Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
8:03 Przełom w aferze Zondacrypto. Teatr czy przejęli gigantyczną bazę danych na leżącą do tej firmy
7:37 Do Narodowego Funduszu Zdrowia wpłynęło 36 wniosków dotyczących likwidacji lub przeprofilowania oddziałów szpitalnych - poinformował PAP NFZ. Za wygaszony oddział lecznice mają dostawać 50 proc. ryczałtu przez dwa lata
06:22 USA: Co najmniej dwa tornada i gwałtowne burze przeszły we wtorek przez aglomerację Chicago, niszcząc domy, powalając drzewa i linie energetyczne. Uszkodzona została szkoła, odwołano ok. 250 lotów
05:27 Europa: Czterej członkowie meksykańskiego Kartelu Jalisco Nueva Generacion (CJNG), których zatrzymano w Czechach, zamierzali sprowadzić europejską broń w zamian za narkotyki
04:01 Układ Słoneczny: W trakcie środowego zaćmienia Słońca eksperci amerykańskiej agencji kosmicznej NASA chcą pozyskać wiele informacji na temat naszej dziennej gwiazdy. Pomoże w tym m.in. badawczy samolot
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa, Stowarzy. Podhale w "Ogniu", Klub im. W. Zamoyskiego, Z. Kuras (syn) zapraszają na uroczystość uczczenia "Ognia" i jego żołnierzy, 13 sierpnia, g. 18, pomnik J. Kurasia "Ognia", park im. L. Kaczyńskiego, Zakopane
Wydarzenie Zakopane: 13 sierpnia odbędą się obchody 20. rocznicy odsłonięcia pomnika mjr. Józefa Kurasia „Ognia” i jego podkomendnych. Uroczystość zaplanowano na godz. 18:00 przy pomniku w Parku im. Lecha Kaczyńskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Garwolinie i Starosta Powiatu Garwolińskiego zapraszają na wyjątkowe obchody Święta Wojska Polskiego z udziałem m.in. żołnierzy i klas mundurowych, z salwą honorową, 14 sierpnia, godz. 18.00, Plac przed Starostwem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice

Sakiewicz: Po wypadku współczuje sie ofiarom, tu jest odwrotnie | NASZ WYWIAD

Źródło: Filip Blazejowski/Gazeta Polska

O komentarz w sprawie jakości dyskusji publicznej, dotyczącej wypadku premier Beaty Szydło, poprosiliśmy Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego "Gazety Polskiej".

TelewizjaRepublika.pl: Gdy dowiedziałem się o wypadku, to pierwsze co pomyślałem, że teraz ta wojna polityczna powinna się zatrzymać, powinno być rzetelne śledztwo, chłodna analiza, a dopiero później konkluzje, komentarze, oceny. Tymczasem było odwrotnie. Każdy jest specjalistą od ruchu drogowego i zachowania BOR-u, politycy wklejają na Twittera głupie obrazki, mamy setki komentarzy...

Tomasz Sakiewicz: Myślę, że chociaż działania opozycji wyglądają na „szczeniackie”, to banalne nie są. Na czym im zależy? Na tym, żeby zabrać efekt współczucia. Zawsze po wypadku ludziom się współczuje, zwłaszcza znanym ludziom, nawet osoby, które poszkodowanych niezbyt lubią zmniejszają krytykę. Oni zachęcają do reakcji odwrotnej, żeby przełamać ten naturalny trend psychologiczny. Zabranie ludziom takich naturalnych odruchów doprowadzi do takich sytuacji, jakie miały miejsce w Łodzi, gdzie działacz Platformy Obywatelskiej zabił działacza Prawa i Sprawiedliwości. To jest wtedy, kiedy odbiera się ludziom to, co sprawia, że zachowują się jak ludzie. Wtedy ludzie zachowują się jak pan Cyba, który zaczął strzelać do swoich przeciwników politycznych. Nie można mówić o niepoważnym zachowaniu. To zachowanie poważne i celowe. Dla swoich racji politycznych ktoś uderza w drugą stronę w sposób niebezpieczny. Następnym razem może się skończyć nie tylko na żartach i pogróżkach, ale tak jak w Łodzi, a w pewien sposób i w Smoleńsku. Gdyby nie ta kampania nienawiści wobec Lecha Kaczyńskiego być może byłaby lepsza ochrona, wizyta byłaby lepiej przygotowana. To wszystko obniżyło poziom bezpieczeństwa, wręcz wpływało na decyzje urzędników i to widać.

