Turecka armia zaatakowała syryjską milicję sprzymierzoną z USA
Turecka armia i współdziałające z nią syryjskie ugrupowania rebelianckie zaatakowały w środę kontrolowane przez sprzymierzone z USA milicje wioski w pobliżu miasta Manbidż na północnym zachodzie Syrii – podał rzecznik tych milicji.
Turcja prowadzi zbrojną kampanię, która ma na celu utworzenie tzw. strefy buforowej na północy Syrii.
– Atak skierowany był przeciwko skupisku wiosek kontrolowanych przez Radę Wojskową Manbidżu, która wchodzi w skład popieranych przez USA Syryjskich Sił Demokratycznych – mówił Reuterowi rzecznik tej Rady Szarfan Darwisz. Jak twierdzi, zaatakowano wioski znajdujące się 27 kilometrów na zachód od Manbidżu.
Turcja nie potwierdza tych informacji.
Najnowsze
Wielki sukces 18-letniej Polki! Została mistrzynią świata juniorek
SPRAWDŹ TO!
Żurek znów odpala „rozliczenia”. Po zatrzymaniu Matczuka i Plakwicz zabrał głos
Spór o ambasadorów. Przydacz ujawnia kulisy: Szef MSZ się zgodził, premier zablokował porozumienie