Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
12:25 Po wypadku na A6 pod Szczecinem autostrada w kierunku przejścia granicznego Kołbaskowo – Pomellen i dalej w kierunku Berlina jest zablokowana
11:40 Ponad 430 osób ewakuowano z terenu Liceum Ogólnokształcącego nr III im. Adama Mickiewicza we Wrocławiu przy ul. Składowej. Podczas prac przed budynkiem szkoły znaleziono niewybuch – pocisk artyleryjski
10:40 Zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia usłyszał 40-latek, który zaatakował ratowniczkę medyczną. Mężczyzna kopnął ją kolanem w twarz i ubliżał jej. Na szczęście kobieta nie doznała poważnych obrażeń
9:50 Waldemar Żurek znów atakuje. Skierował do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu europosła PiS Patryka Jakiego. Sprawa dotyczy decyzji kadrowych gdy polityk pełnił funkcję wiceministra nadzorującego Służbę Więzienną
8:53 Pilne: USA rozważają rozmieszczenie arsenału nuklearnego w kolejnych państwach NATO w Europie
8:29 Funkcjonariusze z Nadwiślańskiego i Bieszczadzkiego Oddziału SG zatrzymali pięć osób. Usłyszały one zarzuty udziału w zorganizowanej grupie organizującej nielegalne przekraczanie granicy i ułatwianie pobytu w Polsce
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Rezerwaty patologii kontra młoda zmiana, czyli ruszamy w bój o polskie miasta!!!

Źródło:

Platforma tak rządziła w wielkich miastach, że dziś nader często wstydzi się wystawiać dotychczasowych prezydentów. Ich władze to ostatni relikt III RP, którą do lamusa odesłali młodzi wyborcy w 2015 r. Teraz czas, aby bardzo popularni w Internecie Patryk Jaki czy Małgorzata Wassermann „zmiażdżyli” samorządowy skansen postkomunizmu, tak jak „zmiażdżony” został Bronisław Komorowski, który przecież miał wygrać w pierwszej turze - pisze w najnowszym numerze "Gazety Polskiej" Piotr Lisiewicz.

Hanny Gronkiewicz-Waltz i Pawła Adamowicza z powodu afer nie można wystawić ponownie na prezydenta w Warszawie i Gdańsku – tak uznały nawet władze PO. W Łodzi prezydent Hanna Zdanowska wystartuje, mimo że ma na koncie nieprawomocny wyrok. We Wrocławiu Rafał Dutkiewicz sam zrezygnował z kandydowania. W Krakowie – w chwili, gdy piszę te słowa – PO i PSL namawiają do startu 71-letniego weterana PZPR i SLD Jacka Majchrowskiego, bo innego mocnego kandydata nie mają.

Ujazdowski kandydatem antyPiS-u
Fakt, że kandydatami PO są zarówno postkomunista Majchrowski, jak i – we Wrocławiu – Kazimierz Michał Ujazdowski, były polityk PiS (elektorat, którego głównym punktem programu jest „antyPiS”, ma głosować na „pisiora”!) wskazuje na całkowitą bezideowość tej partii, która niegdyś bywała może skuteczna (hasła w stylu „Nie róbmy polityki”), ale całkowicie przejadła się Polakom w 2015 r.
Kiedy czyta się tytuł rozmowy portalu Onet z Rafałem Trzaskowskim „Mam jaja! Będę się bił o Warszawę”, to rzecz jasna jest on odpowiedzią na wątpliwości także w samej PO (a może i u samego kandydata), czy te jaja ma. I na to, że co do jego rywala, Patryka Jakiego, takich wątpliwości brak.
Na oficjalne pojawienie się kandydatów PiS, PO zareagowała nachalnym wypytywaniem ich o… in vitro, czyli powtórką z przegranej kampanii wyborczej z 2015 r. To wszystko z punktu widzenia PO nie wygląda dobrze i budzi nadzieje obozu niepodległościowego na odbicie tej części Polski, która dotąd stanowiła bastion partyjnych wydmuszek oligarchii.
Jakie działa wytoczy w wielkich miastach totalna opozycja? Liczy na większą niż w reszcie Polski popularność „antyPiS-u”, która pozwoli wygrać jej kandydatom, jeśli nie w pierwszej, to w drugiej turze, gdy większe znaczenie będzie mieć elektorat negatywny. Także na miejski aparat urzędniczy wraz z rodzinami, który zachęcany będzie do obrony status quo. Na prywatne firmy oraz media, które obecnym układom zawdzięczają swą pozycję. Dla nich wywrócenie się układów, często trwających od dziesięcioleci, może być życiową katastrofą.

