Trwa dramat sadowników z powodu przymrozków. Czarnek domaga się zwołania sejmowej komisji rolnictwa
Według Związku Sadowników RP - straty w sadach, z powodu przymrozków, są ogromne, sięgające w niektórych miejscach nawet 80-90 proc. Jak zwracał uwagę kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek należy jak najszybciej zwołać w tej sprawie sejmową komisję rolnictwa.
Sadownicy załamują ręce
Prof. Przemysław Czarnek domaga się szybkiej reakcji rządzących na dramatyczną sytuację polskich sadowników, którzy z powodu ostatnich przymrozków mają ogromne straty. Podkreślił, że od trzech dni jest w kontakcie z nimi i zdaje sobie sprawę z ogromu strat - Domagamy się natychmiastowej pomocy sadownikom, którzy zostali bez niczego.
To co się dzieje obecnie w sadach - to "armagedon" - ocenił prezes Związku Sadowników RP, poseł Mirosław Maliszewski. Jest to jedna z największych klęsk przymrozkowych w ostatnich latach. Przymrozki trwają już od 3 dni, ma być jeszcze zimna kolejna noc - zaznaczył poseł.
Jak mówił, jest to w tym roku już druga fala przymrozków, ale ta która zdarzyła się kilkanaście dni temu spowodowała mniejsze straty, tymczasem obecna w niektórych miejscach zniszczyła już 80-90 proc. zawiązków owoców. Praktycznie mrozy dotknęły wszystkie gatunki drzew owocowych - wiśnie, czereśnie, gruszki, jabłonie. Wcześniej straty odnotowano w malinach i jeżynach. Mniejsze są w truskawkach, gdyż są one przykrywane - wyliczał.
Dzisiejsza noc też mroźna
Dzisiejsza noc zapowiada się mroźnie, niektórzy synoptycy uważają, że będzie najzimniejsza. Sadownicy będą kolejną noc chronić swoje sady, jeżeli drzewa już zmarzły, to nic się nie da zrobić, tam gdzie jest szansa na uratowanie przyszłych zbiorów będą stosowane zabiegi zraszania nadkoronowego, zadymiania czy palenie ognisk. Podnoszą one temperaturę stwarzając szanse na ochronę zawiązków - poinformował Maliszewski.
Według najnowszej prognozy IMiGW (z godz. 15.) "w nocy z 29 na 30 kwietnia na przeważającym obszarze kraju prognozowane są spadki temperatury poniżej 0°C, w tym również przy gruncie. Najniższe temperatury wystąpią na północnym wschodzie, w centrum oraz w rejonach podgórskich i w dolinach karpackich (w dolinach karpackich lokalnie przy gruncie do -12°C). Zjawisko stwarza zagrożenie dla upraw, sadów oraz infrastruktury wrażliwej"
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X