. Natomiast polska nie godzi się na tzw. relokację, co jest eufemizmem, bo za tym kryje się przymusowe przesiedlanie. Oznacza to, że musielibyśmy zrealizować decyzję podjętą przez UE we wrześniu 2015 r. i przyjąć pewną kwotę tysięcy ludzi. Myśmy spróbowali zrealizować tę decyzję – bezskutecznie. Nasze służby weryfikacyjne, które udały się do obozów dla migrantów na południu Europy nie mogły zidentyfikować tych ludzi i byli tam ludzie, którzy nie chcieli przyjechać do Polski – tłumaczył Witold Waszczykowski. - Nie ma takiego mechanizmu, w jaki sposób tych ludzi selekcjonować, „wepchnąć” do środka transportu, przetransportować do Polski i zatrzymać ich tutaj. Tłumaczymy to naszym partnerom w całej Europie i znajdujemy zrozumienie – poza urzędnikami KE – dodał.

 

Zapytany o to, co będzie, gdy instytucje unijne zdecydują się skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Waszczykowski odpowiedział: - Jesteśmy gotowi pójść do Trybunału, jesteśmy gotowi się sądzić. Wskazaliśmy, ze ta decyzja podjęta w 2015 była niezgodna też z prawem unijnym, bo wszystkich zakwalifikowano jako uchodźców, choć gros osób to imigranci. Prawo unijne nie reguluje relokowania imigrantów, bo to są prerogatywy każdego z państw członkowskich. Możliwość przyjmowania imigrantów zależy od absorpcji na rynku pracy oraz oczywiście od demograficznych trendów. O tym decyduje państwo i nie mogą tego narzucić instytucje europejskie.

Europa może nas straszyć Trybunałem, przekazać sprawę do trybunału unijnego, że nie wykonaliśmy zobowiązań, jakie zostały przyjęte w 2015 r. Ta decyzja była do wykonania do września 2017 r. Poza tym, ta decyzja jest zaskarżona przez kilka państw. Zastrzeżenia do nas zostały podjęte niesłusznie, bo Komisja powinna poczekać na werdykt trybunału unijnego, który musi rozstrzygnąć skargi niektórych państw – podkreślił szef dyplomacji. - Nie wyobrażam sobie, by w XXI w. instytucja, która uważa się za postępową, domagała się siłowego przesiedlenia na masową skalę ludzi, którzy tego przesiedlenia nie chcą zrealizować – dodał.

"Macron użył retoryki zagranicznej na użytek wewnętrzny"

Poruszona została również kwestia niedawnej wypowiedzi Emmanuela Macrona na temat Polski.

- Myślę, że prezydent Macron użył pewnej retoryki zagranicznej na użytek wewnętrzny. Problem reformy dyrektywy o pracownikach delegowanych jest dyskutowany w UE. Sprawa jest trudna, ważna, skomplikowana. Wiele osób z państw członkowskich pracuje w innych państwach. Dotyczy to transportowców, dużego sektora usług. Na tym polega przecież Unia – by była mobilność, jedną ze swobód jest swobodne przemieszczanie się obywateli Unii Europejskiej. Teraz zdajemy sobie sprawę, że ze względu na pewną różnice potencjałów gospodarczych istnieją różnice w benefitach socjalnych, zarobkach. Rozumiemy, że warto to uregulować nasze związki również uważają, że należy te dysproporcje wyrównywać. Musi to być jednak proces wynegocjowany, ustalony przez konsensus, z pewnymi okresami przejściowymi, z braniem pod uwagę pewnej specyfiki – stwierdził szef MSZ.

- My uczestniczymy w skomplikowanych rozmowach z KE na ten temat, jesteśmy otwarci na rozmowę z innymi krajami, prowadzimy na różnych szczeblach rozmowy. Planujemy wizytę minister Rafalskiej, która zajmuje się sprawami pracy, we Francji, by zapoznała się ze szczegółami propozycji prezydenta Macrona. W ten sposób możemy rozmawiać, ale nie widzimy uzasadnienia, by czynić z tego problemu problem polityczny i rzucać nawzajem oskarżania polityczne, bo to psuje atmosferę i szkodzi podstawie unijnej, czyli wolnemu rynkowi – dodał.

 

"Nie ma w Europie uzasadnienia dla tak olbrzymich ćwiczeń jak Zapad 2017" 

- Mimo oskarżeń o izolację Polski mieliśmy kilka ważnych wizyt, ostatnio odwiedził Polskę sekretarz NATO Jens Stoltenberg i części tej wizyty towarzyszyli ministrowie Turcji i Rumunii i jednym z głównych punktów były ćwiczenia Zapad. Za dwa dni będę miał okazję rozmawiać z białoruskim ministrem o tych ćwiczeniach – mówił o ćwiczeniach Zapad 2017 Waszczykowski.

- Skala tych ćwiczeń jest olbrzymia. Przy tej skali nietrudno o incydenty, wypadki, naruszenie granic. Nie ma uzasadnienia w Europie do tak olbrzymich ćwiczeń, z ćwiczeniami scenariuszy działań zaczepnych, w poprzednich ćwiczeniach było symulowanie ataków nuklearnych na Polskę. Monitorujemy przygotowania do ćwiczeń, jesteśmy w kontakcie z kwaterą główną NATO, naszymi sojusznikami – podkreślał.

