Paragrafem w księdza. Prokuratorskie zarzuty za wysłanie maila
Prokuratura postawiła zarzut ks. Grzegorzowi Jakubikowi z parafii w Hyżnem na Podkarpaciu za... maila, w którym oburzył się na mordowanie dzieci przez Gizelę Jagielską – poinformowała Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina. Dodała, że jednocześnie lekarka nie ma żadnych zarzutów za przeprowadzone aborcje.
22 kwietnia 2025 r. ksiądz Grzegorz Jakubik został pokazowo zatrzymany podczas wizyty w domu swoich rodziców w Krośnie. Zabrano mu laptop i telefon. Następnie Policja przewiozła kapłana do miejscowego aresztu, a kolejnego dnia wcześnie rano konwojowała aż 500 km do Oleśnicy na czynności w tamtejszej prokuraturze.
Wina księdza? Napisał niewłaściwego maila do aborterki Gizeli Jagielskiej, która wykonała aborcję, robiąc zastrzyk z chlorku potasu w serce Felka, dziecka w 37 tygodniu życia płodowego. Po przesłuchaniu ksiądz Grzegorz został w Oleśnicy sam i musiał na własną rękę organizować sobie powrót do Krosna
– czytamy na stronie STOP Aborcji – Podkarpacie na Facebooku.
Reakcja organów ścigania wobec księdza była niewspółmierna do zarzucanego czynu. Tym bardziej, że Gizela Jagielska wciąż nie odpowiedziała za sadystyczne zabicie chłopca, którego można było uratować i otoczyć opieką medyczną. To nie jest wymiar sprawiedliwości. To pokaz siły wobec duchownego, którego wzburzyło zabójstwo na niewinnym dziecku. Nie możemy milczeć, gdy ksiądz katolicki jest traktowany jak kryminalista za wysłanie maila na adres szpitala w Oleśnicy
– dodano.
Polecamy Miłosz Kłeczek Zaprasza
Wiadomości
Najnowsze
Papież o polskich księżach na kolędzie: niosą błogosławieństwo
Znamy godzinę ćwierćfinału United Cup z udziałem reprezentacji Polski
Jutro pierwsze posiedzenie Sejmu w 2026 roku. Posłowie zajmą się m. in. "statutem osoby najbliższej"