Błaszczak i Czarnek o szczycie NATO: "Nie można tworzyć alternatywy wobec Sojuszu"
Prawo i Sprawiedliwość skrytykowało działania rządu Donalda Tuska w zakresie polityki bezpieczeństwa oraz relacji z USA. Podczas konferencji prasowej w siedzibie partii szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak i kandydat ugrupowania na premiera prof. Przemysław Czarnek przekonywali, że Polska powinna konsekwentnie wzmacniać współpracę ze Stanami Zjednoczonymi i rozwijać potencjał Wojska Polskiego. Odnieśli się także do informacji dotyczących przekazania Ukrainie pocisków do systemów Patriot oraz przedstawili propozycje dotyczące ochrony zdrowia.
Błaszczak: NATO i relacje z USA są kluczowe
Mariusz Błaszczak podkreślał znaczenie zakończonego szczytu NATO oraz relacji Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Jego zdaniem obecność prezydenta Karola Nawrockiego na arenie międzynarodowej ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa kraju:
— Mam nadzieję, że zarówno minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, jak i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski nie popsują tych relacji. Wiemy doskonale, że rząd Donalda Tuska jest antyamerykański, a naszym atutem jest prezydentura pana prezydenta Karola Nawrockiego. Z własnego doświadczenia wiem, że podczas takich szczytów ogromne znaczenie mają relacje osobiste i rozmowy prowadzone w kuluarach, często ważniejsze od oficjalnych komunikatów — mówił szef klubu PiS.
Były minister obrony zaznaczył również, że Polska nie powinna wspierać koncepcji budowy alternatywy wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego:
— Z naszych priorytetów najistotniejsze jest to, żeby nie tworzyć wrażenia, że istnieje jakaś alternatywa wobec Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niestety takie działania podejmuje rząd Donalda Tuska. Mam na myśli koncepcję europejskiej autonomii strategicznej. To jest droga donikąd i rozwiązanie, które zagraża bezpieczeństwu naszej ojczyzny — stwierdził.
Błaszczak przekonywał, że priorytetem powinien być rozwój liczebny armii oraz kontynuacja zakupów uzbrojenia w Stanach Zjednoczonych i Korei Południowej:
— Bardzo wielu młodych polskich patriotów zgłasza się do służby w Wojsku Polskim. Niestety część z nich jest odrzucana. To oznacza, że zgłoszenia nie przekładają się na etaty, a budżet Ministerstwa Obrony Narodowej zwyczajnie nie dostrzega tych ludzi, którzy chcą służyć Polsce — mówił.
Jak dodał, przyszły rząd powinien kontynuować zakupy amerykańskiego uzbrojenia:
— Powinniśmy być skoncentrowani na pozyskiwaniu broni amerykańskiej. Tak było za rządów Prawa i Sprawiedliwości: samoloty F-35, system Patriot, HIMARS czy czołgi Abrams. Ta linia działań powinna być kontynuowana — podkreślił.
Czarnek o pociskach Patriot
Znaczną część konferencji Przemysław Czarnek poświęcił kwestii przekazania Ukrainie pocisków do systemów Patriot:
— To jest skandal. To jest rozbrajanie Polski z najnowocześniejszego sprzętu w czasie, gdy sam szef rządu mówi publicznie o realnym zagrożeniu atakiem ze strony Rosji. Ta sytuacja jest absolutnie nie do zaakceptowania i daje nam podstawę do pełnego poparcia inicjatywy legislacyjnej zapowiedzianej przez prezydenta Karola Nawrockiego, aby przekazanie sprzętu Ukrainie wymagało zgody głowy państwa — powiedział Czarnek.
Polityk PiS zapowiedział również, że ugrupowanie będzie chciało rozszerzyć projekt o obowiązek informowania sejmowej Komisji Obrony Narodowej.
Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Czarnek odniósł się także do problemów systemu ochrony zdrowia. Wskazał, że najważniejszym wyzwaniem pozostaje niedobór lekarzy:
— Dzisiaj podstawowym problemem służby zdrowia jest brak lekarzy. Kiedy byłem ministrem edukacji i nauki, doprowadziliśmy do powstania kilkunastu nowych kierunków lekarskich i zwiększyliśmy liczbę miejsc na studiach medycznych o około 70 procent – z około sześciu tysięcy do ponad dziesięciu tysięcy. To jest podstawowa bolączka systemu i ten kierunek będziemy kontynuować — mówił.
Jak dodał, PiS chce również uporządkować nadzór właścicielski nad placówkami medycznymi oraz jednoznacznie rozdzielić publiczną i prywatną ochronę zdrowia.
Podczas konferencji Mariusz Błaszczak odniósł się także do wypowiedzi ministra Marcina Kierwińskiego, który zarzucił PiS działanie sprzeczne z polskim interesem narodowym:
— To świadczy wyłącznie o Marcinie Kierwińskim. Kiedy brakuje merytorycznych argumentów, pojawiają się inwektywy. Rząd Donalda Tuska w tajemnicy przekazał Ukrainie bardzo cenne dobro, jakim są pociski do systemu Patriot, a teraz próbuje wyjść z tej sytuacji poprzez atakowanie opozycji. Jeśli minister obrony nie potrafi udźwignąć odpowiedzialności za swoje decyzje, powinien podać się do dymisji — powiedział Błaszczak.
Na zakończenie były szef MON podkreślił, że Polska powinna konsekwentnie wzmacniać własne zdolności obronne:
— Za naszą wschodnią granicą toczy się wojna, dlatego powinniśmy wzmacniać polskie wojsko. Nie można oddawać pocisków do systemu Patriot w sytuacji, gdy sami przedstawiciele rządu mówią o zagrożeniu ze strony Rosji. To kolejny przykład działań, które – w naszej ocenie – nie służą interesom Rzeczypospolitej Polskiej — podsumował.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X