Reakcja diecezji na skandaliczne słowa ks. Lemańskiego. „Postępowanie niegodne kapłana”
Diecezja Warszawsko-Praska zareagowała na skandaliczne słowa ks. Wojciecha Lemańskiego, które wygłosił na imprezie Jerzego Owsiaka, przystanku Woodstock. W komunikacie podkreślono, że zachowanie duchownego jest „niegodne kapłana Kościoła Katolickiego.
– Jeżeli ktoś oczekuje, że Kościół sam się zmieni, to się myli. Jeśli będziecie się tego domagali, jeśli będziecie wychodzili z Kościoła, kiedy ksiądz zamiast ewangelii opowiada banialuki o polityce czy medycynie, to następnym razem powstrzyma się takich od tematów – mówił na przystanku Woodstock ks. Wojciech Lemański. Zbuntowany duchowny stwierdził również, że zmiana w Kościele będzie możliwa, ale „biskupi muszą wymrzeć.
Diecezja Warszawsko-Praska wydała komunikat w sprawie skandalicznych słów ks. Lemańskiego.
Jeśli miałoby okazać się prawdą, że ksiądz Wojciech Lemański mówił tam młodzieży o tym, że „biskupi muszą wymrzeć”, że namawiał młodych do wychodzenia z kościołów na znak protestu w trakcie Mszy Świętej, jeśli potwierdzą się inne skandalizujące wypowiedzi, które wedle doniesień prasowych miały tam paść, to postępowanie takie - niegodne kapłana Kościoła Katolickiego - spotka się ze zdecydowaną reakcją i konsekwencjami – brzmi komunikat Rzecznika Prasowego Diecezji Warszawsko-Praskiej Mateusza Dzieduszyckiego.
W dokumencie jednak zaznaczono, że „przed podjęciem decyzji sprawa ta zostanie najpierw wyjaśniona i zweryfikowana”.
CZYTAJ TAKŻE;
Ks. Lemański: Myślę, że Jezus Chrystus przyjąłby zaproszenie na Woodstock od Jurka Owsiaka
Najnowsze
Ministerka, kierowczyni, inżynierka przyjmują się słabo. Nawet kobiety nie używają feminatywów
Poznaliśmy program wrześniowej pielgrzymki Leona XIV we Francji
Chciał równouprawnienia, to dostał karę. Kierowca autobusu pokazał absurd przepisów
Szefernaker: „Tak dla CPK. Tak dla wielkich polskich projektów”
Prokuratura warszawska nie zajmie się sprawą transkrypcji małżeństw jednopłciowych
TYLKO U NAS
[Felieton Miłosza Manasterskiego] Prezydent Nawrocki: „Kalisz nie może zostać rozjechany przez szybką kolej”. Rok później projektanci CPK nadal rysują obwodnicę