Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:07 Norwegia: Pożar strawił ponad 100 mieszkań w Drammen niedaleko Oslo. Dach nad głową straciło kilkaset osób. To największy pożar mieszkań po II wojnie światowej
21:55 Warszawa: W piątek wieczorem przed ambasadą Ukrainy w Warszawie protestujący domagali się przywrócenia Mychajło Fedorowa na stanowisko szefa ukraińskiego MON i zwolnienia naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandra Syrskiego
21:04 Wojska Obrony Cyberprzestrzeni poinformowały o „wykryciu incydentu bezpieczeństwa”. Chodziło o nieuprawniony dostępu do służbowej skrzynki pocztowej jednego z żołnierzy. Nie były tam przetwarzane informacje niejawne
20:39 Hiszpania: Największy pożar tego lata, który rozprzestrzenia się w prowincji Saragossa w Aragonii w północno-wschodniej części kraju, strawił już około 12,6 tys. hektarów, zmuszając do ewakuacji setek mieszkańców
19:46 Axios: Administracja Donalda Trumpa powiadomiła Izrael o wysłaniu dziesiątków powietrznych tankowców w ramach przygotowań do eskalacji ataków na Iran. Według źródeł portalu wojsko przedstawiło prezydentowi kilka opcji poszerzenia ofensywy
19:17 Meksyk, Gwatemala: Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,3 na pograniczu obu państw. Na razie brak informacji o możliwych ofiarach i stratach
18:21 Izraelski parlament przegłosował w piątek samorozwiązanie przed wyznaczonymi na 27 października wyborami. W ostatnim tygodniu obrad izba przyjęła szereg ustaw, które wywołały krytykę opozycji
17:55 Ukraińskie wojsko zaatakowało w nocy z czwartku na piątek terminal naftowy, rafinerię ropy naftowej w Jarosławiu nad Wołgą, dwa tankowce, holownik i okręt patrolowy na Morzu Czarnym i Azowskim
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 18 lipca, godz. 16:00 salka katechetyczna przy parafii pw. św. Rozalii, ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Uroczystości Upamiętniające Żołnierzy Armii Krajowej z Dzielnicy Posadaj 19 lipca, godz. 10:30 Msza Św. Kościół Franciszkanów, Skarżysko-Kamienna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec

Terlikowska: Aborcyjna puszka Pandory ... otwarta!

Źródło: Telewizja Republika

Aborcyjna puszka Pandory otworzyła się. W Internecie pojawiają się ogólnodostępne strony, na których kobiety opisują swoje aborcje. Lektura ich jest porażająca.

Pięć milionów kobiet w Polsce podobno miało aborcję. Oznacza to, że życie co najmniej pięciu milionów dzieci zostało brutalnie przerwane w okresie prenatalnym (wiele z kobiet ma za sobą więcej niż jeden zabieg). Nie afiszowały się z tym kobiety, bo i – powiedzmy sobie szczerze – nie ma tu raczej powodów do chluby. Aborcja zawsze jest porażką, zawsze jest podniesieniem ręki na małego, bezbronnego człowieka. Co jakiś czas jedna czy druga pani artystka do aborcji się przyznawała. A to Krystyna Mazurówna, a to śp. Maria Czubaszek. Temat się pojawiał, szokował, ale też szybko znikał. Teraz wrócił i to z ogromną siłą. To, co jest złem (trudno mówić o dobru, kiedy życie traci rosnące w łonie matki dziecko), zaczęło być przedstawiane jako dobro, które przynosi „niewyobrażalną ulgę”. Tak o swojej aborcji opowiadała w „Wysokich Obcasach” Natalia Przybysz. Dla jednych szok i niedowierzanie, że tak można mówić o tragedii. Dla innych bohaterstwo, przełamanie tabu i niekwestionowana odwaga. Medialną dyskusję wokół tego tematu podchwyciły organizacje proaborcyjne, które „coming out” piosenkarki postanowiły wykorzystać do promowania aborcji. Na stronach organizacji feministycznych pojawiły się dokładne instruktaże, jak dokonać aborcji farmakologicznej w domu, gdzie za granicą szukać pomocy.

