Zbigniew Bogucki miażdży opinię Komisji Weneckiej: nie ma kompetencji do stanowienia prawa
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego, odniósł się do opinii Komisji Weneckiej w sprawie ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Instytucja Rady Europy uznała, że prezydent powinien niezwłocznie odbierać ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm i nie może uzurpować sobie prawa do kontrolowania procedury ich wyboru. Komisja wskazała również, że w przypadku odmowy lub zwlekania z przyjęciem ślubowania należy dopuścić możliwość przeprowadzenia tej czynności bez fizycznego udziału głowy państwa. Na te rekomendacje zareagował Bogucki, który przedstawił argumenty prawne uzasadniające stanowisko prezydenta.
Bogucki: Komisja Wenecka nie stanowi prawa w Polsce
Szef Kancelarii Prezydenta rozpoczął swój wpis na platformie X od przypomnienia, że podstawą polskiego porządku prawnego jest Konstytucja, a nie opinie międzynarodowych instytucji.
Najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej jest Konstytucja – nie stanowiska Komisji Weneckiej – podkreślił Bogucki.
Następnie przywołał art. 87 ust. 1 ustawy zasadniczej, który określa źródła powszechnie obowiązującego prawa w Polsce. Zwrócił uwagę, że należą do nich Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
Żaden akt prawa polskiego nie przyznaje Komisji Weneckiej kompetencji do stanowienia prawa w drodze stanowisk czy opinii ani do jego wiążącej interpretacji – napisał szef Kancelarii Prezydenta.
Bogucki wskazał również na kompetencje Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z art. 188 Konstytucji to TK jest organem uprawnionym do oceny zgodności prawa z ustawą zasadniczą. Z kolei art. 189 przewiduje, że Trybunał rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
W ten sposób Bogucki zakwestionował możliwość traktowania opinii Komisji Weneckiej jako wiążącego rozstrzygnięcia w sprawie uprawnień prezydenta przy procedurze ślubowania sędziów TK.
Prezydent jako strażnik Konstytucji
W dalszej części wpisu szef Kancelarii Prezydenta odwołał się do zasady suwerenności Narodu oraz konstytucyjnej pozycji głowy państwa. Przypomniał, że zgodnie z art. 4 Konstytucji władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
Naród jako suweren wybrał Prezydenta w wolnych, demokratycznych oraz powszechnych wyborach. Tak wyłoniony Prezydent zgodnie z art. 126 Konstytucji jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej, gwarantem ciągłości władzy państwowej oraz organem czuwającym nad przestrzeganiem ustawy zasadniczej – napisał Bogucki.
Jak zaznaczył, prezydent, wykonując powierzone mu kompetencje, powinien zapewniać ochronę nadrzędności Konstytucji i prawidłowego funkcjonowania organów państwa. Argument ten ma uzasadniać stanowisko Kancelarii Prezydenta w sporze dotyczącym przyjęcia ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm.
Spór kompetencyjny i zawieszenie postępowań
Bogucki odniósł się także bezpośrednio do sytuacji czworga sędziów TK, od których Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania. Poinformował, że prezydent oczekuje na rozstrzygnięcie przez Trybunał Konstytucyjny sporu kompetencyjnego dotyczącego tej procedury.
Mając na uwadze powyższe Prezydent jako strażnik Konstytucji oczekuje na rozstrzygnięcie przez Trybunał Konstytucyjny sporu kompetencyjnego dot. kwestii ślubowania – wskazał szef Kancelarii Prezydenta.
W dalszej części powołał się na art. 86 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK. Jak napisał, na mocy tego przepisu doszło do zawieszenia postępowań związanych ze ślubowaniem. Dodał, że potwierdzeniem tego stanowiska jest pismo prezesa Trybunału Konstytucyjnego z 29 kwietnia 2026 r.
Do czasu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego Prezydent nie może kontynuować czynności związanych z przyjęciem ślubowania czworga sędziów – podkreślił Bogucki.
Stanowisko to pozostaje w sprzeczności z rekomendacją Komisji Weneckiej, która opowiedziała się za rozwiązaniem pozwalającym na dopełnienie aktu ślubowania bez fizycznej obecności prezydenta, jeśli odmowa lub opóźnienie uniemożliwia przeprowadzenie standardowej procedury.
Bogucki o Macieju Berku. „Poważne i obiektywnie uzasadnione wątpliwości”
Osobny fragment wpisu dotyczy Macieja Berka, byłego ministra w rządzie Donalda Tuska, wybranego przez Sejm na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Bogucki wskazał, że w jego przypadku pozostają niewyjaśnione wątpliwości dotyczące spełnienia ustawowych wymogów.
Zasadniczą przeszkodą pozostają niewyjaśnione wątpliwości dotyczące spełnienia wymogów określonych w art. 3 ustawy o statusie sędziów TK, w szczególności wykazania wymaganego stażu wykonywania zawodu radcy prawnego – napisał.
Szef Kancelarii Prezydenta argumentuje, że obowiązek czuwania nad przestrzeganiem Konstytucji dotyczy każdej czynności urzędowej głowy państwa. Przywołał w tym kontekście art. 126 ust. 2 Konstytucji, a także art. 7, ustanawiający zasadę legalizmu, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
Bogucki przekonuje, że prezydent nie powinien ograniczać się do formalnego odebrania ślubowania, jeśli istnieją poważne zastrzeżenia dotyczące spełnienia przez kandydata warunków objęcia urzędu.
Rola Prezydenta w tej procedurze nie może zatem zostać sprowadzona do czynności wyłącznie ceremonialnej, dokonywanej z pominięciem poważnych i obiektywnie uzasadnionych wątpliwości dotyczących ustawowych przesłanek objęcia urzędu – zaznaczył.
W ocenie szefa Kancelarii Prezydenta obowiązek odebrania ślubowania nie ma charakteru bezwzględnego. Jego zdaniem głowa państwa musi najpierw wyjaśnić uzasadnione wątpliwości dotyczące spełnienia wymogów ustawowych, a dopiero później podejmować dalsze czynności.
„Prezydent ma nie tylko prawo, ale obowiązek tego porządku strzec”
Na zakończenie Bogucki podkreślił, że Karol Nawrocki zamierza bronić przyjętej przez siebie interpretacji konstytucyjnych obowiązków prezydenta, niezależnie od presji politycznej.
Tak wygląda polski porządek konstytucyjny i Prezydent ma nie tylko prawo, ale obowiązek tego porządku strzec – napisał szef Kancelarii Prezydenta.
Dodał, że głowa państwa będzie realizować ten obowiązek niezależnie od tego, skąd będą pochodzić próby wywierania nacisku.
Będzie to czynił, bez względu na próby upolitycznionych nacisków wywieranych czy to z wewnątrz czy spoza granic Polski – zakończył Bogucki.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Marcela Leszczak i Michał Koterski są już po rozwodzie. „Można rozstać się w zgodzie”
Zbigniew Bogucki miażdży opinię Komisji Weneckiej: nie ma kompetencji do stanowienia prawa
Jagiellonia domaga się wyjaśnień od PZPN. Chodzi o Wojtuszka