Pompeo i Czaputowicz: będziemy kontynuować proces pokojowy dla Bliskiego Wschodu
Będziemy kontynuować proces pokojowy dla Bliskiego Wschodu - zadeklarował sekretarz stanu USA Mike Pompeo podsumowując konferencję bliskowschodnią w Warszawie. Zdaniem ministra SZ Jacka Czaputowicza konferencja ta może być zapowiedzią nowego rozdziału stosunków politycznych na Bliskim Wschodzie.
Na briefingu prasowym podsumowującym konferencję poświęconą sprawom pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, Czaputowicz zwrócił uwagę, że w Warszawie spotkali się m.in. przedstawiciele państw arabskich i Izraela. Jego zdaniem może być to zapowiedzią „nowego rozdziału stosunków politycznych na Bliskim Wschodzie”. „Chcielibyśmy, żeby tak się stało, bowiem te strony powinny ze sobą rozmawiać i jest to warunek trwałego bezpieczeństwa w tym regionie” – ocenił minister.
Jak dodał, podczas konferencji omówiono sytuację bezpieczeństwa w regionie, ze szczególnym uwzględnieniem Jemenu i Syrii, a także międzynarodowych wysiłków na rzecz zakończenia toczących się w tych państwach konfliktów. „Zostały przedstawione wstępne założenia przygotowywanego przez administrację amerykańską planu rozwiązania sporu izraelsko-palestyńskiego. Dyskusja pokazała, że są to problemy kluczowe dla bezpieczeństwa i wymagające zaangażowania społeczności międzynarodowej” – mówił szef MSZ.
Podkreślił, że czwartkowe przemówienie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych Mike'a Pence'a i dyskusja na konferencji pokazały, "że UE i Stany Zjednoczone podzielają diagnozę sytuacji, podobnie widzą problemy na Bliskim Wschodzie, także - powiedzmy to otwarcie - negatywną rolę Iranu".
Minister zaznaczył, że Iran "nie był przedmiotem obrad", jednak w czasie dyskusji na temat "problemów horyzontalnych rola tego państwa się pojawiała". "To jest stanowisko także Unii Europejskiej, Polska jest członkiem UE i je podziela. Natomiast UE i Stany Zjednoczone różnią się co do sposobu działania, zwłaszcza jeśli chodzi o rolę porozumienia nuklearnego JCPOA, czy specjalnego mechanizmu +special purpose vehicle+" – mówił minister Czaputowicz. Jak dodał, w dyskusji przedstawiciele Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii wskazywali na pozytywną rolę tego porozumienia.
Szef polskiej dyplomacji wyraził też nadzieję, że kończąca się w czwartek konferencja bliskowschodnia "zapoczątkuje proces, który być może nazwiemy procesem warszawskim". Prace powołanych podczas konferencji grup roboczych powinny - jego zdaniem - zmierzać do wypracowania "pozytywnej wizji dla całego regionu".