Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:22 W trakcie policyjnej interwencji w Trzciance (wielkopolskie) napastnik zranił policjanta. W wyniku zdarzenia funkcjonariusz postrzelili agresora. W trakcie dalszych czynności policjanci ujawnili ciało mężczyzny - ojca napastnika
22:06 Po śmiertelnym wypadku został wstrzymany ruch na drodze krajowej nr 12 w okolicach wsi Bobrzany (Lubuskie). Doszło tam do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jedna osoba zginęła i jedna została ranna
21:29 Moskwa: w restauracji w centrum Moskwy doszło do eksplozji. Zginęły 3 osoby, a 15 zostało rannych. W rosyjskich mediach pojawiły się informacje, że w restauracji odbywał się bankiet generałów
21:09 Ukraińskie drony trafiły w trzy rafinerie ropy naftowej w Baszkirii na wschodzie europejskiej części Rosji oraz w stacje radiolokacyjne w Kraju Krasnodarskim na południowym zachodzie Rosji
20:00 Śledczy zakończyli poszukiwania jednego z elementów rakiety, która w czwartek spadła w Tarnawie-Kolonii (Lubelskie); obiekt został odnaleziony i zabezpieczony
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney (Australia) zaprasza na uczczenie 82. Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego, Mszą Św. 2 sierpnia, godz. 12:00 Kościół pw. Św. Wincentego, 7 Bland St, Ashfield, Australia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chicago zaprasza na Obchody 82 Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego. 2 sierpnia, godz. 16:00 Pod Pomnikiem Polskiego Żołnierza, w Kwaterze Kombatanckiej Cmentarza Maryhill W Niles 8600 N. Milwaukee Ave, Niles II
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Terlikowska: Modlę się za Natalię Przybysz

Źródło: Telewizja Republika

Wyznanie Natalii Przybysz nie daje mi spokoju. Ze względu na sam czyn, ale też sposób, w jaki o tym piosenkarka opowiada. Modlę się za tę kobietę, o nadzieję dla niej. Tę prawdziwą, bo pochodzącą od Boga.

Aborcja życia nie daje, ona je odbiera. Nie tylko temu dziecku, któremu nie dano się urodzić, ale także matce, ojcu, rodzeństwu. Możemy oczywiście – jak Natalia Przybysz – robić świetną minę do złej gry, możemy banalizować to, co się wydarzyło, możemy usprawiedliwiać się mniej lub bardziej mądrymi argumentami, tyle że to tylko poza. Już znalazły się dobre ciotki, które pogratulowały piosenkarce odwagi – Paulina Młynarska, Monika Brodka czy Maria Peszek. Przepraszam, ale odwagi czego? Tego, że pojechała na Słowację i tam pozbyła się dziecka, czy tego, że cała Polska dowiedziała się, jak się dziś rozwiązuje problemy mieszkaniowe. Tu nie ma czego gratulować. I nie ma powodów do radości. Jest przeszywający smutek.

Nie wyobrażam sobie takiej pozy. Rok, dwa, ale ona w końcu pęknie. Rozbije się na drobne kawałeczki. Rozpadnie się. Przecież gdzieś w głębi serca musi boleć, kiedy uświadomimy sobie, co się stało. Boleć musi, kiedy widząc bawiące się i radosne dzieci, uświadomimy sobie, że mogłyby bawić się w trójkę, a nie w dwójkę. A jest dwoje, bo mieszkanie było za małe (bez przesady), bo to taki straszny ten powrót do pieluch, bo ojcu dziecka, który świetnie zajmuje się dwójką, będzie miał więcej pracy. Zapewniam, że dałby radę i z trójką. A nawet byłoby łatwiej.

Natalia Przybysz opowiedziała o swoich motywacjach, dla których dokonała aborcji, niewiele wiemy natomiast o zdaniu partnera. A szkoda, bo przecież żeby powstało dziecko, potrzebny jest udział mężczyzny (i nie jest on bynajmniej incydentalny, jak przekonują feministki). Nakłaniał ją, namawiał do aborcji, a może wręcz przeciwnie, skoro jest takim świetnym ojcem, może jej mówił, że „damy radę, będę ci pomagał”. Może on chciał, a ona – w imię fałszywej wolności i fałszywego prawa wyboru – postawiła na swoim. A może – co niestety jest bardzo częste – uznał, że to wyłącznie sprawa kobiety i niech ona robi ze swoim brzuchem, co chce, jemu nic do tego. To są nie tylko spekulacje, to są ważne pytanie dotyczące męskiej odpowiedzialności. Czy - jako facet, jako ojciec – byłem przy mojej kobiecie, czy dałem jej poczucie bezpieczeństwa, czy potrafiłem ją wesprzeć i pokazać, że kolejne dziecko to nie katastrofa, to nie koniec świata? Czy ją przytuliłem, uspokoiłem, czy usiadłem szybko do internetu, żeby poszukać pigułek, które to rozwijające się życie, któremu dałem początek, unicestwi. A może umówiłem ją z lekarzem, który miał „jej w ciągu pięciu minut przywrócić życie”? Zostawiam te pytania bez odpowiedzi.

Sprawa aborcji nagłośniona przez Natalię Przybysz stała się sprawą publiczną. Dyskutowaną, ocenianą, komentowaną. Piosenkarka musiała się z tym faktem liczyć. To nie była operacja plastyczna, nad którą można wzruszyć ramionami. To było zabicie rozwijającego się w niej dziecka. „Jej brzuch, jej sprawa” - krzyczą zwolennicy aborcji. Nie jej sprawa – sprawa jej partnera, jej dzieci, a od soboty także nas wszystkich, bo po coś o swojej aborcji powiedziała. Żeby się chwalić? - nie sądzę, bo i nie ma powodów do chwalenia. A może żeby wyrzucić z siebie ten ciężar, żeby uwolnić się od wyrzutów sumienia? Trudno zgadnąć. Wiem natomiast, że jeśli dziś czegoś potrzeba pani Natalii, to ogromnej modlitwy za nią i za jej rodzinę. Za to dziecko, któremu nie pozwoliła się urodzić, i za te dzieci, które żyją i które kocha całym sercem. Boże Miłosierdzie jest przeogromne i w Nim należy szukać ukojenia i ratunku: „Wiem, że jest to dramat egzystencjalny i moralny. Spotkałem wiele kobiet, które nosiły w sercu blizny pozostawione przez ten ciężki i bolesny wybór. To, co się wydarzyło, jest głęboko niesłuszne; jednakże tylko wtedy, gdy zrozumie się to w prawdzie, można nie stracić nadziei” - pisał u progu Roku Miłosierdzia Papież Franciszek. Modlę się więc o tę nadzieję dla Natalii Przybysz.

Małgorzata Terlikowska

 

 

 

 

 

 

Telewizja Republika