Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
21:57 Senat nie wyraził zgody na uchylenie immunitetu Wadimowi Tyszkiewiczowi. Chodzi o cywilną sprawę o naruszenie dóbr osobistych, którą Tyszkiewiczowi wytoczył poseł Łukasz Mejza za nazwanie go oszustem
21:13 W wieku 85 lat zmarł prof. Stanisław Gomułka, ekonomista, współtwórca programu reform w czasie polskiej transformacji, były wiceminister finansów i b. doradca prezesa Narodowego Banku Polskiego
21:02 Senat wyraził zgodę na powołanie Sylwii Gregorczyk-Abram na Rzecznika Praw Obywatelskich
20:02 Wzmacnianie strategicznego partnerstwa z Warszawą jest jednym z najważniejszych priorytetów litewskiego rządu – oznajmił premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius podczas rozmowy z prezydentem Polski Karolem Nawrockim
19:11 Kancelaria Prezydenta: We wtorek 28 lipca prezydent Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie od Sławomira Patyry, którego Sejm wybrał w czerwcu na sędziego Trybunału Konstytucyjnego
17:55 Dowództwo Generalne: W Wojnarowej w woj. małopolskim powstaje nowa jednostka wojskowa – 21. lekki batalion górski. Żołnierze z nowej jednostki będą przygotowani m.in. do działań w skrajnych warunkach, w tym w górach i warunkach subarktycznych
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec
Wydarzenie Ruch Obrony Granic organizuje pikietę w odpowiedzi na wieloletnią działalność środowisk związanych z Ziomkostwem Wschodniopruskim i Związkiem Wypędzonych. Sobota, 25 lipca 2026 r., godz. 14:00 przed Haus der Heimat, ul. Żeromskiego 16, Gołdap
Wydarzenie Daniel Obajtek ma odpowiadać karnie za wycofanie ze stacji Orlen obrazoburczego wydania tygodnika „NIE”. Przyjdź i wesprzyj europosła i byłego prezesa koncernu. 28 lipca, godz. 10:30, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Chocimska 28
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP

Sakiewicz: Po wypadku współczuje sie ofiarom, tu jest odwrotnie | NASZ WYWIAD

Źródło: Filip Blazejowski/Gazeta Polska

O komentarz w sprawie jakości dyskusji publicznej, dotyczącej wypadku premier Beaty Szydło, poprosiliśmy Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego "Gazety Polskiej".

TelewizjaRepublika.pl: Gdy dowiedziałem się o wypadku, to pierwsze co pomyślałem, że teraz ta wojna polityczna powinna się zatrzymać, powinno być rzetelne śledztwo, chłodna analiza, a dopiero później konkluzje, komentarze, oceny. Tymczasem było odwrotnie. Każdy jest specjalistą od ruchu drogowego i zachowania BOR-u, politycy wklejają na Twittera głupie obrazki, mamy setki komentarzy...

Tomasz Sakiewicz: Myślę, że chociaż działania opozycji wyglądają na „szczeniackie”, to banalne nie są. Na czym im zależy? Na tym, żeby zabrać efekt współczucia. Zawsze po wypadku ludziom się współczuje, zwłaszcza znanym ludziom, nawet osoby, które poszkodowanych niezbyt lubią zmniejszają krytykę. Oni zachęcają do reakcji odwrotnej, żeby przełamać ten naturalny trend psychologiczny. Zabranie ludziom takich naturalnych odruchów doprowadzi do takich sytuacji, jakie miały miejsce w Łodzi, gdzie działacz Platformy Obywatelskiej zabił działacza Prawa i Sprawiedliwości. To jest wtedy, kiedy odbiera się ludziom to, co sprawia, że zachowują się jak ludzie. Wtedy ludzie zachowują się jak pan Cyba, który zaczął strzelać do swoich przeciwników politycznych. Nie można mówić o niepoważnym zachowaniu. To zachowanie poważne i celowe. Dla swoich racji politycznych ktoś uderza w drugą stronę w sposób niebezpieczny. Następnym razem może się skończyć nie tylko na żartach i pogróżkach, ale tak jak w Łodzi, a w pewien sposób i w Smoleńsku. Gdyby nie ta kampania nienawiści wobec Lecha Kaczyńskiego być może byłaby lepsza ochrona, wizyta byłaby lepiej przygotowana. To wszystko obniżyło poziom bezpieczeństwa, wręcz wpływało na decyzje urzędników i to widać.