Zapytany o to, jak zareaguje Unia, gdyby po manewrach Zapad 2017 Rosjanie pozostawiliby wojska na Białorusi, Waszczykowski odpowiedział: 

- Unia nie zareaguje, bo nie ma środków wojskowych, być może zareaguje gospodarczo, dyplomatycznie, ale tutaj sukcesów nie mamy, bo Rosjanie nie chcą uznawać instytucji europejskich jako partnera. Dla Ławrowa partnerami są ministrowie dużych państw europejskich, a nie dyplomacja unijna. Na pewno będzie musiało reagować NATO, takie rozmowy prowadziliśmy ze Stoltenbergiem, że gdyby doszło do eskalacji wojskowej u granic NATO, NATO będzie musiało rozbudowywać swoje siły w Polsce i w ogóle w centrum Europy. Ta sprawa omawiana jest już w szczegółach.  

 

"Stajemy się krajem ważnym" 

Szef dyplomacji komentował również sukces wizyty w Polsce prezydenta USA, Donalda Trumpa.

Na decyzję o przyjeździe Donalda Trumpa do Polski wpłynęły niewątpliwie argumenty gospodarcze, a także to, że przekonał się, że Polska ma zdolności mobilizacyjne, integracyjne w regionie. Dwanaście państw zjechało do Warszawy i pokazało problematykę, która nas łączy, która wzbudza w nas obawy i rozmawialiśmy o możliwościach pozytywnych rozwiązań z udziałem Stanów Zjednoczonych, np. rozwiązań energetycznych – stwierdził minister.

Stajemy się ważnym krajem, pomimo tego, że opozycja nie chce tego przyznać. Polska dynamicznie się rozwija, to kraj stabilny. Staje się partnerem, bo pokazuje zdolności mobilizacyjne, Polska odbudowała Grupę Wyszehradzką. V4 nie rości sobie praw do rozwiązywania problemów całej Europy. To inicjatywy zwiększające integrację regionu. My koncentrujemy się na regionalnych rozwiązaniach, które służą Europie – zauważył Waszczykowski.  

- Po raz pierwszy od ponad 20 lat polski rząd zdefiniował interesy narodowe. Pamiętamy poprzednie rządy – "wystarczy wejść do UE, płynąć głównym nurtem". My uważamy, że UE nie jest klubem altruistów. Skonstruowano przemyślną konstrukcję, gdzie stworzono normy, standardy, instytucje, by państwa mogły realizować własne interesy, wykorzystując pokojowe instrumentarium. My zdefiniowaliśmy te interesy – w dziedzinie bezpieczeństwa międzynarodowego, energetycznego, socjalnego. Ośmieliliśmy się użyć instrumentów europejskich do realizacji tych interesów, a przecież mieliśmy siedzieć cicho - powiedział minister spraw zagranicznych.

 

Telewizja Republika

Wiadomości

Ziobro wyjaśnia dlaczego tak ważna dla Polski i Europy byłaby wygrana Orbana

Złóż swój podpis pod petycją W Obronie Chrześcijan

Wyniki cząstkowe na Węgrzech. Nie ma jednego faworyta

Tragedia na DK7. Koło Łomianek zginęły 2 osoby

Liczba gwałtów w Niemczech rośnie w porażającym tempie. W wielu przypadkach winni są imigranci

Rosyjska prowokacja w Katyniu. Wystawa o „polskiej rusofobii”

Sprawa Lenza. „GPC”: dyrektor szpitala zaprzecza ws. dokumentacji medycznej

Trzy kroki do taniej energii. Sasin: to nasze twarde zobowiązanie!

Za Odrą w atakach na Prezydenta Polski nie ma przerwy nawet w weekend

W Puławach zatrzymano poszukiwanego 61-latka. Co miał na sumieniu?

Orban dopinguje tych, którzy jeszcze się wahają

„Ekspert” od spraw międzynarodowych. Szczerba pomylił Węgry z Bułgarią

Rekordowa frekwencja z godziny 17:00. Niebawem zamknięcie lokali wyborczych

44 lata temu zaczęło nadawać Radio Solidarność

Formela: Europejskie elity chcą zmiany władzy na Węgrzech

Najnowsze

Ziobro wyjaśnia dlaczego tak ważna dla Polski i Europy byłaby wygrana Orbana

Liczba gwałtów w Niemczech rośnie w porażającym tempie. W wielu przypadkach winni są imigranci

Rosyjska prowokacja w Katyniu. Wystawa o „polskiej rusofobii”

Sprawa Lenza. „GPC”: dyrektor szpitala zaprzecza ws. dokumentacji medycznej

Trzy kroki do taniej energii. Sasin: to nasze twarde zobowiązanie!

Złóż swój podpis pod petycją W Obronie Chrześcijan

Wyniki cząstkowe na Węgrzech. Nie ma jednego faworyta

Tragedia na DK7. Koło Łomianek zginęły 2 osoby