Przejdź do treści
03:45 Minister USA: Zaczniemy eskortować tankowce w cieśninie Ormuz
01:55 Świat: W ogarniętych wojną krajach Zatoki Perskiej przebywa około 40 mln obcokrajowców
00:48 DRK: ponad 200 śmiertelnych ofiar osunięcia ziemi
23:57 ONZ: blokada cieśniny Ormuz uwięziła ok. 20 tys. marynarzy
23:36 Donald Trump: Gdybyśmy nie zaatakowali Iranu, Iran zaatakowałby Izrael i być może nas
Republika ATAK NA IRAN: najnowsze doniesienia, komentarze, analizy - oglądaj Republikę, czytaj portal tvrepublika.pl, wejdź na nasz kanał YouTube
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy na kandydatów do KRS codziennie od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej
Wydarzenie Informujemy, że powstał 557. Klub "Gazety Polskiej" Teresin (woj. mazowieckie) oraz nastąpiła zmiana Przewodniczącego w Klubie "Gazety Polskiej" Puck (woj. pomorskie)
Wydarzenie Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Łódzkie Kluby Gazety Polskiej zapraszają na widowisko słowno-muzyczne poświęcone Żołnierzom Wyklętym 5.03 ( czwartek ) godz.18:00 ul.Piotrkowska 143
Wydarzenie Proces polityczny wymierzony w Roberta Bąkiewicza. ROG organizuje protest przed Sądem Rejonowym w Zamościu, przy ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego 11, Zamość, sala nr 3. 5 marca, godz. 10:00
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza 5 marca na Mszę Świętą w Bazylice Św. Krzyża w Warszawie (Krakowskie Przedmieście 3) w 86 rocznicę wydania wyroków na jeńcach wojennych z obozów NKWD. Po Mszy w Kaplicy Katyńskiej zostaną złożone kwiaty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wrocław zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim oraz sędzią Kamilą Borszowską-Moszowską 5 marca, godz. 18:00 Budynek "Solidarności" sala bł. ks. J. Popiełuszki, Wrocław
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ryki II zaprasza na spotkanie dot. sądów doraźnych KBW z Pawłem Wąsem, IPN, 5 marca, godz. 17:00. CKiS (Pałacyk) ul. Warszawska 11, Ryki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytów i Poseł Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Małgorzatą Golińską i Aleksandrem Mrówczyńskim, 5 marca, godz. 17.00, sala audytoryjna ZSO, ul. Gdańska 57, Bytów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra oraz poseł Marzena Machałek zapraszają na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, 5 marca, godz. 18:00 Hotel Mercure, ul. Sudecka 63, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z Kapelanem Prezydenta RP, Jarosławem Wąsowiczem. 5 marca, godz. 19:00. Sala teatralna kościoła pw. św. Jadwigi Królowej, os. Świętokrzyskie w Kielcach
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Żary zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim 6 marca, godz. 17:00 pl. kard. St. Wyszyńskiego, sala na starej Plebanii, Żary
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z sędzią Kamilą Borszowską-Moszowską 6 marca, godz. 17:00 Miejskie Centrum Wspierania Inicjatyw Rynek 39/40 Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. i poseł Władysław Dajczak zapraszają na spotkanie z szefem Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewem Boguckim 6 marca, godz. 17:00 Miejskie Centrum Kultury, ul. Hawelańska 6A, Gorzów Wlkp.
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Olsztynie i Poseł Janusz Cieszyński zapraszają na koncert Pawła Piekarczyka „Podziemna Armia Powraca”, już w najbliższy piątek (06.03) w Ełku. Godzina 18:00, Aula CEM ul. Grunwaldzka 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Głogów zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim 7 marca, godz. 16:00 Restauracja "Pasjonata", ul. Piastowska 7, Głogów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze/X zaprasza na pokój na żywo na platformie X z dziennikarzem TV Republika - Januszem Życzkowskim, 7 marca, godz. 17:00, Platforma – X.com/KlubyGP
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pas de Calais Francja zaprasza na Mszę Św. w intencji rozpoczęcia działalności Klubu "Gazety Polskiej" Pas de Calais. 8 marca, godz. 9:15 Parafia Św Andrzeja Boboli. 93 rue de Vimy 62680 Mericourt we Francji
Wydarzenie Kluby „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. oraz Słubice zapraszają na pikietę. 8 marca, godz. 12:00 przy Moście Granicznym w Słubicach
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Brzozów zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 8 marca, godz. 12:00 Bazylika Mniejsza pw. Wniebowzięcia NMP w Starej Wsi
Wydarzenie Warszawski Klub Gazety Polskiej zaprasza do składania podpisów na listach kandydatów do KRS w siedzibie klubu, ul. Marszałkowska 7, wejście od ul. E. Zoli, godz. 8-20
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Góra Śląska zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim 8 marca, godz. 14:30 PCDN i PPP, pl. Chrobrego 27, Góra Śląska
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na koncert piosenek Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 8 marca, godz. 18:00. Parafia Matki Bożej Niepokalanej, Sanktuarium Świętej Rity
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wejherowo zaprasza na spotkanie z Januszem Kowalskim, Michałem Wójcikiem, Michałem Kowalskim, 9 marca, godz. 16:30, Pałac Przebendowskich i Keyserlingów, ul. Zamkowa 2A, Wejherowo
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami dr Anną Dalkowską oraz sędzią Zbigniewem Łupina, 9 marca, godz. 17:00, Os. Klub KSM "Polonez", ul. Pocieszka 17, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z dziennikarzem TV Republika, Jakubem Maciejewskim. 10 marca, godz. 17:00, Pensjonat Sanato, ul. 1 Maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie otwarte z Markiem Jakubiakiem, Mariuszem Kałużnym i Andrzejem Śliwką, 10 marca, godz. 17.00, Centrum Dialogu, ul. Plac Frechowskiego 1, Toruń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Długołęka zaprasza na spotkanie z Martą Morawiecką, 10 marca, godz. 19:30. Temat spotkania: „Wychowanie wczoraj i dziś”. Sala parafialna Długołęka, ul. Wiejska 24
Wydarzenie Gliwicki Klub "Gazety Polskiej" zaprasza na wiec poparcia Apelu Rady Miasta w sprawie reparacji wojennych od Niemiec, 19 marca, godz. 15, do Gliwickiego Ratusza
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Iławie zaprasza na spotkanie otwarte z Markiem Jakubiakiem, Andrzejem Śliwką i Danielem Obajtkiem, 20 marca, godz. 17.00, miejska hala widowiskowo-sportowa, Al. Niepodległości 11B, Iława
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Puszcza Białowieska – Himalaje hipokryzji czy niewiedzy?

