Umorzyli śledztwo ws. bezprawnego pozbawienia wolności Romanowskiego. Ostra reakcja posła
Przejęta Prokuratura Krajowa umorzyła śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy ABW ws. zatrzymania posła Marcina Romanowskiego. Chodziło o podejrzenie bezprawnego pozbawienia wolności polityka opozycji w lipcu 2024 roku. Decyzja wywołała ostrą reakcję samego zainteresowanego.
„Przestępcza władza nie będzie ścigać samej siebie”
Postępowanie prowadzone przez Wydział Spraw Wewnętrznych PK dotyczyło podejrzenia popełnienia przestępstw z art. 231 § 1 kodeksu karnego, czyli przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, a także art. 189 § 1 kodeksu karnego ws. bezprawnego pozbawienia wolności. Toczone postępowanie dotyczyło zatrzymania Marcina Romanowskiego 15 lipca 2024 roku przez funkcjonariuszy ABW i doprowadzenia go do przejętej nielegalnie Prokuratury Krajowej. Czynności nastąpiły co prawda po wcześniejszym uchyleniu immunitetu poselskiego przez Sejm, jednak bez pozbawienia immunitetu wynikającego z członkostwa Romanowskiego w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy.
Sądy w kolejnych orzeczeniach uznały, że zatrzymanie było nielegalne z uwagi na obowiązywanie immunitetu międzynarodowego. To właśnie ta kwestia stała się podstawą zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuratorów i inne osoby zaangażowane w sprawę. 8 stycznia 2026 roku wydano postanowienie o umorzeniu śledztwa. Jak czytamy w komunikacie, podstawą decyzji był "brak znamion czynu zabronionego". Prokuratura uznała, że osoby podejmujące decyzję o zatrzymaniu działały w ramach swoich kompetencji.
Marcin Romanowski odniósł się ostro do decyzji w mediach społecznościowych:
— Ordynarnie skręcili sprawę bezprawnego pozbawienia wolności posła opozycji. Zbyt wiele ich kłamstw zaczęło wychodzić na jaw w sprzecznych zeznaniach, zbyt wielu niewygodnych dowodów do przeprowadzenia, więc sprawę trzeba było pospiesznie umorzyć — napisał.
Poseł ocenił również samą decyzję jako politycznie motywowaną ustawkę "krypto-dyktatury" Tuska:
— Skandaliczna decyzja, ale całkowicie przewidywalna w warunkach krypto-dyktatury. Przestępcza władza nie będzie ścigać samej siebie — wskazał.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Najnowsze