"Zabijana jest cząstka naszego narodu". Usunięto tablicę o polskich ofiarach
W Zielonej Górze zdemontowano tablicę z 1979 roku upamiętniającą polskie kobiety zamęczone przez niemieckich okupantów w filii obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. Po 46 latach została zastąpiona nową tablicą poświęconą wyłącznie żydowskim więźniarkom, które wyruszały z tego miejsca w Marszu Śmierci. Skandaliczna zmiana nastąpiła podczas miejskich obchodów poświęconych ofiarom najdłuższego Marszu Śmierci - informuje na X wiceprezes Ruchu Narodowego Paweł Usiądek.
Skandaliczne działanie
Paweł Usiądek wyjaśnił, że "nie dopisano Żydówek, po prostu usunięto Polki." Jak podkreślał, wcześniejsza tablica odnosiła się do losu polskich kobiet jako ofiar niemieckiego terroru, a obie tablice dotyczyły różnych aspektów tragedii obozowej i mogły funkcjonować równolegle.
Takie działanie wymagało bardzo złej woli i jest to element szerszego procesu zmiany narracji historycznej, w którym pamięć o polskich ofiarach II wojny światowej bywa ograniczana.
Równolegle zarzuca się Polakom udział w zbrodniach przeciwko Żydom, choć to właśnie setki tysięcy Polaków były zaangażowane w przeciwdziałanie holocaustowi. Nie możemy milczeć w sytuacjach takich jak ta, bo jest ich zwyczajnie za dużo. Za każdym razem, gdy ktoś próbuje zepchnąć pamięć o Polskich ofiarach II wojny światowej, zabijana jest cząstka naszego narodu!
- podkreślił.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Hajdasz dla Niezależnej: szykany wobec dziennikarzy konserwatywnych trzeba pokazać światu
Bogucki: nie chcemy Polski, w której migranci będą głosować i wzmacniać lewicowe ideologie
NBA: LeBron, Curry i Durant połączą siły w Meczu Gwiazd