PILNE: Narodowy Fundusz Zdrowia planuje drastyczne cięcia w opłatach za nadwykonania
Jak podaje Radio Zet, Narodowy Fundusz Zdrowia planuje drastyczne cięcia w opłatach za nadwykonania. Zgodnie z nowym projektem, szpitale za badania wykonane ponad limit otrzymają jedynie 40 proc. dotychczasowej stawki, i to dopiero po zakończeniu roku.
Plany wywołują protest środowiska lekarskiego. "Takie zmiany mogą wydłużyć kolejki do diagnostyki obrazowej i cofnąć polską służbę zdrowia o dekadę" - słyszymy od osób związanych ze służbą zdrowia.
Rewolucja w finansowaniu diagnostyki obrazowej i niektórych świadczeń, jaką planuje NFZ, wciąż budzi wiele wątpliwości i niepokoju - zwłaszcza wśród pacjentów i medyków, bo sam fundusz zapewnia, że pozwoli to na znaczne oszczędności, a przy tym nie odbije się na chorych.
We wtorek dr Jakub Kraszewski wysłał do NFZ pismo z zastrzeżeniami Polskiej Unii Szpitali Klinicznych, której jest przewodniczącym. W rozmowie z Radiem ZET wyjaśnił też, że już sama formuła, która została przyjęta przy tej propozycji, jest niemożliwa do wykonania.
W jego ocenie system powinien szukać oszczędności nie tylko w obszarze świadczeń czy wizyt, ale też "zmiany cen jeżeli chodzi o leki czy materiały medyczne". - Jeśli chcemy zaoszczędzić na diagnostyce obrazowej 800 mln zł w skali kraju, a jednocześnie uruchamiamy nowe programy lekowe, gdzie jedna podaż często wiąże się z wydatkiem na poziomie 1,5 mln złotych, to rodzi się pytanie: Czy my mamy pieniądze, czy jednak ich nie mamy - mówił w Radiu Zet.
Źródło: Republika, Radio ZET
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X