Palikot przegrał. Sąd: Krzyż w Sejmie nie narusza dóbr osobistych
Obecność krzyża w Sejmie nie narusza dóbr osobistych – uznał Sąd Apelacyjny w Warszawie, oddalając apelację posłów Twojego Ruchu.
Powodowie (m.in. Janusz Palikot, Roman Kotliński i Armand Ryfiński) wnosili o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który w styczniu tego roku oddalił powództwo. Ich zdaniem, sąd nie uwzględnił w nim norm polskiej konstytucji oraz europejskich standardów wolności sumienia i wyznania. "Z natury rzeczy katolicka większość nie może decydować o wolności religijnej ateistycznej mniejszości" – podkreślała.
Sąd Apelacyjny oddalił w poniedziałek ich apelację i utrzymał wyrok.
– Mnie jako ateiście krzyż przypomina narzędzie tortur, inkwizycję i egzekucję Kazimierza Łyszczyńskiego, który został stracony w Warszawie tylko za stwierdzenie, że to człowiek stworzył Boga, a nie Bóg człowieka. W Sejmie krzyż służy jako narzędzie do okładania nim posłów takich jak ja – dodawał do tego wystąpienia Ryfiński. – W przeciwnym razie, idąc tym tokiem rozumowania, w sądach też mogłyby wisieć krzyże – a nie wiszą – mówił.
Występujący w imieniu strony pozwanej radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa Mikołaj Wilk wnosił o utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku. Przekonywał, że orzeczenie sądu okręgowego w prawidłowy sposób odniosło się do tej kwestii. Jak mówił, stosując kryterium obiektywne, nie można stwierdzić, by obecność w Sejmie krzyża – lub jakichkolwiek symboli religijnych – nie narusza dóbr osobistych.
Najnowsze
Makabryczne znalezisko pod Ciechanowem. Psy tropiące doprowadziły do ludzkich szczątków
Jaka będzie pogoda w sierpniu i wrześniu? Prognozy mogą cieszyć turystów, ale nie rolników
Polscy strażacy już działają w Hiszpanii. Będzie ich tam ponad stu