„To jest ogień nękający”. Tomasz Sakiewicz o presji władzy na Republikę i procesie ks. Olszewskiego
Gościem Republiki u Piotra Nisztora był redaktor naczelny naszej stacji Tomasz Sakiewicz. W rozmowie mówił o narastających atakach władzy na Republikę, wzywaniu dziennikarzy na przesłuchania oraz sprawie księdza Michała Olszewskiego. Na antenie skomentował także na gorąco wystąpienie mec. Krzysztofa Wąsowskiego po wyjściu z sali sądowej, gdzie prokuratura Żurka dąży do skazania kapłana.
Republika broni wolności i prawdy
Już na początku rozmowy Sakiewicz zwrócił uwagę na kolejne skandaliczne działania organów ścigania wobec dziennikarzy Republiki:
— To jest kolejne wezwanie dziennikarza w sprawie Jarosława Olechowskiego, za jakieś stare rzeczy, chyba tylko z tego powodu, że pracował w czasach, kiedy Jarosław Olechowski był w Telewizji Publicznej. Łączy ich jedno, że wszyscy pracują dziś w Republice — wskazał.
Redaktor naczelny stacji mówił wprost o nękaniu pracowników i próbach zastraszania całego zespołu:
— Próbowano ustalić od jednego z naszych dziennikarzy adres, Michała Rachonia. Z jednej strony policja przesyła karę za to, że za szybko biegł na parkingu, z drugiej strony nękają go pytaniami o adres kolegi. To jest ogień nękający — mówił.
Sakiewicz podkreślał, że wezwania dotyczą nie tylko dziennikarzy:
— Tu są ludzie z ochrony, którzy mają wezwania prokuratorskie. Za chwilę będą wzywać wszystkich po kolei. Inne media nie protestują, a niektórzy mówią nawet, że nam się to należy — podkreślił.
W trakcie rozmowy redaktor naczelny przypomniał, że Republika stała się centralnym miejscem oporu wobec opresyjnej władzy:
— Jesteśmy domem wolnego słowa, ale też domem wolności dla ludzi prześladowanych. Często zarzuty nie dotyczą ich bezpośrednio, tylko ich przełożonych — wskazywał.
Na antenie stacji w trakcie programu pokazano również obrazki z Sądu Okręgowego w Warszawie, gdzie toczy się sprawa księdza Michała Olszewskiego. Po wyjściu z sali sądowej głos zabrał jego obrońca, mec. Krzysztof Wąsowski, który nie krył krytycznej oceny postępowania:
— Nie ma najmniejszej szansy na uczciwy proces. To coraz mniej przypomina proces. Wygląda to fatalnie z punktu widzenia praworządności — podkreślił.
Mecenas wskazywał na naruszenia podstawowych zasad prawa:
— Z pogwałceniem konstytucji, ustaw i przepisów prawa, z niewłaściwym składem, z ławnikami, którzy w ciągu jednego dnia zapoznali się z kilkusetstronnicowym materiałem dowodowym — mówił.
Tomasz Sakiewicz, komentując słowa obrońcy ks. Olszewskiego, mówił o nielegalnym charakterze postępowania ludzi Tuska i Żurka:
— Mamy nielegalny skład sędziowski, nielegalny sąd i nielegalną prokuraturę. Złamano wszystkie możliwe reguły prawa — ocenił.
Zwracał uwagę na tempo prowadzenia sprawy:
— Z jakiegoś powodu im bardzo zależy, żeby udowodnić, że ktoś będzie skazany. Nie Zbigniew Ziobro, nie jego współpracownicy, tylko osoby niższego szczebla — wskazywał.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
35. rocznica przywrócenia Ordynariatu Polowego w Polsce. Papież mówi o służbie i wierności
„To jest ogień nękający”. Tomasz Sakiewicz o presji władzy na Republikę i procesie ks. Olszewskiego
PILNE: Senat przyjął nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa