Przejdź do treści
14:12 Meksyk: Wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej; martwe żółwie, delfiny i manaty
13:30 Papież: śmierć i ból spowodowane przez wojny są skandalem dla całej rodziny ludzkiej
13:27 IMGW: W niedzielę i poniedziałek temperatura do 15 st. C; noc z przymrozkami
12:13 Pomorskie: Amulet o nietypowym kształcie i monety rzymskie wykopano w Borach Tucholskich
12:03 Meksyk: Ponad 4 tys. osób uczestniczyło w biciu rekordu Guinnessa w sprzątaniu rzeki
11:47 Siły powietrzne Izraela: od początku wojny przechwycono 92 proc. irańskich pocisków balistycznych
11:03 Olecko: W poniedziałek może zapaść decyzja ws. przydatności wody do spożycia
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 559. Klub „Gazety Polskiej” - Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Gliwice (woj. śląskie)
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z senatorem Markiem Pękiem. 22 marca, godz. 16:00 Starostwo powiatowe, ul. Racławicka 12, Miechów
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Gdańsk zaprasza na Mszę Św. dziękczynną w intencji Pomorzan związanych z obroną Krzyża Świętego w szkole w Miętnem w 1984 roku! Niedziela 22 marca, g. 12.30 w kościele św. Brygidy w Gdańsku
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z posłami - Tobiaszem Bocheńskim, Jackiem Sasinem i Bogumiłą Olbryś. 22 marca, godz. 16:00 Hala Kultury, Stary Rynek 6, Łomża
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na koncert piosenek Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 22 marca, godz. 19:00. Wieczernik przy Parafii p.w. Pierwszych Męczenników Polski, ul. Pluty 7, Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, 23 marca, godz. 18, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostrowiec Św. zaprasza na spotkanie z dziennikarzami TV Republika - Jakubem Maciejewskim oraz Adrianem Boreckim. 23 marca, godz. 17:30. Aula nr III Akademii Nauk Stosowanych, ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Brańsk zaprasza na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem 27 marca, godz. 17:00. WYSOKIE MAZOWIECKIE, Miejski Zespół Szkół ul. Ludowa 5
Wydarzenie Spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem, kandydatem PiS na premiera, w Staszowie. Wtorek, 24 marca, godz. 17.00. Publiczna Szkoła Podstawowa nr 2, ul. Niepodległości 4
Wydarzenie Manifestacja - solidarni z Bąkiewiczem. 23 marca, godz. 17:30, Centrum Handlowe Batory - Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Puck oraz poseł Michał Kowalski zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, Jackiem Wroną, Oskarem Kidą. 24 marca, godz. 16:00 Sala "Mario" ul. Judyckiego 8, Puck
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Baninie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie otwarte z przedstawicielami Ruchu Obrony Granic: Robertem Bąkiewiczem, Jackiem Wroną i Oskarem Kidą. Kartuzy, 24 marca, Restauracja Złota Jesień, Polna 17, godz. 18:30
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lubaniu zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem, 23 marca, godz. 16.00, Sala Konferencyjna UM, Sukiennice 38, Lubań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 26 marca, godz. 18:00 Restauracja Pieroszki, ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na VI Międzynarodowy Turniej Piłki Siatkowej Dziewcząt Im. śp. Prof. Lecha Kaczyńskiego. 22 marca, godz. 10:00. Hala Mosir ul. Nadbrzeżna 34, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z dr Markiem Wochem, Bezpartyjni i Samorządowcy. 28 marca, godz. 16:00. Sala OSP , ul. Piłsudskiego 8, Nowy Korczyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z ks. Jarosławem Wąsowiczem, Kapelanem Prezydenta RP oraz Pawłem Piekarczykiem. 29 marca, g. 2 PM. Cafe Kultura, Centrum JPII, Mississauga, Kanada
Wydarzenie „Czas Polski - program Polaków”. Spotkanie z Robertem Mamątowem, Markiem Jakubiakiem, Arkadiuszem Czartoryskim. 23 marca, godz. 18, Aula WSAP Ostrołęka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum oraz Poseł Agata Wojtyszek zapraszają na spotkanie z Posłem Krzysztofem Cieciórą, 28 marca, godz. 17:00. Sala OSP w Brzeziu, gm. Pawłów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnobrzeg zaprasza na spotkanie z marszałkiem seniorem Antonim Macierewiczem. 30 marca, godz. 18:00, Tarnobrzeski Dom Kultury
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Spokojnie Polacy! Nie ma się czego bać! Senegal to przeciętny zespół!

