Tuzy Platformy mają swoje pięć minut. [SONDA] na Niezalezna.pl. Zobacz!
„Na Grodzkiego”, „na Nowaka”, a może „na Tuska”? Jak najlepiej przechowywać pieniądze?" - pyta w dzisiejszej sondzie portal NIEZALEZNA.PL. Propozycje inspirowane są ostatnimi historiami z pierwszych stron gazet.
🔴Dla naszych Czytelników przygotowaliśmy specjalną sondę❗
— Niezalezna.PL (@niezaleznapl) October 22, 2022
„Na Grodzkiego”, „na Nowaka”, a może „na Tuska”? Jak najlepiej przechowywać pieniądze?
Zapraszamy do udziału w głosowaniu!
SONDA: https://t.co/SrmkVzE0bq#NiezaleznaPL pic.twitter.com/BokAuDP8sE
Pierwsza dot. zeznań Marcina W, które w środę upubliczniła prokuratura. Mężczyzna miał stwierdzić m.in., że Donald Tusk to "szef największej mafii w Polsce", którego nazwał "szefem wszystkich szefów". Wedle jego zeznań syn Michał Tusk miał przyjąć 600 tysięcy euro łapówki. Marcin W. opowiadał, że zapakował pieniądze do taniej reklamówki z "Biedronki", dodając, że ten "żul ma w torbie na jaką zasługuje".
Inny pomysł na ukrywanie pieniędzy - przypomina portal, miał rzekomo były gwiazdor Platformy Obywatelskiej Sławomir Nowak. "Skrytki przygotowane były w różnego rodzaju meblach, specjalnie po to, żeby trzymać tam środki o charakterze płatniczym", informował swego czasu rzecznik służb specjalnych.
Nowak miał trzymać tam zresztą gotówkę w różnych walutach (całość ponad 4 mln zł, w tym 536 tys. 400 euro, 470 tys. dolarów i 30 tys. zł). Ciekawe, czy oznaczał krzesła, by wiedzieć gdzie szukać czego?
Konkurencyjnym, acz nieco staroświeckim sposobem może być chowanie pieniędzy do kopert. Nazwaliśmy tę metodę "na Grodzkiego", bo koperty najbardziej kojarzą się obecnie z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim", wskazuje redakcja. Tu warto przypomnieć, że od 580 dni Grodzki chowa się za immunitetem i nie chce wyjaśnić sprawy kopert. Tym samym prokuratura nie może postawić mu zarzutów.
Która z tych trzech metod przechowywania pieniędzy jest Waszym zdaniem najbezpieczniejsza?
>>>ZAGŁOSUJ<<<
Najnowsze
NBP nie komentuje opinii EBC ws. finansowania obronności
Ministerka, kierowczyni, inżynierka przyjmują się słabo. Nawet kobiety nie używają feminatywów
Poznaliśmy program wrześniowej pielgrzymki Leona XIV we Francji
Chciał równouprawnienia, to dostał karę. Kierowca autobusu pokazał absurd przepisów
Bocheński: liberalno-lewicowe media atakują prof. Czarnka, bo się go boją
Prokuratura warszawska nie zajmie się sprawą transkrypcji małżeństw jednopłciowych
TYLKO U NAS