Wyznanie Natalii Przybysz zostało wykorzystane także do tego, by o raz kolejny przypomnieć, że aborcja to nie żadna wstydliwa sprawa, a kwestia powszechna, dotycząca niemal każdej kobiety. W podobnym tonie w „Gazecie Wyborczej” wypowiadała się Barbara Nowacka ( „Badania pokazały, że Polki przyznające się do poglądów prawicowych częściej dokonują aborcji niż te o poglądach lewicowych. I to nie jest problem państwa, tylko Episkopatu. Kościół nie jest w stanie przekonać swoich wiernych, by żyli zgodnie z jego zasadami, tylko próbuje te zasady wpisać w prawo państwa”). Kobiety więc nie mają się czego wstydzić, tylko głośno o tym opowiadać. Cel jest oczywisty – chodzi o to, by zachęcić inne kobiety do aborcji, by oswoić ten temat. W tym celu powstała nawet specjalna strona internetowa, gdzie kobiety mogą opisywać swoje aborcje. „Wierzymy, że jeśli tych manifestów będzie więcej, to zmieni się również sposób myślenia i pisania o aborcji” - nie ukrywają swoich intencji  założycielki strony  z „Codziennika Feministycznego” i Porozumienia Kobiet 8 Marca. „Wiele kobiet, które mają za sobą doświadczenie aborcji, mówi, że nie miały i nadal nie mają nikogo, z kim mogłyby o tym szczerze porozmawiać i zwyczajnie podzielić się swoją historią. Ta strona jest również odpowiedzią na takie potrzeby” - opowiadały Wirtualnej Polsce.

Na stronie jest obecnie kilkadziesiąt historii. Przeczytałam kilka z nich. Więcej nie dałam rady. Za trudna to lektura. Przesiąknięta ogromem cierpienia. Z szacunku dla autorek nie będę cytowała ich wypowiedzi. Natomiast obraz, jaki się z tego wyłania, jest wyłącznie dowodem na to, że ani edukacja seksualna, ani antykoncepcja przed aborcją nie chronią. Wręcz przeciwnie. Swoje historie aborcyjne opisują kobiety, które akurat o „zabezpieczenie” dbały, i mimo antykoncepcji zaszły w ciążę – najczęściej z partnerem z nieformalnego związku, rzadziej z mężem, nierzadko też z przelotnie poznanym mężczyzną. Obraz związków, w jakie te kobiety weszły, też optymistyczny nie jest. Tu zdradzający alkoholik, tu toksyczny partner, tu przygodny mężczyzna, który miał dać odrobinę bliskości. I magiczna wiara w to, że pigułka czy prezerwatywa dadzą stuprocentowe zabezpieczenie. Nie dały. Więc aborcja, bo „nie ten czas, nie ten facet”, „bo studia”, „bo nie chcę mieć żadnych dzieci”, „bo on nie chciał”, „bo nie byliśmy gotowi”, „bo nie wyobrażam sobie tworzyć rodzinę z takim człowiekiem”. Milion powodów, dla których nie ma miejsca w życiu na dziecko, które poczęło się dlatego, że dwoje ludzi z własnej i nieprzymuszonej woli uprawiało ze sobą seks. Było miło, ale za dziecko odpowiedzialności ponosić nie chcemy. Jest tam teraz dobrze, czujemy ulgę, lepszej decyzji podjąć byśmy nie mogły – zdania te powtarzają się niemal w każdej relacji. Ale powtarza się też inny motyw – a co by było, gdybym aborcji nie zrobiła. Ta myśl do kobiet wraca, dla wielu niczym natrętna mucha. Rozmyślają o tym dziecku, zastanawiają się, jakby się ich życie ułożyło, gdyby nie aborcja. A to przecież nic innego jak oznaki syndromu poaborcyjnego, którego istnienie próbują wyprzeć, zagłuszyć. Bo to prawda, najpierw jest ulga, wyrzuty sumienia, myślenie o dziecku pojawiają się po jakimś czasie, czasem nawet u kresu życia. Aborcji nie da się bowiem wygumkować z życiorysu, można ją przepracować tak, jak się przepracowuje żałobę.

Nie mniej przygnębiający jest obraz mężczyzn, który się wyłania z tych historii. Mężczyzn, którzy bardzo chętnie współżyli z tymi kobietami, a kiedy pojawiło się dziecko, w wielu przypadkach byli tymi, którzy przekonywali kobietę do aborcji, pomagali w znalezieniu lekarza, czy finansowali zabicie dziecka. Pojawia się pytanie, czy faktycznie decyzja o aborcji była wolną i suwerenną decyzją kobiety, czy została na niej wywarta presja ze strony nieodpowiedzialnego mężczyzny. Co charakterystyczne, wiele z tych związków, już naznaczonych aborcją, nie przetrwało próby czasu.

Organizacje proaborcyjne nie odpuszczą. Będą tworzyć coraz więcej takich miejsc. Dlatego też dziś my, obrońcy życia, stajemy wobec ogromnego wyzwania. Po pierwsze modlitewnego. Za każdą matkę i każdego ojca, którzy swoich dzieci nie przyjęli. Po drugie musimy jeszcze bardziej zintensyfikować działania pokazujące, czym tak naprawdę jest aborcja. To nie jest „pięciominutowy zabieg, który przywraca ci życie”. To pięć minut, które życie rujnuje. 

Telewizja republika