Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
21:00 W rozegranym dziś meczu w ramach mistrzostw świata w piłce nożnej Portugalia zremisowała z Demokratyczną Republiką Konga 1:1 (1:1)
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą Oskarem Kidą. 18 czerwca, godz. 17:00. HSM Słoneczko, ul. Polna 19, Hrubieszów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk zaprasza na plenerowe spotkanie otwarte z posłami Patrykiem Jakim, Tobiaszem Bocheńskim i Michałem Kowalskim. 20 czerwca, godz. 14.00, Park im. J. Waldorffa, przy ul. Jana Pawła II w Słupsku
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie otwarte z Robertem Bąkiewiczem i Jackiem Wroną, 20 czerwca o godz. 17.00 w Myszkowie w Pizzerii La Fortuna przy Alei Wolności 20A.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na Marsz dla Życia i Rodziny 20 czerwca, godz. 16:00 Przemarsz od kościoła p.w. Św. Jana Chrzciciela do kościoła p.w. Św. Bonifacego w Zgorzelcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 12.00 Msza św. w Kościele Św. Marcina, o godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ryki II zaprasza na uroczystość „Bohaterowie Niezłomni” z okazji 80. rocznicy śmierci mjr. Mariana Bernaciaka „ORLIKA”. 21 czerwca, rozpoczęcie godz. 8:45 przed Kościołem Parafialnym p.w. Najświętszego Zbawiciela w Rykach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wadowice oraz Poseł Filip Kaczyński zaprasza na spotkanie z posłami Lidią Czechak, Bartłomiejem Dorywalskim, Jarosławem Krajewskim. 22 czerwca, godz. 18:00 Dom Rekolekcyjny w Wadowicach, ul. Karmelicka 24
Wydarzenie Klub "GP" Kościerzyna zaprasza na spotkanie z posłami Janem Krzysztofem Ardanowskim, Dorotą Arciszewską-Mielewczyk oraz Diecezjalnym duszpasterzem rolników, ks. Zbigniewem Wysiecki m 22.06 godz. 18 Hala "Sokolnia" ul. Sikorskiego 1C, Kościerzyna
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz Poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a

Prof. Baden: Gdy trumny przyleciały do Polski, rodziny nie mogły ani ich otworzyć, ani zbadać czy zidentyfikować szczątków. To bardzo nietypowe

Źródło: Fot. Małgorzata Armo/Gazeta Polska

- Pośpiech, w jakim ciała były badane i składane do trumien nie pozwolił na przeprowadzenie właściwych badań i zapewnienie, że w trumnie są szczątki osoby wskazanej w opisie. Ważne jest również stwierdzenie, czy na ciałach znajdowały się obrażenia pozwalające wskazać przyczynę wypadku lotniczego. Bardzo nietypowe było, że gdy trumny przyleciały z Rosji do Polski, rodziny nie mogły ani ich otworzyć, ani zbadać, ani zidentyfikować szczątków. W normalnych okolicznościach fakt, że trumny zostały zaspawane nie oznacza, że rodziny nie mogą ich otworzyć. Tak stałoby się w USA - powiedział w specjalnym wydaniu programu "W punkt" prof. Michael Baden, wybitny amerykański patolog sądowy, zaangażowany w sprawę wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej.

"Zaspawanie trumien nie oznacza, że rodziny nie mogą ich otworzyć"

Prof. Michael Baden, amerykański patolog sądowy, postać niezwykle ceniona w świecie nauki, badający największe katastrofy lotnicze. Prof. Baden jest jednym z ekspertów współpracujących z podkomisji smoleńską. Tematem głównym rozmowy z patologiem były bulwersujące informacje, które pojawiły się przy ekshumacjach ofiar katastrofy smoleńskiej.