Źródło:

W aktualnym numerze miesięcznika „Wpis” (5/2018) ukazała się obszerna rozmowa Adama Sosnowskiego z Henrykiem Kasperczakiem, 61-krotnym reprezentantem Polski w piłce nożnej oraz byłym trenerem m.in. Senegalu, Tunezji, Mali i Maroka. Trener Kasperczak zdradza w niej dlaczego polscy piłkarze nie muszą się bać Senegalu, jakimi czarami próbują pomagać sobie zawodnicy z Afryki, czego białym nie są absolutnie w stanie wybaczyć i dlaczego w Senegalu na trening jeździł zawsze ze słoikiem. Ponadto Henryk Kasperczak oczywiście zdradza też, kogo widzi jako faworyta do wygrania mundialu!

Adam Sosnowski, miesięcznik „Wpis”: Na ile w warunkach afrykańskich przydały się lekcje wyniesione z Polski, a zwłaszcza z treningów oraz gry pod wodzą Kazimierza Górskiego?

Henryk Kasperczak: Pewnych rzeczy i nauk z przeszłości nigdy się nie zapomina, mam tu na myśli nie tylko ekipę Górskiego. Przykładowo na AWF-ie w Warszawie nauczyłem się wiele o fizjologii wysiłku, która dla nas trenerów jest kluczowym zagadnieniem. Mówi nam bowiem ona, jak prowadzić ćwiczenia, kiedy można wymagać od zawodników maksimum, a kiedy trzeba dać im odpocząć, w jakich zakresach trzymać ich tętno itd. Jeżeli zaś chodzi o kwestie wyłącznie piłkarskie, to oczywiście dużo dało mi podglądanie trenerów, którzy mnie prowadzili podczas mojej kariery. W przypadku trenera najważniejsze są osobowość i sposób, w jaki potrafi komunikować się ze swoimi piłkarzami, choć musi to iść oczywiście w parze z wiedzą i kompetencją. Jeszcze jako zawodnik obserwowałem moich trenerów, robiłem notatki, myśląc, że kiedyś może się przydadzą. Później zaś samemu prowadząc zajęcia, implementowałem część ich ćwiczeń w swoich treningach. Trzeba dodać, że polska szkoła trenerska była wówczas bardzo dobra i cechowała się wysokim zdyscyplinowaniem. A na czele wszystkich moich trenerów stoi oczywiście Kazimierz Górski, pod którego wodzą i ja świętowałem największe sukcesy. Obserwacja Górskiego wiele mi pomogła, szczególnie pod kątem mentalności. Potrafił wytworzyć świetną dynamikę pracy w grupie, którą miał przed sobą. Jest to obszerny temat, na który składa się wiele czynników. Jednak bez właściwej dynamiki pracy oraz bez zaufania i motywacji nie można odnieść sukcesów w sporcie. To nie podlega dyskusji, więc trzeba na to uważać i to kształtować. Proszę zwrócić uwagę, że pracuję w większości z bardzo młodymi ludźmi, mającymi po dwadzieścia parę lat. Oni muszą się dobrze czuć, mieć ambicję oraz motywację sportową i finansową; w tej chwili te wymogi są wysokie. Zawodnik jest dzisiaj na Zachodzie traktowany niczym robot, który zawsze ma grać na najwyższym poziomie i podlegać rygorom dyscypliny. Za to dostaje pieniądze i to niemałe; wystarczy spojrzeć do gazet, by wiedzieć ile. Dlatego rola trenera jest też wychowawcza. Musimy ukrócać niektóre zachowania i tak prowadzić tych młodych ludzi, by najpierw zaczęli szanować siebie i swój organizm, a także kolegów z drużyny i ekipę trenerską. Bez takiej współpracy nie osiągnie się dobrych wyników.

