Setki tysięcy za wniosek o dofinansowanie. Kolejna afera w Szpitalu Południowym
Warszawski Szpital Południowy zapłacił 725 tys. zł za przygotowanie wniosku o dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy, podczas gdy inne szpitale płaciły od 25 do 35 tys. zł – ustaliła „Gazeta Wyborcza”. Protokół z kontroli został utajniony, a prezydent miasta Rafał Trzaskowski powołał się na tajemnicę przedsiębiorstwa.
Postępowanie zostało ogłoszone 17 października 2024 r., a termin składania ofert wyznaczono na siedem dni. Do udziału w postępowaniu miały zostać wcześniej zaproszone m.in. firmy KPMG i Deloitte. Ostatecznie ofertę złożył tylko jeden podmiot – Deloitte – który otrzymał kontrakt o wartości 725 tys. zł. Propozycje firm doradczych obejmowały również tzw. premię za sukces uzależnioną od uzyskania finansowania.
Sprawę nagłośniła była pracownica placówki, która zawiadomiła radę nadzorczą i stołeczny ratusz o możliwym niegospodarnym wydatkowaniu środków publicznych. W następstwie zgłoszenia przeprowadzono kontrolę wewnętrzną. Protokół z kontroli został jednak w większości utajniony.
W odpowiedzi szpital argumentował, że ujawnienie dokumentów mogłoby naruszyć „istotne interesy” placówki. Z kolei prezydent miasta Rafał Trzaskowski w piśmie z października 2025 r. powołał się na tajemnicę przedsiębiorstwa.
Nie mogłam pogodzić się z takim marnotrawstwem
– powiedziała w rozmowie z gazetą sygnalistka ze Szpitala Południowego.
Zwróciła uwagę, że placówka zapłaciła za sporządzenie wniosku ponad 20 razy więcej niż stawka rynkowa. Ostatecznie szpital uzyskał dotację w wysokości 49 mln zł i wypłacił z tych pieniędzy 725 tys. zł wynagrodzenia dla Deloitte.
Źródło: Republika, „Gazeta Wyborcza”, DoRzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X