Źródło: fot. Adam Wajrak/Wikimedia Commons

W ochronie środowiska chodzi o to, aby teraz i w dającej się przewidzieć przyszłości w różnych zakątkach globu ziemskiego zasoby naturalne służyły zaspokajaniu potrzeb ludzkich, ale by następowało to bez szkody dla dobrostanu przyrody ożywionej i nieożywionej. Innymi słowy nie ma ochrony środowiska bez roztropnego gospodarowania zasobami przyrody. W polskim porządku prawnym o roztropnym gospodarowaniu zasobami przyrody jako nieodzownym elemencie ochrony środowiska jest wprost mowa w ustawowych definicjach tego pojęcia - pisze Konrad Tomaszewski, były dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Nie ma ochrony środowiska bez gospodarowania jego zasobami

 

W ochronie środowiska chodzi o to, aby teraz i w dającej się przewidzieć przyszłości w różnych zakątkach globu ziemskiego zasoby naturalne służyły zaspokajaniu potrzeb ludzkich, ale by następowało to bez szkody dla dobrostanu przyrody ożywionej i nieożywionej. Innymi słowy nie ma ochrony środowiska bez roztropnego gospodarowania zasobami przyrody. W polskim porządku prawnym o roztropnym gospodarowaniu zasobami przyrody jako nieodzownym elemencie ochrony środowiska jest wprost mowa w ustawowych definicjach tego pojęcia.

 

Dlaczego ludzie tak wielką wagę przywiązują do tego, aby żaden organizm na globie ziemskim nie zniknął

 

Spyta ktoś, dlaczego ludzkości tak bardzo zależy na dobrostanie przyrodniczym, iż zagrożenie (choćby rzekome lub potencjalne ) dla egzystencji w jakimś miejscu osobników jakiegoś gatunku rośliny czy owada staje się wystarczającym powodem dla niedopuszczenia, wstrzymania czy radykalnej zmiany lokalizacji przedsięwzięć infrastrukturalnych, choćby niezwykle potrzebnych dla rozwoju cywilizacyjnego.

Otóż nie ma jednej odpowiedzi na tak postawione pytanie. Na pewno rację mają ci, którzy twierdzą, że przyroda jest wartością samą w sobie, dlatego trzeba ją chronić.

