Pamięć o Wyklętych nie kończy się na 1 marca - odpowiedź Areszcie przy Rakowieckiej
Wystawę „Dowody Zbrodni” można oglądać od 1 marca (od godz. 18:00) w dawnym Areszcie Śledczym przy ul. Rakowieckiej 37 - miejscu kaźni wielu polskich bohaterów. Zostaną tam udostępnione przedmioty odnalezione podczas prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN w latach 2012–2107 na „Łączce” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie.
Są wśród nich guziki, okulary, medaliki, krzyżyki, obuwie, paski, maleńkie fragmenty odzieży i mundurów. Są to drobiazgi, które ofiary miały przy sobie podczas aresztowania, w więzieniu i podczas przesłuchań. Towarzyszyły im w chwili śmierci… i wraz z nimi spoczęły w mogiłach. Były jak niemi przyjaciele niedoli. Przedmioty z ich przeszłości. Przypominały im świat spoza więziennych murów. Oprawcy zasypali je ziemią wraz z ciałami, licząc na to, że nigdy nie zostaną odnalezione. A jednak po latach je odkryto i milczące do tej pory przedmioty nagle przemówiły – świadcząc o okrutnej zbrodni. (fragment artykułu prof. Anny Drążkowskiej, konsultanta wystawy, konserwatora zabytków).
– To w tych celach [nasi bohaterowie] przebywali przed śmiercią. Dziś pamięć o nich powraca poprzez artefakty – mówił wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk podczas briefingu prasowego w murach byłego mokotowskiego więzienia, gdzie obecnie mieści się Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.
Jak podkreślił prof. Szwagrzyk, który od lat kieruje poszukiwaniami i ekshumacjami polskich bohaterów, wystawa „Dowody Zbrodni” daje szczególną „możliwość dotknięcia historii w sposób bardzo osobisty”.
Ekspozycję skonstruowano w taki sposób, aby ukazać strukturę zbrodni, system mordów sądowych i sprawców – sędziów, prokuratorów i katów. Zaprezentowano m.in. kopie protokołów wykonania kary śmierci, a także relacje oraz wizerunki komunistycznych zbrodniarzy. Dowodami zbrodni są naboje odnalezione w dołach śmierci na warszawskiej „Łączce”.
Zwiedzający wystawę mają możliwość nie tylko zapoznania się z tragicznymi losami więźniów aresztu MBP przy ul. Rakowieckiej oraz działaniami komunistów w celu zacierania śladów po zbrodniach; ekspozycja przybliża także historię poszukiwań szczątków ofiar totalitaryzmów, wzbogaconą fotografiami oraz wypowiedziami badaczy i wolontariuszy.
Najnowsze
Duklanowski: rząd Tuska reklamuje "nowy port na Bałtyku", którego... nie ma
Matecki alarmuje ws. Parku Kasprowicza. "Chcą zmienić nazwę na Park Johanna Heinricha Quistorpa"
"Wspierajcie prawdziwą sztukę". Jaś Kapela znów wyciąga rękę po kasę [WIDEO]
Watykan wobec AI: sztuczna inteligencja ma służyć godności człowieka
Nawrocki w Poznaniu na rocznicy Czerwca ’56: komuniści chcieli zabrać nam nie tylko ciało, ale także ducha
Branża meblarska i drzewna na skraju przepaści? Jest źle, a dzięki UE może być jeszcze gorzej