Posłanka PO: Po co nam eksperci na liście, skoro i tak przegramy wybory?
Przy ustalaniu list wyborczych Platformy Obywatelskiej dla regionu lubuskiego, ma miejsce bardzo wiele przetasowań. Podczas jednej z dyskusji z ust Bożenna Bukiewicz, szefowej lubuskich struktur PO, miały nawet paść słowa o tym, że skoro partia i tak przegra wybory, obsadzanie na jej listach ekspertów nie ma sensu – donosi portal 300polityka.pl
Bożenna Bukiewicz to przewodnicząca regionu lubuskiego PO, wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego PO, przewodnicząca Polskiej Grupy Unii Międzyparlamentarnej, członek Zarządu Krajowego PO oraz Rady Krajowej PO. Zgodnie z doniesieniami, podczas spotkania Rady Regionu miała powiedzieć: – Po co nam eksperci na liście, skoro i tak przegramy wybory?
Z rozmów na spotkaniu wynika, że miejsce na listach straci minimum pięciu dotychczasowych kandydatów PO w regionie. Będą wśród nich m.in. uznany prawnik Witold Pahla, a także senatorowie Stanisław Iwan i Helena Hatka.
Z obecnych posłów PO reprezentujących województwo lubuskie pewni miejsc na liście mogą być jedynie wspomniana Bożenna Bukiewicz i Stefan Niesiołowski.
Czytaj więcej:
Karczewski o Komorowskim: Zawodnik, który otrzyma czerwoną kartkę nie mówi Syn Włodzimierza Cimoszewicza wystartuje do Sejmu z listy PONajnowsze
Polska 2050: wynik głosowania będzie „najpewniej we wtorek”. Miał być tuż po zakończeniu wyborów
Bogucki: dziś prawem nie jest Konstytucja, a wola Donalda Tuska
Kowalski o problemach z praworządnością: sędzia powiedział prawdę i odsunięto go od orzekania