Rację też mają i ci, którzy postulują niedopuszczenie do zaniku choćby jednego organizmu roślinnego czy zwierzęcego na globie ziemskim, gdyż nie wiadomo, czy wiedza o nim czy jego właściwości nie okażą się w przyszłości zbawienna dla ludzkości (np. jako panaceum na choroby cywilizacyjne).

Dominuje jednak pogląd, że przede wszystkim przyrodę trzeba chronić, gdyż dobrostan przyrodniczy jest wskaźnikiem „zdrowia” globu ziemskiego.

Dopóki glob ziemski charakteryzuje się należytym stanem przyrody, dopóty możemy być spokojni o swoją przyszłość i przyszłość następnych pokoleń – no chyba że zdarzy się jakaś dziejowa katastrofa kosmiczna czy kataklizm dziejowy nadejdzie z wnętrza Ziemi.

Rzecz w tym, że po pierwsze dobrostan przyrodniczy jako wskaźnik „zdrowia” globu ziemskiego musi być „wszechobecny”, a nie skoncentrowany w wybranych częściach naszej planety (np. ograniczony do Puszczy Białowieskiej czy innych lasów w Polsce), a po drugie nie ma dobrych i bezdyskusyjnych wzorców dobrostanu przyrodniczego.

Brak obiektywnych wzorców dobrostanu przyrodniczego w połączeniu z przyrodzoną osobie ludzkiej (zwłaszcza bytującej w murach zadymionych i hałaśliwych metropolii) wrażliwością na piękno przyrody za miastem, jest obecnie bezkompromisowo wykorzystywany do walki politycznej, prowadzonej pod ekocentrycznym hasłem „przyroda sama sobie poradzi, a leśnicy to barbarzyńcy”.

 

Dlaczego przyroda sama sobie nie poradzi

 

W dobie zaistniałego przed wiekami rozczłonkowania kompleksów leśnych w naszej strefie klimatycznej w następstwie rozwoju cywilizacyjnego przyroda sama sobie nie poradzi, tak samo, jak w dobie wszechogarniających „fake – news’ów” , prawda (w tym prawda o tym, co działo się ostatnimi laty i stać się może w Puszczy Białowieskiej w nadchodzącym czasie ) sama nie zwycięży.

Jest szczytem hipokryzji łajanie polskich leśników za działania w Puszczy Białowieskiej, płynące z państw, w których przyroda leśna jest w opłakanym stanie – m.in. w następstwie powojennej urbanizacji i industrializacji.

Początkowo łajanie to następowało pod hasłem barbarzyńskich działań w Puszczy Białowieskiej mającej być rzekomo reliktem, ostatnią pozostałością pierwotnej puszczy pokrywającej przed tysiącleciami północną część Europy.

Gdy leśnicy dostarczyli aż nadto dowodów na to, że Puszcza Białowieska jest następstwem współdziałania siły przyrody i gospodarskiej ręki człowieka, a tym samym nie reprezentuje sobą krajobrazu pierwotnego – narracja prowadzonego przeciw nim ataku w sposób istotny zmieniła się. W kręgach ekocentrycznych zaczęto mianowicie postulować pozostawienie Puszczy Białowieskiej (podobnie, jak to ma miejsce w lasach Białowieskiego Parku Narodowego) poza jakimikolwiek działaniami w zakresie gospodarki leśnej –forsując pogląd, że Puszcza Białowieska może i niej jest lasem pierwotnym, ale na pewno jest najlepiej zachowanym w tej części globu ziemskiego lasem naturalnym.

Polska jest demokratycznym państwem prawnym. W Polskim porządku prawnym lasy nie dzielą się na naturalne i nienaturalne. Wynikający z ustawy o lasach podział lasów to podział na lasy gospodarcze (przeznaczone do produkcji leśnej), lasy stanowiące rezerwaty przyrody, lasy wchodzące w skład parków narodowych oraz lasy wpisane do rejestru zabytków.

Wydaje się, że w bezpardonowym ataku środowisk ekocentrycznych na leśników w związku z działaniami w Puszczy Białowieskiej świadomie nie utrwalano w ramach kształtowania opinii publicznej wiedzy, że lasy, które są objęta gospodarowaniem prowadzonym przez trzy nadleśnictwa puszczańskie (Białowieża, Hajnówka, Browsk), są lasami gospodarczymi (jeśli pominąć liczne rezerwaty przyrody tu usytuowane), a więc że nie są to lasy wchodzące w skład parku narodowego. Nie są to też lasy wpisane do rejestru zabytków.