Druga sprawa, oprócz odebrania efektu współczucia, to wmówienie pani premier, że jest winna, że próbował uderzyć w nią samochód. Czyli znalezienie winy, tam gdzie jej nie ma. Można by było o wszystko oskarżać panią premier, ale nie, że jest winna tego wypadku. Tak naprawdę to właśnie chce się przemycić opinii publicznej, czyli podważyć kompetencje pani premier, w wyniku czegoś, czego może być ofiarą. Premier nie ma żadnej winy w tym, że ktoś postanawia niebezpiecznie jeździć po drodze. Nawet gdyby BOR był w 120 proc. profesjonalny, a nie wiem czy tak jest, tu powinno się nad tym zastanowić, to nie da się wykluczyć, że do wypadków nie będzie dochodziło. Zawsze może się coś zdarzyć, mimo najlepszych zabezpieczeń. Próba pokazania, że pani premier jest sama sobie winna jest też zabiegiem politycznym. Tu nie ma gówniarstwa, to jechanie po bandzie, żeby uzyskać punkty polityczne.

 

W kwestii kolumn rządowych – to ja, jako dość młody kierowca, często widząc kolumnę rządową w Warszawie nie do końca wiem jak zareagować, nie zawsze jest miejsce, żeby odpowiednio zjechać. Zresztą widać, że kierowcy reagują różnie, jedni zwalniają, inni stają. W Warszawie można wyrobić pewną rutynę, na prowincji tego typu kolumna to zdarzenie wyjątkow i może powodować błędy kierowców. Może tak, jak sugerował Mariusz Max Kolonko – rządowi kierowcy powinni zdjąć nogę z gazu?

Ta kolumna jechała wolno, 50 km na godzinę, trudno wyobrazić sobie, żeby można było jechać wolniej. Najpoważniejszy wypadek samochodu rządowego miał miejsce teraz i był to wypadek przy niskiej prędkości i mamy poważnie rannych. O niczym to nie przesądza. Najważniejsze jest zachowanie szczególnej ostrożności i znajomość techniki jazdy. Tak naprawdę wypadków się nigdy nie wykluczy, nawet przy najlepszym szkoleniu, najlepszych samochodach, wypadki będą, to jest niestety prawo statystyki. Fatalnie, że zdarzyły się ostatnio w takiej ilości. Należy się zastanowić, co jest przyczyną. Natomiast przy prędkości 50 km na godzinę, ktoś może powiedzieć, że jazda jest za wolna. Np. na autostradzie powinno się jechać z prędkością dozwoloną. Czyli do 140 km na godzinę. Mówię o tym z pewnym onieśmieleniem, bo sam nie mam prawa jazdy. Wolałbym, żeby takie rady udzielali zawodowi kierowcy.


W zeszłym roku uderzony w twarz został premier Hiszpanii Mariano Rajoy, w przeszłości rzucony butem był Georg Bush, a prezydent USA to najlepiej chroniony człowiek na świecie. Czy nie jest tak, że na BOR wylewa się wiadro pomyj, a pewnych rzeczy nie przewidzą nawet najlepsze służby?


Tak naprawdę najtrudniej przewidzieć szaleńców czy ludzi, którzy zachowują się niebezpiecznie pod wpływem impulsu. Łatwiej wykryć planowe akcje. Ludzie, którzy coś planują działają w grupie, używają komputerów, telefonów, nawet przy najlepszej konspiracji można ich wyśledzić, a przynajmniej jest na to szansa. Natomiast jeśli ktoś działa pod wpływem impulsu lub błędu, jak ten kierowca, to bardzo trudno nawet profesjonalnym służbom działać. Oczywiście są też procedury, ale decydują ułamki sekund.

Rozmawiał: Mateusz Kosiński 

 

Usunięto obraz.

telewizjarepublika.pl