Stowarzyszenie Niezłomni protestuje przeciw wyrokowi dla Adama Borowskiego
Stowarzyszenie Niezłomni wydało mocne oświadczenie po skazaniu Adama Borowskiego. Środowiska opozycji antykomunistycznej alarmują o zagrożeniu dla wolności słowa i niezależności wymiaru sprawiedliwości.
Powrót do czasów PRL
Decyzja sądu, w wyniku której Adam Borowski został skazany na 6 miesięcy bezwzględnego więzienia, wywołała zdecydowaną reakcję środowisk związanych z dawną opozycją antykomunistyczną. Głos w sprawie zabrało Stowarzyszenie Niezłomni, które w opublikowanym stanowisku wyraziło stanowczy sprzeciw wobec wyroku jako przejawu opresyjnego państwa Tuska.
W oświadczeniu organizacja jasno wskazuje swoją ocenę sytuacji:
— Stowarzyszenie Niezłomni […] wyraża stanowczy sprzeciw wobec wyroku skazującego naszego kolegę Adama Borowskiego na pół roku więzienia za głoszenie prawdy — czytamy.
Według autorów dokumentu sprawa ma charakter znacznie szerszy niż indywidualny przypadek. Wskazują na poważne konsekwencje dla funkcjonowania państwa i standardów demokratycznych. W dalszej części oświadczenia pojawiają się ostre zarzuty pod adresem władzy Donalda Tuska. Wyrok jest w ich przekonaniu efektem politycznych wpływów na wymiar sprawiedliwości:
— Ten wyrok to efekt upolitycznienia […] polskiego wymiaru sprawiedliwości i zaniku niezawisłości polskiego sądownictwa — wskazano.
Autorzy dokumentu rysują przy tym bardzo ponury obraz sytuacji, porównując ją do realiów minionego ustroju PRL.
Stowarzyszenie przywołuje doświadczenia z czasów komunizmu, wskazując na analogie do obecnych wydarzeń:
— Polska coraz bardziej staje się krajem bezprawia, gdzie jak za czasów stalinowskich i komunistycznych, do więzień trafiają więźniowie sumienia — zaznaczono.
W oświadczeniu pojawia się również odniesienie do powojennych represji wobec Żołnierzy Wyklętych i działaczy niepodległościowych. Zdaniem sygnatariuszy, szczególnie niepokojący jest kontekst zdrowotny skazanego. Podkreślają, że działania państwa uderzają w osobę ciężko chorą:
— Przypadek Adama Borowskiego jest o tyle jaskrawy, że działania represyjne wymierzone są w człowieka walczącego z ciężką chorobą nowotworową — wskazano.
W opinii autorów dokumentu wyrok podważa zaufanie obywateli do instytucji państwa oraz budzi pytania o granice wolności słowa.
Adam Borowski został skazany na 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności za wypowiedzi uznane przez sąd za "zniesławiające" wobec Romana Giertycha, który w tej sprawie występował jako oskarżyciel prywatny. Postępowanie dotyczyło naruszenia dóbr osobistych i zostało zakwalifikowane na podstawie art. 212 kodeksu karnego. Sąd uznał, że publiczne wypowiedzi Borowskiego mogły podważyć zaufanie niezbędne do wykonywania zawodu adwokata. Wyrok zapadł wcześniej, natomiast decyzja o jego wykonaniu została podjęta po odrzuceniu wniosków o zawieszenie kary. Atak władzy spotkał się z szerokim sprzeciwem opozycji oraz organizacji obywatelskich.W komentarzach powszechnie pojawiają się głosy z porównaniami do realiów Polski Ludowej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X