Strach Miszalskiego przed gniewem wyborców? Prezydent Krakowa wzywa do bojkotu referendum
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski otwarcie zachęca mieszkańców do nieuczestniczenia w referendum dotyczącym jego odwołania. Wprost mówi o "strategii niskiej frekwencji" jako drodze do zwycięstwa.
Bojkot zamiast odpowiedzi na pytania
W Krakowie narasta polityczne napięcie wokół zaplanowanego referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Zamiast mobilizować wyborców do udziału w głosowaniu, Aleksander Miszalski obrał strategię na bojkot i ignorowaniu głosu niezadowolonych mieszkańców.
Prezydent miasta w mediach społecznościowych jasno wskazał, że dla niego kluczowe znaczenie ma… brak udziału w referendum:
— Referendum w sprawie odwołania zawsze mobilizuje przeciwników. Tak działa ten system. Dlatego jeśli uważacie, że powinienem dokończyć kadencję, w dniu referendum zostańcie w domu. Naszym zwycięstwem będzie niska frekwencja w referendum i wysoka w dniu każdych wyborów. Ostateczna decyzja – jak zawsze – należy do Was — napisał Aleksander Miszalski.
To stanowisko wywołuje duże kontrowersje, ponieważ podważa sens samego mechanizmu demokracji bezpośredniej, jakim jest referendum.
Miszalski przekonuje, że realizacja obietnic wyborczych wymaga czasu, a mieszkańcy "powinni" ocenić je dopiero przy urnach, a nie w trakcie kadencji:
— Od pierwszego dnia kadencji mówiłem jasno – chcę być rozliczany z efektów mojej pracy dla Krakowian. Dziś prowadzimy w Krakowie wiele ważnych zmian: inwestycje w transport, szkoły, bezpieczeństwo, przestrzeń publiczną. To proces, który wymaga czasu i konsekwencji — podkreślił.
Dodał także, że miasto potrzebuje stabilności i kontynuacji rozpoczętych działań. Referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa zostało zaplanowane na 24 maja. Co istotne, głosowanie obejmie również Radę Miasta.
Aby wynik był wiążący, do urn musi pójść co najmniej 158 555 osób, czyli 3/5 liczby uczestników wyborów prezydenckich. Ostateczny wynik zależy od większości głosów za lub przeciw odwołaniu.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Strach Miszalskiego przed gniewem wyborców? Prezydent Krakowa wzywa do bojkotu referendum
Lenz wydał oświadczenie ws. zabiegu syna. Internet przypomina „dokonania” polityka
Niemcy ratują swoje zakłady nie zważając na zdanie Brukseli