Jak się Panu udało zbudować taką współpracę i zdobyć takie zaufanie, skoro przyszedł Pan do Afryki z całkiem innego kręgu kulturowego i to do osób, które wcześniej Pana w ogóle nie znały?

To dobre pytanie. Rzeczywiście nie było łatwo – tym bardziej, że jako katolik byłem w Afryce prawie zawsze innego wyznania niż moi zawodnicy. Prowadziłem muzułmanów, chrześcijan i żydów, a nawet animistów. Za każdym razem trzeba było się dopasować. Przychodząc do innych krajów, od razu zrozumiałem, że nie mogę oczekiwać, iż narzucę im mój system wartości. To ja musiałem zaakceptować ich, co jednak nie znaczy, że miałem porzucić swój światopogląd. Oni zresztą wcale tego nie oczekiwali. Jednak nie mogłem w jakikolwiek sposób przeszkadzać im w kultywowaniu ich tradycji i wierzeń. To była i jest ważna zasada – nie można wkroczyć w obce środowisko z buciorami i narzucać swojego. Wręcz przeciwnie, trzeba się wykazać pokorą. Pozostając przy tym sobą. A różnice są znaczne. Jak się na przykład raz oszuka Afrykańczyka, to jest koniec, nie zdobędzie się więcej jego zaufania. I proszę nie myśleć, że czarni są rasistami, wręcz przeciwnie. Czują do białych bardzo duży szacunek – ale jak go biały raz oszuka i nie jest lojalny, to jest przegrany. Afrykańczyk będzie nosił w sobie uraz na zawsze. Dlatego tak bolesne są dla nich te głupie akcje na stadionach, kiedy pseudokibice np. rzucają bananami w czarnych zawodników. Pracowałem przez kilka dekad z tymi piłkarzami i proszę mi uwierzyć, że dla nich to było i jest niezwykle raniące. Oni czują się urażeni w swej dumie i upokorzeni. Bardzo to przeżywają.

Na szczęście tego typu akcji jest coraz mniej na stadionach, a czarnoskórzy zawodnicy nikogo w lidze już nie dziwią.

