Tusk pojechał do Paryża, Polska została z boku. Nowa koalicja bez naszego kraju
Jeszcze niedawno Donald Tusk przekonywał, że w europejskiej polityce czuje się jak ryba w wodzie i nikt nie będzie go ogrywał. Tymczasem podczas szczytu w Paryżu ogłoszono powstanie nowej koalicji rozwijającej europejską obronę antybalistyczną. Wśród dziewięciu państw, które podpisały wspólną deklarację, zabrakło Polski – choć sam premier uczestniczył w spotkaniu.
Nowa koalicja bez Polski
W Pałacu Elizejskim przywódcy Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Norwegii, Hiszpanii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Holandii oraz Ukrainy ogłosili rozpoczęcie prac nad utworzeniem Antybalistycznej Koalicji Rakietowej. Celem inicjatywy jest rozwój zdolności obrony przed pociskami balistycznymi i wzmocnienie bezpieczeństwa Europy.
We wspólnym oświadczeniu sygnatariusze podkreślili, że projekt ma charakter wyłącznie obronny i będzie uzupełniał istniejące systemy ochrony przeciwrakietowej. Zapowiedzieli również szybkie działania na rzecz budowy nowych zdolności oraz współpracę przemysłu zbrojeniowego.
Tusk był na miejscu, ale Polski wśród sygnatariuszy zabrakło
Ogłoszenie nowej inicjatywy nastąpiło podczas szczytu tzw. koalicji chętnych w Paryżu. W spotkaniu uczestniczył także Donald Tusk. Mimo to Polska nie znalazła się w gronie państw, które podpisały deklarację o utworzeniu nowej koalicji.
To zwróciło uwagę, ponieważ chodzi o projekt dotyczący bezpieczeństwa kontynentu, a Polska od początku wojny na Ukrainie przedstawiana jest jako jedno z kluczowych państw wschodniej flanki NATO.
Tusk tłumaczy nieobecność Polski
Premier przekonywał, że powodów do niepokoju nie ma. Jak wyjaśnił, w Europie funkcjonuje obecnie wiele różnych koalicji zajmujących się konkretnymi obszarami obronności – od produkcji amunicji po systemy antydronowe czy bezpieczeństwo wschodniej granicy.
Zdaniem Tuska nowa koalicja ma przede wszystkim charakter przemysłowy. Jak zaznaczył, uczestniczą w niej państwa, których firmy już zadeklarowały gotowość wniesienia odpowiedniego potencjału technologicznego. Dodał, że polskie przedsiębiorstwa analizują swoje możliwości, a sama inicjatywa pozostaje otwarta. Zapewnił, że jeśli pojawi się odpowiednia oferta ze strony krajowego przemysłu, Polska będzie mogła do niej dołączyć.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X