Ziobro zabiera głos po decyzji o azylu: "Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem"
Zbigniew Ziobro publicznie odniósł się do decyzji o przyznaniu mu azylu politycznego na Węgrzech. W obszernym wpisie w mediach społecznościowych oskarżył rząd Donalda Tuska o bezprawie, represje polityczne i niszczenie niezależnego wymiaru sprawiedliwości.
„Kryptodyktatura” i naciski na sędziów
Zbigniew Ziobro opublikował w mediach społecznościowych długie oświadczenie, w którym odniósł się do przyznania mu azylu politycznego przez rząd Węgier. Już na wstępie wskazał, że decyzja jest związana z sytuacją w polskim wymiarze sprawiedliwości:
— W drugą rocznicę kryminalnego przejęcia Prokuratury Krajowej przez grupę przestępczą Tuska oświadczam: Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze— napisał Zbigniew Ziobro.
Były minister sprawiedliwości podkreślił, że ataki władzy są spowodowane chęcią osobistej zemsty ze strony Donalda Tuska:
— Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem i z powodu których stałem się dziś celem osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska — oświadczył.
Ziobro wskazał, że politycy koalicji 13 grudnia nie mogą mu darować śledztw prokuratorskich, które rozliczały nadużycia z czasów rządów PO-PSL:
— Stałem się obiektem polowania i nagonki dlatego, że jako Prokurator Generalny zainicjowałem liczne śledztwa dotyczące ich korupcji i złodziejstwa — napisał.
W swoim wpisie polityk wielokrotnie odwoływał się do orzeczeń sądów i sytuacji sędziów, którzy są poddawani presji za rządów Tuska:
— Odwetowi wobec mnie oraz obecnej opozycji służą „nikczemne i nielicujące z elementarnymi standardami państwa prawnego” ingerencje przedstawicieli władzy w niezawisłość sędziowską — wskazał.
Były minister zacytował także ocenę sytuacji zawartą w orzeczeniu Sądu Okręgowego w Warszawie z 19 grudnia 2025 r. ws. decyzji o jego tymczasowym aresztowaniu:
— Stan panujący w państwie polskim zakwalifikować można jako kryptodyktaturę — napisał Ziobro.
W dalszej części wpisu poseł PiS odniósł się do publicznych wypowiedzi przedstawicieli rządu:
— Tak jest w istocie, gdy szef rządu zapowiada, że „zrobi Norymbergę” demokratycznej opozycji. Gdy szydzi, że opozycyjni politycy to jego kolejne „dania”. Gdy feruje wyroki i przesądza o aresztowaniach, zanim decyzje podejmą sądy — napisał.
Zbigniew Ziobro wskazał również na zapowiedzi personalnych konsekwencji wobec sędziów:
— Minister Żurek zapowiedział już odsunięcie sędziego, który napiętnował te praktyki, oraz znalezienie innego gotowego orzekać po myśli władzy — czytamy.
Wprost odniósł się także do powodów pozostania za granicą:
— W tej sytuacji zdecydowałem się skorzystać z azylu udzielonego mi przez rząd Węgier z powodu politycznych represji w Polsce — napisał.
Ziobro podziękował również premierowi Węgier:
— Bardzo dziękuję premierowi Viktorowi Orbánowi — podkreślił.
Pod koniec polityk napisał o zagrożeniu dla swojej rodziny oraz o powodach, dla których zdecydował się pozostać poza granicami kraju:
— Dlatego podjąłem decyzję o pozostaniu za granicą do czasu, gdy w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności — napisał.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Prawdziwa giełda nazwisk wokół „Tańca z Gwiazdami”! Do obsady dołączają influencer i raper
Ziobro zabiera głos po decyzji o azylu: "Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem"
Gursztyn: Gawkowski robi "brudną robotę" dla Tuska