Policjanci mieli zatrzymać „Hossa”, ale nie zastali go w domu. Trwa oczekiwanie na list gończy

Wielkopolscy policjanci otrzymali z warszawskiego sądu polecenie zatrzymania Arkadiusza Ł. ps. „Hoss”, jednak nie zastali pod adresem, który został wskazany w nakazie. Aby rozpocząć poszukiwania mężczyzny w innych miejscach niż miejsce zamieszkania, potrzebny jest list gończy.
O sprawie pisze portal rmf24.pl. Wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 49-letniego Arkadiusza Ł. ps. „Hoss”. Dziś do wielkopolskich policjantów trafił nakaz doprowadzenia „Hossa” do aresztu śledczego. Jednak gdy funkcjonariusze znaleźli się na miejscu wskazanym w nakazie zatrzymania, nie zastali tam podejrzanego. Członkowie jego rodziny stwierdzili, że nie wiedzą, gdzie aktualnie przebywa Arkadiusz B.
Policja poinformowała o tym sąd i podkreśliła konieczność wydania listu gończego, który pozwoli na poszukiwania mężczyzny w innych niż miejsce zamieszkania miejscach. Reporter RMF FM dotarł do informacji, jakoby policjanci mieli już tropy, które podejmą po wydaniu listu gończego.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

To "pułapki miodu". Zakaz romansów dla Amerykanów w Chinach

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
