Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
15:27 Zachodniopomorskie: poszukiwani bracia z okolic Drawska Pomowskiego zostali odnalezieni w Ostrowicach (powiat drawski)
14:20 Grecja: Starcia migrantów z policją w ośrodku detencyjnym na północy kraju
13:24 Grecja: Rozpoczęła się kolejna fala upałów z temperaturami do 40 stopni Celsjusza
12:46 Kraków: Policja zatrzymała 9 osób w związku ze śmiercią 36-latka
12:34 IMGW: W niedzielę w większości kraju temperatura poniżej 20 st. C; na północy możliwe deszcze i burze
11:56 Polska: Z powodu wysokich fal zakaz kąpieli na części nadmorskich kąpielisk
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"

Ppor. Roman Staniewski o walkach legendarnego Batalionu "Miotła" w czasie Powstania Warszawskiego

Źródło: Telewizja Republika

Gościem „Wolnych głosów – wieczorem” był podporucznik Roman Staniewski, żołnierz AK batalionu „Miotła”, zgrupowania „Radosław”.

– Najpierw byłem łącznikiem między punktem alarmowym w Warszawie, a zgrupowaniem naszego oddziału we Włochach. Jak tylko przyszedł rozkaz o rozpoczęciu powstania i miejscu koncentracji (wcześniej nie wiedzieliśmy gdzie to będzie), to miałem za zadanie osobiście przewieźć ten rozkaz do Włoch. Zostałem wybrany jako łącznik, ponieważ posiadałem własny rower. Po drodze wstąpiłem na ul. Lwowską 2, gdzie mój ojciec pracował w sklepie winno-kolonialnym. Śmieszny to był sklep: na półce stała jedna butelka z winem, a obok patera z paroma ciastkami, ale tam był telefon. Powiedziałem ojcu, że rozpoczyna się powstanie, żeby zamykał sklep i jechał do domu. Następnie pojechałem do Włoch, zabrałem stamtąd towarzystwo, około 10-12 żołnierzy, i kolejką pojechaliśmy na miejsce koncentracji – budynek Okopowa 31. Ten budynek [w którym obecnie znajduje się Telewizja Republika] w czasie wybuchu Powstania należał do Niemców, a zaraz obok była Komenda Główna. My byliśmy jednym z oddziałów jej zewnętrznej osłony. Komenda Główna znajdowała się od razu w trudnej sytuacji, bo pod nosem miała Niemców. Komunikacja była utrudniona, więc dowództwo podjęło decyzję o zdobyciu tego budynku w nocy. W tym brało udział głównie zgrupowanie „Miotła” i małe oddziały z Zośki i Parasola. Budynek został zdobyty przy dość poważnej stracie, bo został ciężko ranny jeden z dowódców drużyn. Jak budynek został zdobyty, to chciałem zadzwonić do ojca na Lwowską i sprawdzić, czy pojechał do domu. Niestety nie było już łączności. – opowiadał Roman Staniewski.

Batalion „Miotła” był zmuszony przy ciężkich stratach wycofywać się z Woli w stronę Starego Miasta.

– W tym czasie zgrupowanie Radosław zostało okrążone, nastąpił moment próby przebicia się na Muranów. Uczestniczyłem w walkach na Stawkach, gdzie rozegrało się główne „przebijanie się”. Te walki również były prowadzone przez Batalion „Miotła”, a dokładniej przez dwa plutony batalionu i trzeci pluton Kolegium A, czyli Kolumbowie, ale w tym czasie oni wchodzili już w skład „Miotły”. W walkach na Stawkach zginął wtedy dowódca Batalionu „Miotła” i to bardzo poważnie skomplikowało dalsze losy „Miotły”. Po 11 sierpnia poszczególne plutony „Miotły” zostały dołączone do Batalionu Czata 49. I było tak dalej przez całe walki na Starówce. – mówił podporucznik.

Ppor. Staniewski przeszedł przez cały szlak bojowy Zgrupowania „Radosław”: przez Wolę, Starówkę, kanały, Czerniaków i znowu Śródmieście.

Jak mówi podporucznik najcięższe walki miały miejsce na Starówce, ze względu na zwartą zabudowę i przemieszanie z ludnością cywilną.

– Jak byliśmy na Sapieżyńskiej, to pewnego dnia rano pojawiło się nie wiadomo skąd dwoje małych dzieci. Okazało się, że oni w jakiś cudowny sposób przekradli się z Żoliborza. Te dzieci nie miały żadnych rozkazów, prawdopodobnie chciały się połączyć z rodziną. Udało im się przedrzeć tam, gdzie żołnierze nie mogli. – wspomina powstaniec.

– Siedzimy w piwnicy, a po sąsiedzku w piwnicy kobieta urodziła dziecko. Nasz dowódca stwierdził, że musimy jakoś to uczcić i jej pomóc. Wygrzebaliśmy jeszcze jakieś resztki ze Stawek (bo na Stawkach były magazyny i pierwotnie otrzymywaliśmy zaopatrzenie ze Stawek, kiedy przeszliśmy na Starówkę, to mieliśmy tylko to co kto wziął, a karmiła nas głównie ludność cywilna), zebraliśmy i dowódca zaniósł je tej kobiecie. Bardzo dziękowała, na to Torpeda powiedział, żeby dała synowi na imię Kazimierz – po nim. – opowiada żołnierz Batalionu „Miotła”.

– O ile ze strony ludności cywilnej na samym początku był szalony entuzjazm, to te stosunki z czasem się zmieniały. Spowodowane to było ciągłymi bombardowaniami, ciągłym zawalaniem się piwnic, głodem, śmiercią. – argumentuje ppor. Staniewski.

– 15 września zostałem ranny i praktycznie dla mnie powstanie się wtedy skończyło. Zostałem odniesiony do szpitala na Mokotowskiej. Następnego dnia pocisk walnął w sąsiedni dom, więc polecono nam przenieść się do szpitala polowego. Jakoś z trudem tam przekuśtykałem, co 12 minut chowając się do jakiejś piwnicy, bo zauważyłem, że pociski niemieckie są wystrzeliwane z taką właśnie częstotliwością. – wspomina powstaniec.

Telewizja Republika