Można domyślać się, o co chodzi środowiskom ekocentrycznym, gdy mówią one o najlepiej zachowanym lesie naturalnym. Chodzi im zapewne o lasy cechujące się nadzwyczajną zdolnością do samoregulacji.

Światowa literatura nie pozostawia najmniejszej wątpliwości co do tego, że w naszej części globu ziemskiego dopiero las zajmujący około 1 – 2 milionów hektarów może uzyskiwać zdolność do samoregulacji, to znaczy może funkcjonować praktycznie bez ingerencji człowieka dokonywanej metodami gospodarki leśnej. Podnoszony przez ekocentrystów argument o świetnie funkcjonujących lasach, wchodzących w skład Białowieskiego Parku Narodowego, jest nieprawdziwy z dwóch względów. Po pierwsze w świetle prowadzonej przez Lasy Państwowe od trzech lat, na niespotykaną dotąd w świecie skalę, inwentaryzacji przyrodniczej – lasy gospodarcze Puszczy Białowieskiej okazują się cechować się zdecydowanie lepszymi wskaźnikami różnorodności biologicznej aniżeli lasy, wchodzące w skład parku narodowego, a po drugie różnorodność biologiczna lasów, wchodzących w skład parku narodowego, nie mogłaby zaistnieć bez pozytywnego wpływu na tę różnorodność otaczających lasów gospodarczych, poddawanych planowej gospodarce leśnej od ponad stu lat.

Nie mają racji ekocentryści, twierdząc, że świerk w Puszczy Białowieskiej nie ma rodzimego pochodzenia, a więc „niech szlag go trafi”. Badania genetyczne nie pozostawiają wątpliwości co do miejscowego pochodzenia świerka w Puszczy Białowieskiej.

Gdyby północną część Europy pokrywała, jak przed tysiącleciami, niekończąca dziewicza puszcza, to istotnie zamarcie na powierzchni wynoszącej około kilkadziesiąt tysięcy hektarów (tyle wynosi m.in. powierzchnia Puszczy Białowieskiej po stronie polskiej) drzewostanów świerkowych opanowywanych i uśmiercanych aktualnie w Puszczy przez kornika drukarza można by uznać za proces naturalny (samoregulacyjny). Również za proces naturalny (samoregulacyjny) można by uznać zabliźnienie takich terenów poprzez ich opanowanie przez trzcinnik (roślinę zadarniającą glebę w sposób uniemożliwiający samoistnie pojawianie pożądanej roślinności leśnej) czy przez „zagrabienie” tych terenów np. przez graba (przez krzew na wiele dziesięcioleci, w świetle wyników badań, zajmujący w gospodarczej części Puszczy Białowieskiej tereny, na których zamarły lub zamierają drzewostany świerkowe, bez dawania szansy zaistnienia pożądanej roślinności leśnej).

Gdyby Puszcza Białowieska zajmowała milinie hektarów, takie blizny można by porównać do niegroźnych kurzajek pokrywających ciało osoby ludzkiej.

Rzecz w tym, że Puszcza Białowieska nie obejmuje 1 – 2 milionów hektarów, lecz po polskiej stronie jedynie kilkadziesiąt tysięcy hektarów. Przy takim areale ekosystemów leśnych ich zdolność do samoregulacji jest ograniczona. Dlatego, przy obecnym rozdrobnieniu lasów w większej części globu ziemskiego, obejmowanie lasów działaniami w zakresie gospodarki leśnej jest bezdyskusyjną koniecznością. Proces zamierania drzewostanów świerkowych w gospodarczej części Puszczy Białowieskiej wskutek masowego rozmnażania się kornika drukarza nie jest tu procesem naturalnym (samoregulacyjnym), choćby nie wiem jak przekonywali do tego ekocentryści, lecz procesem klęskowym. Proces ten można porównać do procesu nowotworowego, prowadzącego, bez działań leczniczych z użyciem metod gospodarki leśnej, nie do pokrywania organizmu niegroźnymi kurzajkami, lecz do całkowitego jego rozkładu. Aktualnie w Puszczy Białowieskiej mamy do czynienia z klęską naturalną w rozumieniu definicji zawartej w ustawie o stanie klęski żywiołowej. Klęską naturalną jest bowiem m.in. klęska żywiołowa, związana z działaniem sił natury, w szczególności masowe występowanie szkodników i chorób roślin, którego skutki zagrażają środowisku na znacznych obszarach, jeżeli ochrona przed tymi skutkami może być skutecznie podjęta przy zastosowaniu nadzwyczajnych środków, przy czym wystąpienie klęski naturalnej może być (choć oczywiście nie musi być) m.in. następstwem działań o charakterze terrorystycznym.

