Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
Republika Na naszej antenie trwa wydanie specjalne z okazji rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP. Zachęcamy do śledzenia relacji również na portalu tvrepublika.pl
08:11 Wielkopolskie: Autostrada A2 przed Wrześnią zablokowana w kierunku Świecka
08:00 Polska: Funkcjonariusze SG rozbili grupę przemycającą m.in. środki odurzające
07:38 Rosja: Po ataku płonie centrum logistyczne giganta internetowego Wildberries w Jekaterynburgu
07:20 Tajlandia: Co najmniej cztery osoby zginęły w strzelaninie w szkole niedaleko Bangkoku
06:20 Argentyna: Protesty i starcia z policją przed siedzibą Kongresu; są ranni i zatrzymani
06:04 BIG InfoMonitor: 82 proc. Polaków spodziewa się wzrostu cen przez droższe paliwo
04:13 Hiszpania: Marynarka wojenna wysłała w czwartek do Ceuty, swojej eksklawy w Afryce Północnej, dwie fregaty z położonej koło Kadyksu bazy Rota, przekazały lokalne media
04:07 Kujawsko- pomorskie: Zablokowany odcinek S5 w stronę Poznania. W pobliżu węzła Bydgoszcz Miedzyń, na 71 km trasy S5 zderzyły się dwie ciężarówki
03:17 Ameryka Południowa: W czwartek w Caracas rozpoczęły się negocjacje reżimu kierowanego przez tymczasową prezydent Delcy Rodriguez i opozycji w sprawie demokratyzacji kraju. Pierwsze spotkanie odbyło się z inicjatywy USA
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Prezydent Karol Nawrocki spotka się z mieszkańcami Skawiny. Otwarte spotkanie odbędzie się w niedzielę, 9 sierpnia, o godz. 14:00 na rynku. Organizatorzy proszą o wcześniejsze przybycie ze względu na kontrole bezpieczeństwa
Wydarzenie Niedziela, 9.08, godz. 11:00 | Kościół św. Stanisława Biskupa, ul. Bema 7, Warszawa | Msza św. dziękczynna z okazji 1. rocznicy zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego oraz w intencji Dziennikarzy i Pracowników TV Republika
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na spotkanie z Piotrem Walentynowiczem (wnukiem Anny Walentynowicz), 8 sierpnia 2026 r., godz. 15.00. Sala na Plebanii przy Kościele pw. św. Wojciecha w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Terlikowska: Aborcyjna puszka Pandory ... otwarta!

Źródło: Telewizja Republika

Aborcyjna puszka Pandory otworzyła się. W Internecie pojawiają się ogólnodostępne strony, na których kobiety opisują swoje aborcje. Lektura ich jest porażająca.

Pięć milionów kobiet w Polsce podobno miało aborcję. Oznacza to, że życie co najmniej pięciu milionów dzieci zostało brutalnie przerwane w okresie prenatalnym (wiele z kobiet ma za sobą więcej niż jeden zabieg). Nie afiszowały się z tym kobiety, bo i – powiedzmy sobie szczerze – nie ma tu raczej powodów do chluby. Aborcja zawsze jest porażką, zawsze jest podniesieniem ręki na małego, bezbronnego człowieka. Co jakiś czas jedna czy druga pani artystka do aborcji się przyznawała. A to Krystyna Mazurówna, a to śp. Maria Czubaszek. Temat się pojawiał, szokował, ale też szybko znikał. Teraz wrócił i to z ogromną siłą. To, co jest złem (trudno mówić o dobru, kiedy życie traci rosnące w łonie matki dziecko), zaczęło być przedstawiane jako dobro, które przynosi „niewyobrażalną ulgę”. Tak o swojej aborcji opowiadała w „Wysokich Obcasach” Natalia Przybysz. Dla jednych szok i niedowierzanie, że tak można mówić o tragedii. Dla innych bohaterstwo, przełamanie tabu i niekwestionowana odwaga. Medialną dyskusję wokół tego tematu podchwyciły organizacje proaborcyjne, które „coming out” piosenkarki postanowiły wykorzystać do promowania aborcji. Na stronach organizacji feministycznych pojawiły się dokładne instruktaże, jak dokonać aborcji farmakologicznej w domu, gdzie za granicą szukać pomocy.

Wyznanie Natalii Przybysz zostało wykorzystane także do tego, by o raz kolejny przypomnieć, że aborcja to nie żadna wstydliwa sprawa, a kwestia powszechna, dotycząca niemal każdej kobiety. W podobnym tonie w „Gazecie Wyborczej” wypowiadała się Barbara Nowacka ( „Badania pokazały, że Polki przyznające się do poglądów prawicowych częściej dokonują aborcji niż te o poglądach lewicowych. I to nie jest problem państwa, tylko Episkopatu. Kościół nie jest w stanie przekonać swoich wiernych, by żyli zgodnie z jego zasadami, tylko próbuje te zasady wpisać w prawo państwa”). Kobiety więc nie mają się czego wstydzić, tylko głośno o tym opowiadać. Cel jest oczywisty – chodzi o to, by zachęcić inne kobiety do aborcji, by oswoić ten temat. W tym celu powstała nawet specjalna strona internetowa, gdzie kobiety mogą opisywać swoje aborcje. „Wierzymy, że jeśli tych manifestów będzie więcej, to zmieni się również sposób myślenia i pisania o aborcji” - nie ukrywają swoich intencji  założycielki strony  z „Codziennika Feministycznego” i Porozumienia Kobiet 8 Marca. „Wiele kobiet, które mają za sobą doświadczenie aborcji, mówi, że nie miały i nadal nie mają nikogo, z kim mogłyby o tym szczerze porozmawiać i zwyczajnie podzielić się swoją historią. Ta strona jest również odpowiedzią na takie potrzeby” - opowiadały Wirtualnej Polsce.

Na stronie jest obecnie kilkadziesiąt historii. Przeczytałam kilka z nich. Więcej nie dałam rady. Za trudna to lektura. Przesiąknięta ogromem cierpienia. Z szacunku dla autorek nie będę cytowała ich wypowiedzi. Natomiast obraz, jaki się z tego wyłania, jest wyłącznie dowodem na to, że ani edukacja seksualna, ani antykoncepcja przed aborcją nie chronią. Wręcz przeciwnie. Swoje historie aborcyjne opisują kobiety, które akurat o „zabezpieczenie” dbały, i mimo antykoncepcji zaszły w ciążę – najczęściej z partnerem z nieformalnego związku, rzadziej z mężem, nierzadko też z przelotnie poznanym mężczyzną. Obraz związków, w jakie te kobiety weszły, też optymistyczny nie jest. Tu zdradzający alkoholik, tu toksyczny partner, tu przygodny mężczyzna, który miał dać odrobinę bliskości. I magiczna wiara w to, że pigułka czy prezerwatywa dadzą stuprocentowe zabezpieczenie. Nie dały. Więc aborcja, bo „nie ten czas, nie ten facet”, „bo studia”, „bo nie chcę mieć żadnych dzieci”, „bo on nie chciał”, „bo nie byliśmy gotowi”, „bo nie wyobrażam sobie tworzyć rodzinę z takim człowiekiem”. Milion powodów, dla których nie ma miejsca w życiu na dziecko, które poczęło się dlatego, że dwoje ludzi z własnej i nieprzymuszonej woli uprawiało ze sobą seks. Było miło, ale za dziecko odpowiedzialności ponosić nie chcemy. Jest tam teraz dobrze, czujemy ulgę, lepszej decyzji podjąć byśmy nie mogły – zdania te powtarzają się niemal w każdej relacji. Ale powtarza się też inny motyw – a co by było, gdybym aborcji nie zrobiła. Ta myśl do kobiet wraca, dla wielu niczym natrętna mucha. Rozmyślają o tym dziecku, zastanawiają się, jakby się ich życie ułożyło, gdyby nie aborcja. A to przecież nic innego jak oznaki syndromu poaborcyjnego, którego istnienie próbują wyprzeć, zagłuszyć. Bo to prawda, najpierw jest ulga, wyrzuty sumienia, myślenie o dziecku pojawiają się po jakimś czasie, czasem nawet u kresu życia. Aborcji nie da się bowiem wygumkować z życiorysu, można ją przepracować tak, jak się przepracowuje żałobę.

Nie mniej przygnębiający jest obraz mężczyzn, który się wyłania z tych historii. Mężczyzn, którzy bardzo chętnie współżyli z tymi kobietami, a kiedy pojawiło się dziecko, w wielu przypadkach byli tymi, którzy przekonywali kobietę do aborcji, pomagali w znalezieniu lekarza, czy finansowali zabicie dziecka. Pojawia się pytanie, czy faktycznie decyzja o aborcji była wolną i suwerenną decyzją kobiety, czy została na niej wywarta presja ze strony nieodpowiedzialnego mężczyzny. Co charakterystyczne, wiele z tych związków, już naznaczonych aborcją, nie przetrwało próby czasu.

Organizacje proaborcyjne nie odpuszczą. Będą tworzyć coraz więcej takich miejsc. Dlatego też dziś my, obrońcy życia, stajemy wobec ogromnego wyzwania. Po pierwsze modlitewnego. Za każdą matkę i każdego ojca, którzy swoich dzieci nie przyjęli. Po drugie musimy jeszcze bardziej zintensyfikować działania pokazujące, czym tak naprawdę jest aborcja. To nie jest „pięciominutowy zabieg, który przywraca ci życie”. To pięć minut, które życie rujnuje. 

Telewizja republika