- Byłem podczas badań niektórych szczątków. Niestety, kiedy Rosjanie wkładali te ciała do trumien niektóre zwłoki zostały pomylone, więc trumny nie zawierały szczątek osób, które były wyszczególnione w spisie - powiedział prof. Baden. Patolog dodał, że o sprawie pomylenia ciał informował polskie władze. - Było to tematem rozmowy z polskimi władzami 2 lub 3 lata temu. Pośpiech, w jakim ciała były badane i składane do trumien nie pozwolił na przeprowadzenie właściwych badań i zapewnienie, że w trumnie są szczątki osoby wskazanej w opisie. Ważne jest również stwierdzenie, czy na ciałach znajdowały się obrażenia pozwalające wskazać przyczynę wypadku lotniczego. Bardzo nietypowe było, że gdy trumny przyleciały z Rosji do Polski, rodziny nie mogły ani ich otworzyć, ani zbadać, ani zidentyfikować szczątków. W normalnych okolicznościach fakt, że trumny zostały zaspawane nie oznacza, że rodziny nie mogą ich otworzyć. Tak stałoby się w USA.

"Przebieg wypadków może powodować błędy"

- Zawsze, kiedy dzieje się wielka tragedia, jest wiele ofiar śmiertelnych, jest nacisk, by pochówki nie trwały zbyt długo. W tym przypadku faktycznie poświęcono zbyt mało czasu na badanie i identyfikację ciał. Gdy ciała trafiły już do Polski nie było powodów, by powstrzymać się od przebadania szczątek przez rodziny. Tak więc winę za część tych pomyłek możemy złożyć na sytuację, jaka panuje po wielkiej tragedii. W takiej sytuacji, przebieg wypadków może powodować błędy - tłumaczył profesor. 

 

Profesor Baden na razie nie chce stawiać przedwczesnych wniosków. Na pytanie Aleksandra Wierzejskiego, czy obrażenia ofiar wskazywać mogą na wybuch na pokładzie prezydenckiego Tupolewa, amerykański patolog odpowiada: Myślę, że na to pytanie znajdziemy odpowiedź, gdy zakończymy wszystkie badania rezultaty zostaną w poprawny zanalizowane. Przedwczesnym byłoby wysnuwanie wniosków. Jesteśmy na etapie zbierania faktów, kto jest w jakiej trumnie, jakie odniósł obrażenia, co mówią zdjęcia rentgenowskie. Dopiero po zakończeniu tego etapu możemy przystąpić do wyciągania wniosków. - Trudno powiedzieć, jak długo potrwają badania. Ciała są w różnych miejscach, pracuje wiele zespołów. To na pewno zajmie sporo czasu - dodał profesor.

"Rodziny mogą nareszcie poczuć ulgę"

 Pytany o to, czy coś w sprawie badania tej katastrofy zaskoczyło go, amerykański patolog odpowiada: - Tak, myślę, że polscy lekarze, kryminolodzy zaangażowani w badania są bardzo profesjonalni. Robi wrażenie, jak dużo czasu, wysiłku i wiedzy wkładają w każdy przypadek identyfikacji ciała i każdego dowodu, który wiedzie nas do przyczyn katastrofy. - Brałem udział w dziesiątkach badań katastrof i każda jest inna, uwzględnia inne aspekty. Zdarza się, że w śledztwie są popełnione pomyłki i trzeba je naprawiać, właśnie przez ekshumacje. Tak czasem bywa. Miałem do czynienia z wybuchami na pokładzie, badałem samoloty, które uległy katastrofie z powodu złej pogody i takie, w których przyczyny pozostają nieznane - podkreślił Michael Baden.

- Dwie rzeczy na pewno się dzieją. Pierwsza dotyczy badania zwłok. Rodziny mogą nareszcie poczuć ulgę. Wiedzą, kto spoczywa w rodzinnym grobie. Jeśli na ciałach są metalowe elementy lub chemiczne zmiany, które wskazują na wybuch, można je rozpoznać po wielu latach, ale ten proces musi potrwać. Polscy kryminolodzy i śledczy będą mogli przeanalizować wszystkie dane, by stwierdzić, czy stało się coś nadzwyczajnego w tym samolocie. Powtarzam jednak, że muszą takie badanie potrwać - zakończył prof. Baden.

 

Telewizja Republika