Pożar polskiego tira. Kierowca spłonął wraz z ciężarówką
W nocy z niedzieli na poniedziałek we Włoszech doszło do tragicznego pożaru ciężarówki. Volvo FH w barwach polskiej firmy Epo-Trans zajęło się ogniem na parkingu przy autostradzie A14, w miejscowości Tortoreto - podaje branżowyu portal 40ton.net.
Jak podają lokalne media, ogień pojawił się około północy, kiedy kierowca najprawdopodobniej spał. Ponadto pożar rozprzestrzeniał się od silnika pojazdu, w związku z czym bardzo szybko objął on całą kabinę. Choć więc strażacy stawili się na miejscu w bardzo krótkim czasie, mężczyzny nie udało się uratować, a ratownicy znaleźli we wraku zwęglone zwłoki.
Zaledwie kilka godzin wcześniej do podobnej tragedii mogło dojść w Niemczech. Wówczas jednak kierowca został uratowany, dzięki bohaterskim świadkom.
Najnowsze
W niedzielę msza w intencji Ofiar tragedii. Ale nie w Bazylice Mariackiej
Sześć osób nie żyje – w Krakowie ogłoszono żałobę do 11 listopada. Kondolencje płyną z całego świata
Kraków bez policyjnych patroli? „Gdzie podziała się policja z Rynku Głównego?”