Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
17:04 12 poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zostało w środę przetransportowanych samolotami LPR do szpitali w Rzeszowie. Pacjenci przylecieli na podrzeszowskie lotnisko. W poniedziałek natomiast przetransportowano 21 rannych
16:15 Władze Węgier ogłosiły w środę drugi stopień ostrzeżenia przed upałami dla całego terytorium państwa, obowiązujący od północy w czwartek do północy w niedzielę
15:19 Prokuratura w Krośnie chce przenieść śledztwo ws. wypadku autokaru na Węgrzech do Polski. Kierowca usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego - poinformowała w środę rzecznik tej prokuratury
14:27 W Polskim Radiu Pomorza i Kujaw - Radiu PiK, które stało się obiektem ataku hakerskiego i zamienienia na portalu prawdziwej informacji na fejk, niezwłocznie podjęto działania przewidziane procedurami i poinformowano odpowiednie instytucje
13:57 Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w środę ostrzeżenia I stopnia przed upałami na południowym wschodzie Polski oraz alerty I i II stopnia w związku z burzami prognozowanymi nocą w pasie od Dolnego Śląska po Lubelszczyznę
12:50 Rosja: Rafineria ropy naftowej w mieście Ufa w Baszkirii stanęła w ogniu w wyniku ataku ukraińskich dronów
12:30 Ukraina: Parlament po raz trzeci wybrał Andrija Sybihę na stanowisko szefa MSZ
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

Polacy zwolnieni z białoruskiego więzienia: grożono nam, że gdy się poruszymy wybiją nam zęby

Źródło: Pixabay

Na komisariacie zostaliśmy położeni na ziemię, grożono nam, że gdy się poruszymy wybiją nam zęby. Byliśmy cały czas skuci i skrępowani. Po prośbach o wodę czy wyjście do toalety byliśmy bici pałkami - relacjonują dwaj Polacy, którzy dziś wrócili do kraju po demonstracjach na Białorusi.

Kacper Sienicki i Witold Dobrowolski na lotnisku w Warszawie opowiadali mediom, jak wyglądał ich proces zatrzymania.

- Jesteśmy trochę poobijani, wydarzenie w jakiś sposób nas dotknęło, na pewno zostanie w naszej psychice na długo. Mimo wszystko nic poważnego nam się nie stało, jesteśmy cali i to jest najważniejsze - mówią młodzi demonstranci.

Mężczyźni zostali porwani z ulicy przez OMON, potem skierowani do więźniarki i na komisariat, gdzie katowano ich prawie całą dobę. Według ich relacji oprócz nich zatrzymano wówczas prawie 300 osób, a przez komisariat mogło przewinąć się nawet tysiąc.

Kacper Sienicki mówił o tym, że spotkali się z antypatiami związanymi z ich pochodzeniem. Były drwiny i dręczenie.

- Chcieliśmy skontaktować się z konsulem, było to wtedy niemożliwe. Przez tę prośbę poniżano nas jeszcze bardziej. Zostaliśmy wypuszczeni po 72 godzinach, bo białoruskie prawo zabrania dłuższego przetrzymywania oskarżonych. Nie mogliśmy też zostać sądzeni, bo nie było przy nas tłumacza.

W przepełnionym więzieniu spędzili noc. W areszcie kazano wszystkim powtarzać, że "najlepszym prezydentem na świecie jest Aleksandr Łukaszenka".

Obaj pojechaliśmy tam bez dziennikarskich akredytacji, podobnie jak 90 proc. innych dziennikarzy. Nawet, gdybyśmy je posiadali podejrzewam, że niewiele by to zmieniło - dodał na koniec Witold Dobrowolski.

tvp.info