Kierwiński mówił o poglądach zamachowca. Jak było naprawdę?
Wypowiedź Marcina Kierwińskiego o rzekomych skrajnie prawicowych fascynacjach sprawcy zamachu w Krakowie wywołała polityczną burzę. Minister przedstawił tę tezę zaledwie kilka godzin po tragedii, choć – jak wynika z medialnych doniesień – służby nie dysponowały potwierdzeniem takich powiązań. Co więcej, nieoficjalne ustalenia wskazują, że 24-latek nie należał do prawicowych ugrupowań ani ekstremistycznych organizacji. Pojawiają się więc pytania o podstawy, na których szef MSWiA budował swoją narrację.
Kierwiński wskazał na skrajną prawicę
Do tragicznych wydarzeń doszło w sobotę po południu na krakowskim Rynku Głównym. Zamaskowany 24-letni Michał O. otworzył ogień do przypadkowych osób. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych.
Jeszcze tego samego wieczoru do sprawy odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Podczas konferencji prasowej w Krakowie przedstawił swoje przypuszczenia dotyczące ideologicznych fascynacji napastnika.
– Wszystko wskazuje na to, że miał poglądy bardzo, bardzo radykalne. Wszystko wskazuje na to, że zafascynowany był ideologiami skrajnie prawicowymi, choć będzie to podlegało sprawdzeniu
– mówił szef MSWiA.
Wypowiedź ministra błyskawicznie podchwyciły media. Informacje o rzekomych skrajnie prawicowych poglądach sprawcy pojawiły się również w zagranicznych publikacjach.
Nieoficjalne ustalenia rzucają nowe światło na sprawę
Tymczasem w niedzielę pojawiły się doniesienia, które stawiają pod znakiem zapytania tezę przedstawioną przez szefa MSWiA.
Jak nieoficjalnie ustalił „Super Express”, Michał O. nie miał żadnych powiązań z prawicowymi partiami ani organizacjami skrajnie prawicowymi. Według ustaleń gazety mężczyzna nie należał do żadnej tego rodzaju organizacji.
Dziennikarze „SE” informują również, że służby miały dokładnie sprawdzić aktywność 24-latka w internecie i mediach społecznościowych. W dotychczasowych ustaleniach nie znaleziono śladów łączących go ze skrajną prawicą.
Trzeba jednak zaznaczyć, że są to informacje nieoficjalne, a ostateczne motywy działania sprawcy pozostają przedmiotem ustaleń śledczych.
Źródło: Republika, Super Express
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kraków bez policyjnych patroli? „Gdzie podziała się policja z Rynku Głównego?”
Ostrowiec Świętokrzyski: ujawniono ciała rodziców i siostry zamachowca. Zabezpieczono 7 sztuk broni
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Gibała chce uhonorować policjantów, którzy powstrzymali mordercę. „Niezwykła odwaga”
TRZEBA ZOBACZYĆ!