Rośnie mobilizacja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Politycy wspierają obrońców
Coraz więcej osób dołącza do obrony Trybunału Konstytucyjnego. Miasteczko odwiedzają również najważniejsi politycy opozycji – przede wszystkim Prawa i Sprawiedliwości. Wśród zgromadzony pojawił się dzisiaj prof. Piotr Gliński, a wieczór w miasteczku spędził Jarosław Kaczyński, któremu towarzyszył Tomasz Sakiewicz. Napięcie narasta, bowiem według nieoficjalnych informacji Republiki, jutro ma dojść do „ślubowania” Macieja Berka.
Kiedy Komisja Wenecka stwierdziła, że nie ma neosędziów, to jakoś tego pod uwagę nasza władza nie wzięła. Więc można powiedzieć, że to jest na takiej zasadzie, że tak „jak my to rozumiemy”, albo co nam się opłaca. To może nawet lepsze określenie, „co nam się opłaca”
– mówił przed Trybunałem Konstytucyjnym Jarosław Kaczyński.
Ta „demokracja walcząca”, a przedtem jeszcze stwierdzenie, że „prawo jak my je rozumiemy”, o czym mówił Tusk, to są stwierdzenia, w których sens jest następujący: nas prawo nie obowiązuje. W gruncie rzeczy wola władzy jest prawem
– dodał prezes PiS.
Polityk podkreślił, że całą sprawę trzeba dobrze tłumaczyć obywatelom, bo wielu może potraktować opinię Komisji Weneckiej jako jakąś podstawę, czy prawdopodobnie quasi-podstawę prawną.
A to nie jest żadna ani prawdziwa podstawa, ani quasi-podstawa. To po prostu w obrocie prawnym w ogóle nie istnieje
– zaznaczył.
CZYTAJ WIĘCEJ: Zbigniew Bogucki miażdży opinię Komisji Weneckiej: nie ma kompetencji do stanowienia prawa
Jarosław Kaczyński podczas spotkania ocenił, że w stosunku do jego poprzedniej wizyty w miasteczku, dzisiaj jest zdecydowanie więcej osób.
To jest pocieszające
– podsumował prezes PiS.
CZYTAJ WIĘCEJ: Republika nieoficjalnie: "ślubowanie" Berka w środę, przygotowania trwają
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X