„Gówniarze” muszą odbić wielkie miasta
PiS wygra wybory do sejmików samorządowych, czyli te, których wyniki oddają sondażowe poparcie dla poszczególnych partii. Odniesie też sukces na wsi czy w mniejszych miastach kosztem słabnącego PSL-u. Natomiast o wielkie miasta musi bić się w stylu z 2015 r., gdy Andrzej Duda i Beata Szydło odnosili sukcesy w kampanii, Adam Michnik lamentował, by nie oddawać Polski gówniarzom, a prof. Janusz Czapiński wypowiadał pamiętne słowa o młodych: „Módlmy się, by jak najszybciej wyemigrowali, dzięki czemu ochronimy porządek”.
Aby wygrać, konieczna jest determinacja, wola walki, brak kompleksów oraz tkwiąca w głowie świadomość, że nawet jeśli przeciwnik jest doświadczonym samorządowym wyjadaczem, to jest to kolos na glinianych nogach. Reprezentuje formację schyłkową, której czas minął, patologię odrzucaną przez większość Polaków. Jednym słowem, podstawą skuteczności kandydatów będzie ich osobiste przekonanie, że cały program Dobrej Zmiany to coś, o co można skutecznie walczyć. Zapewne kampanijni spin doktorzy już doradzają kandydatom PiS, by nie byli zbyt radykalni, bo może to spowodować porażkę w drugiej turze. Ale przedawkowanie owych PR-owych mądrości też może szkodzić, szczególnie w wypadku kandydatów mało znanych, dla których brak wyrazistości, a co za tym idzie także rozpoznawalności, może być o wiele bardziej niebezpieczny. O sukcesie lub porażce zdecyduje więc dobór tematów, w których będą oni wyraziści…

Jaki i Wassermann jak Duda i Szydło
Podobnie jak w 2015 r., PiS postawił w dużych miastach na młodych kandydatów na prezydenta – jak wyliczono, ich średnia wieku to mniej niż 45 lat, z tym że zdecydowanie poniżej tej średniej są kandydaci na prezydentów wielu miast największych: Warszawy, Krakowa, Łodzi czy Gdańska.
Duet kandydatów na prezydenta kluczowych miast, czyli Warszawy i Krakowa, przypomina nieco duet Duda–Szydło z 2015 r. Jaki i Wassermann są bardzo popularni w Internecie, niektóre filmiki z komisji śledczych, na czele których stoją, mają setki tysięcy odsłon.
W obu wypadkach mamy do czynienia z kandydatami o wielkim potencjale w poszerzaniu swojego elektoratu niekoniecznie zaangażowanego ideologicznie, ale przeciwnego urzędniczym patologiom, korupcji, bałaganowi i obciachowi w samorządzie.
To jest droga, którą mogą pójść kandydaci PiS w Łodzi – 35-letni Waldemar Buda, Gdańsku – 29-letni Kacper Płażyński czy Lublinie – 37-letni Sylwester Tułajew. Dla nich to jest ten moment w życiu, w którym mogą podbić świat. Buda trafnie wypowiadał się o reformie wymiaru sprawiedliwości. Szansą Płażyńskiego jest m.in. kryzysowa sytuacja w gdańskiej PO, związana z woltą prezydenta Adamowicza, który jednak kandyduje, ale i z pomysłami, by jego kontrkandydatem był Jarosław Wałęsa. Wyrazistości nie brakuje kandydatowi PiS w Toruniu, 39-letniemu Zbigniewowi Rasielewskiemu, z tym że jego sytuacja jest inna, bo jest on wiceprezydentem miasta.

WIĘCEJ W NAJNOWSZYM NUMERZE "GAZETY POLSKIEJ" 

 

 

Gazeta Polska