 

Obecne rozprzestrzenianie się kornika drukarza to efekt „szantażu ekocentrycznego”

 

Obserwowane od kilku lat masowe (gradacyjne), utrzymujące się od wielu lat, występowanie kornika drukarza na terenie Puszczy Białowieskiej, nie jest zjawiskiem incydentalnych. W przeszłości takie zjawiska miały miejsce wielokrotnie, choć na znacznie mniejszą skalę. Zawsze jednak wówczas leśnicy podejmowali działania sanitarne, polegające na bieżącym identyfikowaniu świerków opanowanych przez kornika, ich wycince i wywożenie poza teren leśny. Jest to bowiem jedyny znany i prawnie usankcjonowany sposób na walką z tym owadem, w razie jego wystąpienia w ekosystemie leśnym ponad poziom pożądany. Tym razem jednak – „szantaż ekocentryczny” na początku poprzedniego rozdania politycznego sprawił, że nie dane było usunąć leśnikom pierwszych gniazd świerka zaatakowanych przez tego owada (nie dane było zniszczyć pierwszych „komórek nowotworowych”). Później zaś, także w następstwie „szantażu ekocentrycznego”, sześciokrotnie obniżono tzw. limit pozyskiwania surowca drzewnego w okresie 2012 – 2021 w stosunku do poziomu wymaganego w świetle wiedzy naukowej.

Pewnie wiele osób nie wie, że pozyskiwanie surowca drzewnego w lasach gospodarczych, i to pozyskiwanie na poziomie określonym naukowo przez wyspecjalizowane w tym zakresie jednostki organizacyjne, stanowi nieodłączną część gospodarki leśnej. Limit drewna do pozyskania w poszczególnych dziesięcioleciach jest zatwierdzany dla poszczególnych nadleśnictw przez Ministra Środowiska. Nie ma gospodarki leśnej bez użytkowania zasobów drzewnych – oczywiście w sposób i na poziomie zgodnym z wiedzą naukową. Sześciokrotne, dla okresu 2012 – 2021, obniżenie wymaganego limitu pozyskania surowca drzewnego w gospodarczej części Puszczy Białowieskiej zainicjowało niekontrolowane rozprzestrzenianie się z roku na rok kornika drukarza na coraz nowe tereny. Zamierał

Telewizja Republika

Wiadomości

Condolezza Rice

Była sekretarz stanu USA apeluje do Trumpa

Zieloni chcą obowiązkowego islamu w szkołach i niemieckiej armii

Przerażające słowa premiera Wielkiej Brytanii. Chodzi o islam

Amerykańska marynarka popłynie w stronę Cieśniny Ormuz. Eskortować

Imigranci chwytają łabędzie i kaczki w parkach... na obiad!

Hegseth: To pierwszy taki przypadek od czasów II wojny światowej

70. dzieci straciło życie w kopalni

Rząd Afganistanu o atakach na cywilów. Pakistan zaprzecza

Farage: Nie dla irańskich uchodźców w UK. Uczyńmy Persję wielką!

Kryzys mieszkaniowy w Holandii napędzają imigranci

Tymczasowa Prezydent Wenezueli na celowniku Departamentu Sprawiedliwości USA

Rewolucja w turystyce. UE wprowadza nowe prawo

Policjant wraca do służby. Sąd nie uznał argumentów zawziętego prokuratora

Prezydent zaskoczył wszystkich. SAFE 0 proc. stawia Tuska w trudnej sytuacji

"Eskalacyjne zachowanie reżimu". Brytyjczycy wezwali ambasadora Iranu

Najnowsze

Condolezza Rice

Była sekretarz stanu USA apeluje do Trumpa

imigranci łapią dzikie ptaki w Irlandii i Wielkiej Brytanii

Imigranci chwytają łabędzie i kaczki w parkach... na obiad!

amerykański okręt podwodny

Hegseth: To pierwszy taki przypadek od czasów II wojny światowej

kopalnia koltanu w Rubaya

70. dzieci straciło życie w kopalni

kryzys humanitarny w Afganistanie

Rząd Afganistanu o atakach na cywilów. Pakistan zaprzecza

posłanka Zielonych Lamya Kaddor

Zieloni chcą obowiązkowego islamu w szkołach i niemieckiej armii

Keir Starmer na uroczystym iftarze

Przerażające słowa premiera Wielkiej Brytanii. Chodzi o islam

amerykańska marynarka wojenna

Amerykańska marynarka popłynie w stronę Cieśniny Ormuz. Eskortować