To prawda. Oni są bardzo ambitni. Chcą przyjeżdżać do Europy i ciężko tu pracować, ale równocześnie są bardzo związani ze swoją małą ojczyzną. Gdy młody piłkarz wyjeżdża na Zachód, to zbiera się cała wioska – wszyscy go żegnają i życzą mu jak najlepiej. On z kolei wyjeżdżając zazwyczaj nie zapomina o nich, wspiera swoją miejscowość finansowo, bo przecież zarabia wielkie pieniądze, szczególnie w porównaniu z tym, co dostają jego koledzy na miejscu. Gdyby ten zawodnik nie wsparł swej wioski, to oni by go wyklęli; ich poczucie solidarności jest bardzo duże. Podam przykład. Będąc trenerem w St. Étienne, prowadziłem słynnego kameruńskiego piłkarza, Rogera Millę. Kiedyś zachorował, więc poszedłem do jego domu, by go odwiedzić i zobaczyć, jak się czuje. Drzwi otworzyła mi jego żona, a za nią pojawiło się kilkunastu innych czarnoskórych. Okazało się, że to bracia, kuzyni, szwagrowie i tak dalej. Roger Milla wszystkich ich mi przedstawił. Gdy go potem zapytałem, co oni tu robią, odparł, że to przecież rodzina, że pomagają jego żonie w prowadzeniu domu, a on im za to daje dach nad głową i wyżywienie. Oni kochają taką wspólnotę rodzinną i bardzo się nawzajem wspierają. Wynika to z ich kultury, ale poniekąd także z wielkiej biedy. Rodziny w Europie też przez wieki trzymały się razem, jednak wraz z coraz powszechniejszym dobrobytem więzi te zaczęły się rozluźniać, a ludzie stali się bardziej „osobni”. A bieda w Afryce jest naprawdę wielka. Gdy byłem trenerem Senegalu, to jadąc na trening miałem w aucie zawsze duży słoik z drobnymi. Na każdym skrzyżowaniu podchodzili do mnie żebracy, najczęściej dzieci, prosząc o pieniądze, i jakże było im czegoś nie dać! Potem już mnie rozpoznawali – z wiadomych względów rzucałem się w oczy – i z daleka do mnie machali. Ci ludzie byli wdzięczni za każdy najmniejszy choćby datek. Nawet jeżeli były to grosze, dla nich oznaczały jednak spory zasiłek. Bardzo dużo dzieci żebrze na ulicach afrykańskich miast, pomagając w ten sposób matkom. Jest tak szczególnie w krajach z dominującą religią islamską, gdzie ojcowie nie mieszają się w wychowanie małych dzieci. Tam po spłodzeniu dziecko staje się de facto odpowiedzialnością matki.

CAŁOŚĆ CZYTAJ TUTAJ >>>

Usunięto obraz.

swiato-podglad.pl

Wiadomości

HIT DNIA

ALE CYRK! Mulawa zapytał o... kozę. Śmiszek chciał kończyć program

Śliwka: dług Polski wzrósł o 700 mld zł. Gdzie są te pieniądze?

W Borach Tucholskich wykopali amulet o nietypowym kształcie i monety rzymskie!

Skarga na umowę z Mercosur? Rząd Tuska nie chce narażać się KE

Neo-sędzia „źle” skazał pedofila z PO. Wyrok uchylono w wyższej instancji

„Za ETS odpowiada środowisko Tuska”. Polityczny spór o ceny energii

HIT DNIA

"Jak Panu nie wstyd?" - Bogucki przypominał Arłukowiczowi TO NAGRANIE

Występują problemy z logowaniem przez profil zaufany do centrum e-Zdrowia!

SZOK! Skazany za pedofilię pracował blisko dzieci mimo wyroku. Szokujące ustalenia z Lubania

Ścigaj: ludzie rozliczają rząd z obietnic. Potrzebna wiarygodna polityka

W katastrofie śmigłowca zginęło sześć osób!

Paliwo drożeje, portfele chudną. Polacy czują skutki polityki rządu

Chciał wyliczankę, to ma. Cieszyński opublikował listę zamkniętych porodówek

Zderzenie pociągu relacji Białystok-Warszawa z trzema żubrami

Już nie tylko mięso, ale też nasiona. Narastają problemy z Mercosur

Najnowsze

HIT DNIA

ALE CYRK! Mulawa zapytał o... kozę. Śmiszek chciał kończyć program

Neo-sędzia „źle” skazał pedofila z PO. Wyrok uchylono w wyższej instancji

„Za ETS odpowiada środowisko Tuska”. Polityczny spór o ceny energii

HIT DNIA

"Jak Panu nie wstyd?" - Bogucki przypominał Arłukowiczowi TO NAGRANIE

Występują problemy z logowaniem przez profil zaufany do centrum e-Zdrowia!

Śliwka: dług Polski wzrósł o 700 mld zł. Gdzie są te pieniądze?

W Borach Tucholskich wykopali amulet o nietypowym kształcie i monety rzymskie!

Skarga na umowę z Mercosur? Rząd Tuska nie chce narażać się KE