Druga sprawa, oprócz odebrania efektu współczucia, to wmówienie pani premier, że jest winna, że próbował uderzyć w nią samochód. Czyli znalezienie winy, tam gdzie jej nie ma. Można by było o wszystko oskarżać panią premier, ale nie, że jest winna tego wypadku. Tak naprawdę to właśnie chce się przemycić opinii publicznej, czyli podważyć kompetencje pani premier, w wyniku czegoś, czego może być ofiarą. Premier nie ma żadnej winy w tym, że ktoś postanawia niebezpiecznie jeździć po drodze. Nawet gdyby BOR był w 120 proc. profesjonalny, a nie wiem czy tak jest, tu powinno się nad tym zastanowić, to nie da się wykluczyć, że do wypadków nie będzie dochodziło. Zawsze może się coś zdarzyć, mimo najlepszych zabezpieczeń. Próba pokazania, że pani premier jest sama sobie winna jest też zabiegiem politycznym. Tu nie ma gówniarstwa, to jechanie po bandzie, żeby uzyskać punkty polityczne.

 

W kwestii kolumn rządowych – to ja, jako dość młody kierowca, często widząc kolumnę rządową w Warszawie nie do końca wiem jak zareagować, nie zawsze jest miejsce, żeby odpowiednio zjechać. Zresztą widać, że kierowcy reagują różnie, jedni zwalniają, inni stają. W Warszawie można wyrobić pewną rutynę, na prowincji tego typu kolumna to zdarzenie wyjątkow i może powodować błędy kierowców. Może tak, jak sugerował Mariusz Max Kolonko – rządowi kierowcy powinni zdjąć nogę z gazu?

Ta kolumna jechała wolno, 50 km na godzinę, trudno wyobrazić sobie, żeby można było jechać wolniej. Najpoważniejszy wypadek samochodu rządowego miał miejsce teraz i był to wypadek przy niskiej prędkości i mamy poważnie rannych. O niczym to nie przesądza. Najważniejsze jest zachowanie szczególnej ostrożności i znajomość techniki jazdy. Tak naprawdę wypadków się nigdy nie wykluczy, nawet przy najlepszym szkoleniu, najlepszych samochodach, wypadki będą, to jest niestety prawo statystyki. Fatalnie, że zdarzyły się ostatnio w takiej ilości. Należy się zastanowić, co jest przyczyną. Natomiast przy prędkości 50 km na godzinę, ktoś może powiedzieć, że jazda jest za wolna. Np. na autostradzie powinno się jechać z prędkością dozwoloną. Czyli do 140 km na godzinę. Mówię o tym z pewnym onieśmieleniem, bo sam nie mam prawa jazdy. Wolałbym, żeby takie rady udzielali zawodowi kierowcy.


W zeszłym roku uderzony w twarz został premier Hiszpanii Mariano Rajoy, w przeszłości rzucony butem był Georg Bush, a prezydent USA to najlepiej chroniony człowiek na świecie. Czy nie jest tak, że na BOR wylewa się wiadro pomyj, a pewnych rzeczy nie przewidzą nawet najlepsze służby?


Tak naprawdę najtrudniej przewidzieć szaleńców czy ludzi, którzy zachowują się niebezpiecznie pod wpływem impulsu. Łatwiej wykryć planowe akcje. Ludzie, którzy coś planują działają w grupie, używają komputerów, telefonów, nawet przy najlepszej konspiracji można ich wyśledzić, a przynajmniej jest na to szansa. Natomiast jeśli ktoś działa pod wpływem impulsu lub błędu, jak ten kierowca, to bardzo trudno nawet profesjonalnym służbom działać. Oczywiście są też procedury, ale decydują ułamki sekund.

Rozmawiał: Mateusz Kosiński 

 

Usunięto obraz.

telewizjarepublika.pl