Olbrzymia kara dla szpitala za odmowę aborcji
Około 208 tys. zł kary będzie musiał zapłacić Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Kara jest efektem kontroli przeprowadzonej po sprawie pacjentki, która po zdiagnozowaniu poważnej wady płodu, nie uzyskała w szpitalu zgody na przerwanie ciąży. Karę nałożył Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).
Sprawę pani Anity, pacjentki oddziału ginekologii i patologii ciąży, w ubiegłym roku opisała „Gazeta Wyborcza”. U kobiety stwierdzono poważne wady płodu. Później relacjonowała Gazecie, że kiedy zdecydowała się na aborcję i poprosiła o wsparcie psychologiczne, skierowano ją na oddział psychiatryczny, na którym w izolatce spędziła trzy dni.
Wg NFZ szpital dopuścił się kilku innych nieprawidłowości. Chodzi m.in. o niewywiązanie się z warunków umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych, w tym nieudzielenie świadczenia w postaci aborcji czy naruszenie prawa pacjentki do informacji. Kontrolerzy z NFZ zakwestionowali także sposób przeprowadzenia konsylium lekarskiego oraz uzależnienia wykonania świadczenia od przedstawienia zaświadczenia od lekarzy psychiatrów.
Za powyższe NFZ nałożył na szpital karę w wysokości 208 928,73 zł. Fundusz poinformował, że część ustaleń z kontroli objęta jest tajemnicą.
Na tym etapie nie przesądzamy jeszcze w zakresie ewentualnego odwołania – poinformowała media Monika Domarecka, dyrektor placówki, i dodała, że trwają analizy związane z nałożoną karą.
„Gazeta Wyborcza” poinformowała, że pacjentka przeprowadziła aborcję w innej placówce.
Źródło: Republika, Gazeta Wyborcza, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X