Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
16:47 Gdańsk: IPN upamiętnił ppor. Zdzisława Badochę ps. „Żelazny” w 80. rocznicę jego śmierci
16:05 Warmińsko-mazurskie: koniec utrudnień na drodze S7 w okolicach Waplewa
15:33 WHO: przez tydzień w Europie 1,3 tys. dodatkowych zgonów łączonych z upałami
15:04 Zachodniopomorskie: droga S3 w kierunku Szczecina zablokowana po zderzeniu 4 samochodów
14:35 Lubelskie: Po zderzeniu czterech samochodów zablokowana S17 w kierunku Warszawy
14:09 Arabia Saudyjska: Czternaście osób zginęło w wypadku śmigłowca koncernu Saudi Aramco
12:29 Niemcy: Rekord nocnej temperatury - w Saksonii nie spadła poniżej 29,4 stopnia Celsjusza
12:14 USA: Trzech strażaków zginęło podczas gaszenia pożarów na granicy Kolorado i Utah
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na spotkanie z Elżbietą Rafalską i posłem Władysławem Dajczakiem. 29 czerwca, godz. 17:00 Sala parafialna przy ul Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wielkopolski zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 30 czerwca, godz. 19:00 Wieczernik, ul. Biskupa Wilhelma Pluty 7, Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" oraz Poseł Agnieszka Wojciechowską van Heukelom zapraszają na koncert Leszka Czajkowskiego z komentarzem historycznym Tadeusza Płużańskiego 30 czerwca, godz. 19:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu

Terlikowska odpowiada Cejrowskiemu: Nie ma jagód? To trzeba samemu nazbierać!

Źródło: Telewizja Republika

Wojciech Cejrowski na fali Radia Koszalin postanowił ostro skrytykować rządowy program Rodzina 500 +. Na słowa podróżnika zareagowała Małgorzata Terlikowska pytając: "Co tak boli pana Cejrowskiego?"

Wojciech Cejrowski o programie Rodzina 500 plus mówił: – 500+ doprowadzi gospodarkę w drugą stronę niż chce PiS. Rozdawanie po 500 zł powoduje, że coraz mniej osób pracuje (...) Oni teraz uczą się siedzieć w domu, a nie pracować. Im się odechciało pracować. Miałem facetów do wycinania trzciny. W tym roku ich nie mam i oni mi uczciwie powiedzieli: "panie, ja mam trójkę dzieci, to ja mam 1000 złotych miesięcznie. Mam reumatyzm, nie będę przychodził do pana". 

Na słowa Cejrowskiego zareagowała Małgorzata Terlikowska, która na łamach portalu fronda.pl napisała m.in. „Teraz uczą się siedzieć w domu, zamiast pracować” – skomentował Wojciech Cejrowski beneficjentów programu 500 plus, czyli rodziców. Zamiast więc chwytać się najprostszych prac, wolą zostać w domu i być ze swoimi dziećmi. Po prostu skandal. Z lasu Wojciecha Cejrowskiego do domu uciekli zbieracze jagód. „W zeszłym roku w moich lasach widziałem 20-30 zbieraczy jagód. Słoik jagód to 10 złotych. Zbieracz jest w stanie zebrać do trzech słoików dziennie. Daje to ok. 500 zł miesięcznie. Wszystkie osoby, które zasłużyły sobie na jedno 500 zł, a wcześniej zbierały jagody, w tej chwili bez zmiany swojego standardu życia przestają zbierać jagody”. No pewnie, można przecież połączyć przyjemne z pożytecznym. Zabrać dzieci do lasu, dać im słoiki, a potem wspólne zbiory sprzedawać z przydrożnego rowu, żeby miastowi mogli sobie pierożki z jagodami zrobić. A oni „siedzenie” w domu wybrali, zamiast rozkoszować się wspólnym przebywaniem na świeżym powietrzu (w lesie, bo to przy drodze zanieczyszczone spalinami raczej zdrowe dla dzieci nie jest). Jak komuś brakuje jagód, niech bierze słoik w ręce, podwija rękawy i sobie zbiera. „Zbieracz” w tym czasie przypilnuje swoje dzieci, albo ugotuje dla nich obiad. Bo raczej dla przyjemności tych jagód nie zbierał". 

"Przerwa w zbieraniu jagód czy wycinaniu trzciny raczej nie spowoduje, że osoby te wypadną z rynku pracy. Przydrożny rów jest spory i w akcie desperacji zawsze można tam wrócić, żeby latem dorobić coś do budżetu. Nie ucierpi też na tym przyszła emerytura, bo to przecież praca na czarno, nieopodatkowana, nieozusowana. Co więc tak boli pana Cejrowskiego? Że trzeba będzie podnieść stawki wynajmowanym do pracy osobom? Bo nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć tę pogardę dla biedniejzych. Do zbierania jagód czy wycinania trzciny wrócić można zawsze, raczej nikt tych umiejętności nie zapomni, dzieci potrzebują nas tylko określony czas i warto go wykorzystać w pełni, szczególnie kiedy jest taka możliwość" - pisze Terlikowska. 

Na koniec dodaje: "I jeszcze jedna uwaga – od mamy piątki dzieci. Ostatnią rzeczą, na jaką mam czas w domu, to jest siedzenie. Tyle jest co dzień do zrobienia, że „siedzenie” jest luksusem. Przykro, że pan Cejrowski nie potrafi docenić domowej pracy kobiet, tylko nią gardzi".

fronda.pl/Radio Koszalin