Sikorski traci wiarę w dobre intencje Rosji? Już nie jest pewny, czy wrak TU-154M wróci do Polski
Szef MSZ Radosław Sikorski przyznał, że "coraz mniej" wierzy, iż uda się sprowadzić do Polski wrak TU-154M.
Sikorski pytany w TVP Info o wrak Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 r. rozbił się w katastrofie smoleńskiej, przyznał, że "coraz mniej" wierzy, iż w obecnej sytuacji geopolitycznej uda się go sprowadzić z powrotem do Polski.
- Ostatni raz rozmawiałem, po raz kolejny, o tym z ministrem (spraw zagranicznych Rosji) Siergiejem Ławrowem na początku lutego w Monachium i on mi solennie obiecał, że osobiście się zainteresuje tym, dlatego to śledztwo rosyjskie się tak długo wlecze i że osobiście pójdzie z tym do prezydenta Władimira Putina, ale w tej samej rozmowie solennie mnie zapewnił, że Rosja nie ma żadnych planów naruszenia integralności terytorialnej Krymu - powiedział Sikorski.
Podkreślił jednocześnie, że polscy śledczy kilkakrotnie pobierali próbki z wraku Tu-154M.
- Jest bez różnicy, czy one są pobierane tam (w Rosji), czy tu. Nasza prokuratura i nasze komisje miały do wraku dowolny dostęp - ocenił minister. Jak dodał, polega na słowach prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, według którego śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej może się zakończyć w ciągu kilkunastu miesięcy.
Sikorski stwierdził również ,że na razie nie ma decyzji o rezygnacji z organizacji Roku Rosji w Polsce i Roku Polski w Rosji w 2015 r., a ewentualna decyzja o odwołaniu obu wydarzeń mogłaby zapaść w razie zaostrzenia się sytuacji za naszą wschodnią granicą.
- Odejdziemy od tego, jeśli Rosja wejdzie wojskowo na Ukrainę, bo wtedy będziemy w zupełnie innej rzeczywistości, ale filozofią naszego rządu nie jest karanie czy to - jak w wypadku małego ruchu granicznego - zwykłych Rosjan, czy w wypadku Roku Polskiego w Rosji i Rosyjskiego w Polsce - artystów i ludzi kultury obu narodów, którzy nie są winni decyzji politycznych Kremla - zaznaczył szef MSZ.
Najnowsze
Trump przekonuje, że Iran chce porozumienia. "Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy"
Zapalony znicz przyczyną pożaru grobu posła Litewki
Zełenski apeluje do Trumpa ws. wsparcia militarnego. Ukraina: sytuacja krytyczna