Przydacz odsłania rzeczywisty cel budowniczych ukraińskiego "Panteonu Narodowego"
Sekretarz Stanu, Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz ocenia na platformie X, że ukraińscy oligarchowie potrzebują wymówki przed swoim narodem, która wytłumaczy mu, że jednak kraj ten nie wejdzie do UE. Jego zdaniem "łatwiej jest kraść w mętnej wodzie mamiąc ludzi kierunkiem prozachodnim a jednocześnie zrzucając winę za brak progresu w negocjacjach na wszystkich innych".
Manipulacje skorumpowanych oligarchów
W ostatnim czasie ukraiński prezydent zrobił wiele by zantagonizować wobec siebie i swojego kraju Polaków, ostentacyjnie gloryfikując ludobójców, mających krew Polaków na rękach. W efekcie między Polską i Ukrainą doszło do pogorszenia relacji - a w tle sporu znajdują się próby wejścia tego kraju do UE.
Jak jednak ocenia Marcin Przydacz skorumpowani oligarchowie ukraińscy jedynie pozorują chęć wejścia Ukrainy do UE i szukają argumentów przed swoim społeczeństwem, w którym większość popiera ten kierunek, by wytłumaczyć im, że jednak nie jest on możliwy.
Czy ukraińskie społeczeństwo zastanowiło się kiedyś nad tym, czy w istocie ich kleptokratyczne elity rzeczywiście chcą wejść do Unii Europejskiej? Zdecydowana większość zwykłych Ukraińców z pewnością tego chce, chce być częścią Zachodu (choć to jeszcze parę lat temu nie było tak oczywiste), ale czy ich oligarchiczne skorumpowane elity również? Czy może łatwiej jest kraść w mętnej wodzie mamiąc ludzi kierunkiem prozachodnim a jednocześnie zrzucając winę za brak progresu w negocjacjach na wszystkich innych? Łatwiej jest oczywiście prowokować i wywoływać historyczne napięcia, aby nie musieć tłumaczyć się z braku reform, z braku skutecznej walki z korupcją, z braku realnej deoligarchizacji, z braku realnych usprawnień dla przedsiębiorców, z braku rządów prawa, z braku poprawy infrastruktury, z braku wielu innych rzeczy, których te elity nie dowiozły w ostatnich trzech dekadach. Tak, z Banderą, Szuchewyczem czy Klaczkiwskim Ukraina do Unii nie wjedzie, ale czy ich decydenci tego rzeczywiście chcą czy tylko karmią i oszukują swoich, coraz bardziej rozczarowanych taką władzą, wyborców?
- ocenił Marcin Przydacz.
Chciał konfliktu, to go otrzymał
Pod koniec maja Zełenski ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” (Ukraińskiej Powstańczej Armii) Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wyjaśnił, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Decyzja ta wywołała falę krytyki w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
Następnie Orderu Orła Białego zrzekli się byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko, a innych polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował zaś, że zwróci przyznany mu w 2022 r. ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego.
Ukraińska Powstańcza Armia pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. W lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.
Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo, natomiast wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Strzelanina pod Hamburgiem. Policja przedstawia kolejne szczegóły
Ziobro z Waszyngtonu: Trump przywrócił Amerykę do gry. "19 bilionów do jednego"
Patologia w kaliskim szpitalu pod rządami radnego KO. Mija rok śledztwa prokuratury